Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

nieboszczyk, Myślałam o piciu wina na plaży, no ale to Ty masz swoje skojarzenia... :blabla:

no tak.zamiast niebezpieczne wybrać nielegalne.już jeden był taki mądry i mierzył z pistoletu do kasjerek i żadał aby im wydały pieniądze wszystkie jakie mają.mówił ze wtedy przez jego układ krążenia przelewały sie hektolitry adrenaliny.i jak skończył>80 lat więzienia w Darrington.

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

C&S, No ja tez nie wiem, myślałam, że napisze w czym rzecz. :bezradny:

rzecz w tym że mam lapa a on niema gniazdka na tak dużą karte pamięci.mam za to na YT mój zeszłoroczny lot paralotnią.chcesz zobaczyć?

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, nie ma jak to lody. Mój ulubiony to kakaowy albo czekoladowy, chociaż ostatnio nad morzem jadłem truskawkowe i też mi smakowały. Za to nie smakują mi waniliowe\smietankowe ;)

 

nieboszczyk, ty wariacie :D

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

nieboszczyk, ty wariacie :D

chcesz moze zobaczyć mój zeszłoroczny lot na ścierze?

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, najlepsze lody jakie w sklepach kiedyś były to lody wodne tzw. Lulki!

 

A, nie znaju. To za komuny?

 

 

nieboszczyk, ty wariacie :D

chcesz moze zobaczyć mój zeszłoroczny lot na ścierze?

 

No to dawaj, bo chyba wszyscy czekaj.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

No to dawaj, bo chyba wszyscy czekaj.

zapraszam do lektury

 

 

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, Z niebezpiecznych absolutnie wystarczą mi regularne walki gołymi rękoma z psami rzucającymi się na mojego. A ze sportów ostatnio, to płynięcie katamaranem sportowym dwuosobowym, w stylu sportowym nie "wycieczkowo", jest to lekki hard core. A z codzienności, to prowadzenie samochodu, który ma 250 koni pod maską w hipomanii. ( na szczęście dla mnie, ostatnio sprzedany).

Więc poza moim bojaniem się wszystkiego, mam też inne fazy, więc wiesz... :pirate:

 

No i proszę linki wstawione, Tosia będzie zadowolona. :smile:

 

 

neon, Ja z kolei nie jestem fanką sorbetów. lody latem muszą być! ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie, ale mnie tak to strasznie nie bierze.

no cóż.masz kolegów,koleżany,dziewczynę,przyjaciół.zapraszają cię,odwiedzają cię.co się dziwić?

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór...

 

Też byłam dzisiaj na lodach /wracając z cmentarza/ z Synem i Wnukiem. Wiedziałam, że w miejscowości, w której byliśmy jest wytwórnia lodów, wpadliśmy tam, były pyszne :yeah: Smak tiramisu i czekoladowe - rozkosz dla podniebienia :roll: , podane w tradycyjnym wafelku...

 

Teraz czytam /wróciłam ok. 20/, słucham muzyki relaksacyjnej, jest przyjemnie :D

 

Spokojnej nocki życzę wszystkim :papa:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, sorbetow też nie jadam, nie mam okazji ;)

 

nieboszczyk, nic z tych rzeczy. Jeżeli mówimy o dlotach to przyjmij słuszna dawkę psylocybiny. Poznasz jak ten świat tworzony jest od kuchni. Poznasz cząstkę boskości. Tego nie da ci nawet lot w kosmos.

 

misty-eyed, tylko nie siedź do rana ;)

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

, Z niebezpiecznych absolutnie wystarczą mi regularne walki gołymi rękoma z psami rzucającymi się na mojego. (...)

 

No i proszę linki wstawione, Tosia będzie zadowolona. :smile:

pewnie ze jestem zadowolona, nawet kawałek nogi nieboszczykowej zobaczyłam ;)

o, kosmo tez mam takie odczucie. domik regularnie rzuca sie zebami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy znajdzie się miejsce przy kawowym stoliku dla człeka co ledwo ślipia swe otworzył? ale czy to wszak uchodzi, aby takowy obdartus umysłowy jakim się zowie, przy tak doborowym towarzystwie przystał? :zonk:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry! To ja też dołączam z kawką, jeśli pozwolicie... :smile:

 

No i zaczęło się... :evil: Dziś piąta rano paradowałam w piżamie i na boso robić jatkę ... To tak a propos dawek adrenaliny na co dzień. :evil: Kurna no nie wiem, powiedzcie jak to jest, co to w ludzi wstępuje na wyjeździe... Przyjeżdżają, drą ryja i puszczają muzykę całą noc i to jeszcze na zewnątrz.

Dziś w spożywczym cholery dostawaliśmy z sąsiadami, bo wszyscy nietomni.

Dobrze, że chłopaki mają mocny sen, bo dziś polecieli do pracy, ja zmasakrowana, z bolącym sercem, ale mogę snuć się i jojczyć...

 

Co będziecie porabiać? U mnie siąpi.

 

Miłego dzionka!

 

tosia_j, No też masz wystarczającą dawkę adrenaliny... :bezradny:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×