Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Lusesita Dolores, to akurat rozumiem, nie ma obowiązku lubienia/kochania cudzych dzieci, ze swoim ma się zupełnie inną więź. Ja też nie przepadam za przedszkolakami, serio, tak pogadać to mogę od drugiej klasy w górę, zwłaszcza jak się trafi jakiś bystry łobuz o specyficznych zainteresowaniach :twisted:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od siebie pozwolę sobie zauważyć, że czasami naprawdę czegoś się nie da zrobić. Ale jak się nie da czegoś zrobić, to trzeba zrobić coś innego. Jak nie tym sposobem, to innym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, dobra nie pitol. bo jak masz dołek to siedzisz i biadolisz jak ci źle. a do szpitala to idziesz bo masz taki kaprys i funkcjonujesz całkiem nieźle.

ja nie wychodziłam z łóżka całymi dniami i miesiacami jak miałam natrectwa i depresje. dopiero od jakiegoś czasu jest lepiej. natrectwa sie zmniejszyły i moge wyjść z psem, do sklepu, pojechać na wieś do chłopaka, iśc do szkoły itd. ale jaki krzyż niosłam i dalej niose to moje.

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, byłeś dzisiaj na spacerze i puszkach? Ładna pogoda to chyba tak, nie?

Pewnie, byłem. Traktory kursują, rozrzutniki pracują, a po robocie piwerko (jedno, drugie, trzecie... ósme :lol: ) a puszki oczywiście rzucają przy drodze. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, do szpitala idę, bo wyraziłam zgodę, a nikt mnie tam siłą nie zamyka, bo mam jakieś haluny, co nie? Taka mała różnica w podejściu i w życiu. :) A jak mam dołek, to nie biadolę, tylko się zmuszam do robienia czegokolwiek, nawet jak ma to być wyjście po zakupy.
:great::great::great:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, Nikt się tu z niczyich chorób nie wyśmiewa, a z drugiej strony nie licytujmy się dobrze? Bo każdy tu ma swoje i niczyj problem nie jest mniejszy, czy większy. Naprawdę nie jesteś najbardziej umęczoną osobą na świecie, choćby dlatego, że masz dwoje rączek, nóżek i doopę możesz ruszyć. A niektórzy ludzie nawet tego nie mają.

 

Purpurowy, Bo chyba trzeba odróżnić prawdziwą niemoc od wymówek i lenistwa. A to nie jest łatwo. Sama miewam z tym problem. ;)

 

Carica Milica, Moim zdaniem jest to kwestia charakteru, normalsi też różnie przecież do życia podchodzą. Z różnymi dolegliwościami jest po prostu czasami trudniej. Czasami mam wrażenie, że paradoksalnie choroba pokazuje nam jak dużo w nas jest siły, pasji i ukochania życia. :smile:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, Bo chyba trzeba odróżnić prawdziwą niemoc od wymówek i lenistwa. A to nie jest łatwo. Sama miewam z tym problem. ;)

Tak, to miałem na myśli. Właściwie chodzi mi o to, że jak czegoś naprawdę nie potrafisz zrobić, to zrób coś innego, aby tylko nie siedzieć bezczynnie. :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, No widzisz a mnie kilka razy zamkneli bez mojej zgody. I co poradze? nic

Ja nie miałam dołka czy smutku tylko silne natrectwa z lękiem i depresją. Nie mów że musze ci tłumaczyć że w takim stanie jakim ja byłam nie da sie zmusic do niczego. I ja naprawde nie wiem po co idziesz do tego szpitala skoro funkcjonujesz całkiem nieźle jak to napisałaś . Co myślisz że ci tam za pomocą leków zlikwiduja co jakiś czas pojawiajacy sie dołek? a skad. nawet zdrowi miewają dołki

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, im chodzi o to, że lepiej mogłaś spożytkować te 120 zł.

Tenisówki może i fajne, ale mogłaś wygospodarować ze swojej kasy 20 czy 30 zł i kupić normalne tenisówki, w tym przedziale cenowym schodzą na allegro jak woda, po kilkaset sztuk na pojedynczych aukcjach i nie są to wcale tenisówki z lumpeksu.

 

J3RZY62, dokładnie tak, tenisówki zaczynające się od 120 zł, nie sprzedają się już tak dobrze - bo są tenisówkami dla bogaczy.

Imho, ja bym kupił za bon mopsu całkiem przyzwoite buty (nie będące trampkami) do tego tenisówki za 30 dychy, obie pary od jednego sprzedawcy, jedną paczką, czasem w tej cenie można dostać wysyłkę gratis. Widzę tu trochę niegospodarność :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, Twój wybór gdzie ją ruszysz, ale możesz.

 

Purpurowy, Super podejście!

 

cyklopka, Jak monsz wpadł na chwilę do domu, to myślał, że sobie martwą naturę do malowania przygotowuję. :lol:

 

platek rozy, Ten żel jest bez recepty?

Piękne zakupy! Ja dziś kupiłam chlebek kukurydziany.

Przyjemny plan masz na niedzielę, taka już przewidziana nagroda za wizytę w sobotę. :105:

A nie jest Ci niedobrze z nerwów przed jutrem?

