Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
aptasia

zaburzenia osobowości: czy ktoś z tym wygrał?

Rekomendowane odpowiedzi

Czy komuś z was udało się wygrać choć z niektórymi symptomami choroby?

 

heh, potrzebuję bardzo, nadzieji :(

 

Jeśli komuś udało się pokonać choć jeden mały objaw swojej choroby, jak tego dokonał?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja pokonalem jeden albo kilka, zaakceptowalem siem

teraz sie z tym p.ierdole, aktualnie

jackowi nicholsonowi sie udalo,

ludzie z zaburzeniami sa wyjatkowi tylko musza wykorzystac to co w sobie maja, trzeba byc odwaznym i brac zycie za bary, nie dac se wejsc na glowe i isc za wenweyrznym glosem, wtedy bog jest z toba i nic ci nie grozi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dream*, jak sama nazwa wskazuje nieprawidłowo została ukształtowana osobowość. W leczeniu trzeba więc nie tyle walczyć z objawami, co dążyć do zmiany - naprawy tych obszarów w osobowości, które zostały nieprawidłowo zbudowane. Dlatego leczenie bardziej powinno przypominać remont generalny domu niż wojnę/walkę. Poza tym osoba z zaburzoną osobowością, ma też obszary funkcjonujące prawidłowo (zasoby/mocne strony) , które mogą być świetną bazą do rekonstrukcji...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobrze pwoiedziane,

dream, jesli jestes osoba mloda to moge poradzic zeby nie poddawac sie i uzbroic w cierpliwosc, zmiany przyjda w swopim czasie, my tylko musimy nie spieprzyc czegos za bardzo do tego czasu przez cos co moze byc wynikiem zaburzen, wszystko bedzie dobrze, zobaczysz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
i isc za wenweyrznym glosem

obawiam się, że mój wewnętrzny głos mnie niszczy i nienawidzi.

Podszeptuje mi destrukcyjne rozwiązania i zawsze wygrywa z rozsądkiem.:(

 

Znachor, myślę, że masz rację.

choć w moim przypadku to raczej walka (z wiatrakami?) bo wiem jakie mechanizmy posiadam i jak ich użycie się kończy (źle) ale nie umiem zachować się inaczej.

 

ech, dziękuję wam za wsparcie. jestem ostatnio strasznie rozbita.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dream*, ja znam osobe ktora teraz radzi sobie bardzo dobrze. Leki+ terapia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dream*, ja znam osobe ktora teraz radzi sobie bardzo dobrze. Leki+ terapia

 

i tak całe życie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja rozumiem ze jioszczy i n ienawidzi, jakze by inaczej, na poczatku tak bedzie ale potem ten glos bedzie inny i sie zgracie tylko czasu potrzeba, wiec dbaj o siebie do tewgo czasu, jestes sliczna dziewczyna !!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dream*, nie.. juz odstawila leki i skonczyla terapie. Ale pare lat to trwalo zanim doszla do obecnego etapu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daje nadzieję.

A może wiesz na jaką terapię chodziła? indywidualną? grupową? w jakim nurcie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Indywdualna. D tej samej terapeutki co ja. Potem na oddzial dzienny. Ten chyba dal jej najwiecej bo dostala infrmacje zwrotne od grupy dosc brutalne ale pomogly jej zrozumiec duzo rzeczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Potem na oddzial dzienny. Ten chyba dal jej najwiecej bo dostala infrmacje zwrotne od grupy dosc brutalne ale pomogly jej zrozumiec duzo rzeczy

 

 

Tutaj muszę się zgodzić.

Też chodzę na grupową. To co grupa nam przekazuje bywa brutalne,ale dzięki temu dostrzegamy co robimy źle,co mamy do zmiany.

Ale często też dostajesz takiego "kopa" pozytywnego,że masz siłę żeby działać i zmieniać życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dlatego przed grupą dobrze jest wypracować sobie "bezpieczne miejsce", "bezpieczną osobę"..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dream*,

A jakie masz zaburzenia osobowośći?

Ja mam schizotypowe i dzięki terapii bardzo udało mi się poprawić samopoczucie. Ja już nie słyszę tych głosów wewnętrznych atakujących mnie i życzących mi śmierci. Zmiana w stosunku do tego co było kiedyś jest ogromna. Ale jeszcze wiele lat terapii mnie czeka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie masz bardzo ciężko i będziesz miała bardzo cieżko.... nie mam czasu teraz pisac zbyt dużo, jakiś konkretniejszy post napisze później

Jest bardzo łatwo wrócić do starych schematów, ja sam wyszedłem z oddziału ambulatoryjnego 24h i wróciłem do starych schematów w ciągu 2 miesięcy (ekstremalne lęki i myśli obsesyjne wróciły akurat w moim przypadku) mimo tego że od razu po wyjściu byłem na terapii wiadomo nie tak intesywnej jak na oddziale bo tam masz terapie cały czas prawie, ale 1x w tyg miałem i sie nie utrzymałem.... musiałem znowu wrócic do leków które i tak gówno praktycznie dają

Osobowość to coś bardzo stałego, to są twoje schematy funkcjonowania reagowania wytworzone od dzieciństwa, nie jest łatwo tego zmienić i z tego co mi wiadomo ludzi wychodzą z oddziałów i po pół roku wracają do starych schematów......, teraz w krakowie ruszył program Peron 7F 18 miesięcy i może to jest program który jest w stanie ludzi postawić na nogi.... mam taka nadzieję....

Z ludzi których znam co się borykaja z tym co ja mam, tak samo mają swoje objawy, nie znam ani jednej osoby która powiedziała mi że się wyleczyła, nie ma już objawów i dobrze funkcjonuje

 

Musisz wziąść to klate dream..... przepłakać, pogodzić sie że wiele marzeń nie uda ci sie zrealizować.... mimo tego dalej jestes w stanie sporo osiągnać... po oglądaj sobie jakiś motywatorów na youtube.... ja na przykład czerpie z Les bRown jest i z polskimi napisami,...... duzo mi to daje dużo energii i wiary w siebie widząc gościa który równie przesrane ma w życiu jak ja i ciągle daje rade.... i robi kroki do przodu w swoim życiu...... zobacz też Nick Vujcic..... facet bez nóg i rąk, a daje teraz motywacyjne mowy publiczne i jeździ po całym świecie.... PAMIĘTAJ ŻE NIE WSZYSTKO STRACONE ALE BĘDZIE CIEŻKO........

 

 

a i żeby nie było że pieprze głupoty.......... wywiad z panem którego bardzo miło wspominam z oddziału

 

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,14967848,Projekt_pomocy_bezrobotnym_z_zaburzeniami_osobowosci.html

 

a tu masz poradnik o terapii może ci sporo pomóc

 

http://chomikuj.pl/novoss44/Psychoterapia

 

pozdro trzymaj się i pamiętaj kiedykolwiek ci sił zabraknie do walki powiedz sobie "you gotta be Hungry !! " ( jak obejrzysz les browna bedziesz wiedziała o co chodzi :P )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz wziąść to klate dream..... przepłakać, pogodzić sie

dokladnie ..oswojenie sie i zaakceptowanie pomaga ruszyc do przodu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×