 

No, zupka kalafiorowa ugotowana, chałupa ogarnięta po wierzchu :D , teraz pożrę brzoskwinię i kawka... :105:

Byłam z psem i coś mnie użarło, aż spuchł mi nadgarstek. Posmarowałam cebulą, bo to podobno działa na takie ukąszenia podłe. :bezradny:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liber8, ale ja nie chce innych tenisówek. nie podobaja mi sie inne. tańsze czy droższe. chce te

i może jestem niegospodarna przyznaje, ale z głodu nie umieram

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, tak ten Traumon bez recepty :**********

Wlasnie usiluje placki cuknowe zjesc ale z mdlosciami to trudne. Jednak wcisne chociaz dwa.

Jeszcze wypatrzylam fajny festiwal jutro ale nie wiem czy bede miala sily pojsc bo mam wizyte z tymi szwami i pewnie bedew nerwach cala. Zreszta jestem juz.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, To sobie kupię. ( znów do apteki, mój "ulubiony" sklep... :P )

 

mirunia, Dawno nie było, a kalafiorek po taniości, to zrobiłam na białej kiełbasce. Teraz tylko koperasem zasypałam i czekam na gości.

Ja też teraz na raty robię zakupy, bo z tymi ramionami i kręgosłupem nie da rady nosić sryliarda ciężkich siat... :bezradny:

 

Moje dziecko ostatnio poszło po jogurt do lodówki i nagle słyszę niepewny głos - mamo, dlaczego laptop jest w lodówce? Biedak myślał, że już źle ze mną... :mrgreen: A ja niestety muszę tak go czasami chłodzić, co też i przed chwilą zrobiłam. :D

 

Idę nakrywać do stołu, bo zaraz rodzinka wpada, jak zwykle głodna... :smile:

Wam życzę miłego wieczoru!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurza mnie takie podejście, że się nie da. Kurde, nie ma żadnej wymówki. Też bym mogła siedzieć z założonymi rękoma, bo jestem nieuleczalnie chora, niestabilna i moje

życie powinno się składać wyłącznie z biadolenia. A przy moim lekoopornym chadzie, uważam, że funkcjonuję całkiem nieźle. Robię kolejne studia, dorywczo pracuję, gotuję, ćwiczę, biorę leki, mam znajomych, po prostu żyję. Da się? Oczywiście, ze tak, wystarczy chcieć.

Dżem dobry :mrgreen:

Carica Milica, Wszystko się da ;)

Czasem jest ciężej ,wiem bo sam mam Chad ;)

Lusesita Dolores, trampki Converse lepsze- większy lansik ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, ależ ja mieszkałam bez mamy. Wynajmowałam przez 6 lat mieszkanie jak jeszcze pracowałam. Przez 2 lata jak jeszcze było ze zdrowiem okey to gotowałam różne cuda i nie leżałam w łóżku. Później zaczeły sie nasilać kompulsje w nerwicy natrectw .. od rana do wieczora byłam w pracy a po pracy przez całą noc prałam, sprzatałam odkażałam myłam itd i taka niewyspana szłam na nastepny dzien do pracy.Nic nie jadłam. Potrafiłam jeśc opakowanie płatków kukurydzianych przez kilka dni.

Tak było kilka dni pod rzad po czym niewyspana zmeczona osłabiona jechałam na wies do chłopaka i tam u niego dopiero kompulsje odpuszczały i mogłam odespac a potem znowu do siebie i w kołko to samo

ostry rzut choroby nastapił w 2011 roku gdy zamknełam sie pod prysznicem na 3 dni i wtedy trafilam do szpitala jednego drugiego trzeciego

przeprowadziłam sie do mamy ale żadne leki nie działały. doszła depresja i lęki. był czas że nie potrafiłam z łóżka wyjść do toalety ( robiłam w łóżko) i znowu szpital. Dostałam wysoka dawke solianu i natrectwa ustapiły. Później ketrel i depresja też od jakiegoś czasu przeszła. Teraz dopiero moge powiedziec że czuje sie dobrze.

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry drodzy Spamiarze :papa::mrgreen:

 

Przetrwałem ten pierwszy tydzień w pracy. Choć końcówka nie jest przyjemna, bo się wczoraj rozchorowałem i nadaję z łóżeczka, starając się zbić gorączkę. Jak tylko wróciłem dziś z pracy to od razu zakopałem się pod kołderkę i kocyk. Muszę się do poniedziałku wykurować. Dobrze, że wzięło mnie wczoraj, czyli bliżej weekendu niż dalej. Chętnie Was później poczytam i popiszę, jak trochę odpocznę :smile: Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siema po raz wtóry.

 

Tata poznał mnie z projektantką z firmy meblowej, chyba uznała mnie za bardzo malutką dziewczynkę, bo cały czas ciuciu ruciu tatuś ci tu zrobi, tatuś ci tu narysuje :hide: Ale przeforsowałam, że nie chcę płyty z nadrukowanym wzorem drewna, tylko gładką, bo ogólnie chcę jak najmniej widocznie drewnianych wykończeń, zrezygnowałam zupełnie z tematów rustykalnych, bo mi to nijak do bloku nie pasuje. Ma być minimalistycznie z paroma odważnymi akcentami, nowocześnie, ale przytulnie :105: I będzie wolna ściana w przedpokoju i duże lustra :great:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, to znaczy co rozumiesz? on sam nie wyjaśnił dlaczego dziecka miałabym nie mieć

 

cyklopka, super tak urządzać swoje mieszkanko od podstaw :) my z chłopakiem chcemy wyrzucić peerelowska meblościanke z pokoju i wstawić komody.

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×