Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Purpurowy, siedzę sobię i tyle. No, jeszcze się denerwuję, choć nie do końca wiem dlaczego.

rolosz, niedobrze. Mocno?

 

yhm, esci chyba trochę potęguje, ot taki ubok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AtroposIsDead, a gdzie do lekarza chodzisz? Prywatnie czy na NFZ ?

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AtroposIsDead, Pytalam bo jestesmy z tego samego miasta , myslalam ze moze na NFZ :D

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, na ostatniej wizycie stwierdził u mnie chad, teraz mam o tym poczytać, na nast. wizycie, którą rychło wyznaczył na za tydzień, będziemy dalej o tym rozmawiać i się temu przyglądać. Muszę schodzić z tych leków, które mam teraz. Okazało się, że każdy lekarz, u którego byłem, a którego uważałem za złego i niekompetentnego, musiał diagnozować mnie raz pod koniec manii, drugi raz w depresji, a potem w psychozie. I w sumie dobrze, inaczej trafiłbym na oddział zaburzeń osobowości :mrgreen:

 

platek rozy, dobrze jest w Krakowie na fundusz?

Be my recursion to be my recursion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AtroposIsDead, wiesz ja mialam dosc fajna jedna lekarke , na poczatku mojego drugiego epizodu , pozniej przestala przyjmowac bo miala bardzo chore dziecko , teraz do niej wrocilam znow ale powiem Ci ze juz wcale sie dobrze ne czuje jak musze tam roztrzasac moje lęki ... Wrecz w gabinecie to mam prawie panike co miewam juz rzadko. Lekarstw za bardzo brac nie moge --- doraznie lykam amilsupiryd .

Do lekarki chodzilam na fundusz , jest w miare kompetentna tyle ze ja jestem trudnym przypadkiem :)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AtroposIsDead, ja nie mialam kasy bo jak sie zaczal drugi epizod to dostalam kopa w tylek w pracy i wyladowalam z niczym .

Od grudnia znow pracuje ale daleka to byla droga , daleka .... Nie pracowalam ponad dwa lata ...

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, a jaki masz? Możesz w ogóle powiedzieć, jak to najlepiej ugryźć? Ja jestem trochę przerażony, zwłaszcza, że hipomanię mam od jakiegoś miesiąca i leciałem na antydepresantach przez ten czas. W końcu mnie tknęło, że przestały na mnie pozytywnie działać XD

Be my recursion to be my recursion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, z tej jednej lekarki bylam zadowolona :)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór! :papa:

 

Mój dzień dzisiejszy w miarę spokojny, niewiele dzisiaj miałam do zrobienia. Rano ostatnie zakupy, później upiekłam karczek, po obiedzie krótka drzemka, bo mnie zmogło jakoś. :bezradny:

Wzięłam dzisiaj ostatni zastrzyk i mimo szczerej chęci więcej nie wezmę, bo na jednym pośladku mam siniaka wielkości dłoni! :shock:

Jednak antydepresanty, szczególnie srri mają właściwości rozrzedzające krew i jest skłonność do krwawień. Teraz będę leczyła półdupek...niestety.

 

Jutro rano piekę sernik, będzie świeżutki. W południe chciałabym pojechać na cmentarz, zapalić znicze... zobaczę jak się będę czuła.

A po południu ostatni szlif chałupy i dekoracje świąteczne, telefony z życzeniami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, ja u tej lekarki tez siedze dosc dlugo bo zdarza sie ze nawet 40 minut , u dwoch innych na NFZ bylam krociutko ale z nich zadowolona nie bylam.

Takze chyba wszystko zalezy od lekarza.

 

mirunia, Kochana :**********a czy dolegliwosci bolowe sie zmniejszyly?

Ja tez dzis na spokojnie. Wiecej mialam zalatwien poza domem bo i dentystka i ogolna no i zakupy ale mam juz wszystko , jutro tylko suma zrobie i roladki oraz sosy do jajek ale to na szybko bo one na bazie jogurtow greckich :)

 

Milego wieczoru , zmykam bo P juz jest.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AtroposIsDead, ja nie mialam kasy bo jak sie zaczal drugi epizod to dostalam kopa w tylek w pracy i wyladowalam z niczym .

Od grudnia znow pracuje ale daleka to byla droga , daleka .... Nie pracowalam ponad dwa lata ...

 

ja właśnie teraz się boję, że dostanę kopa w tyłek w pracy. boję się bezrobocia, wtedy to na pewno się zasiedzę w domu na amen.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heloł wieczornie!

 

Plan na dziś wykonany, jeszcze jak to zwykle ja, nie powstrzymałam się i oprócz sernika i mazurka upiekłam kokosanki i kule migdałowo-cymamonowe. Bardzo lubię drobne wypieki, ciasteczka i takie tam... :105: Ciekawe na co mnie jutro weźmie. :D

Sernik mi siadł... :bezradny: Mam nadzieję, że smak nadrobi wygląd.

Jestem bardzo zmęczona, zaraz pójdę się wykąpać, poleżę w wannie z maseczką na twarzy, zapalę wosk...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, ja też już padnięta jestem, bo noc miałam bezsenną. Udało mi zakończyć to, co chciałam, więc jestem spokojna. Może dzięki temu zasnę normalnie?

Tak bardzo lubię pachnące kąpiele, ale nie zawsze dobrze się po nich czuję, może za dużo olejków stosuję?

 

Ja też lubię drobiażdżki wypiekać, ale nie miałam dzisiaj siły, bo kręgosłup dał znać o sobie mocno. Bez masaży raczej się nie obejdzie...

Nie pamiętam, ale chyba już kiedyś piekłaś te kule, smaczne są? Brzmią zachęcająco :)

 

Życzę wszystkim spokojnej nocki, DOBRANOC :papa:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, Może uda Ci się Kochana dziś pospać po takiej robocie? Tego Ci życzę!

Ja już nie leżę tyle co kiedyś w kąpieli, bo po prostu robi mi się słabo, ale czasami muszę chociaż na chwilę wskoczyć dla odprężenia mięśni.

Kule są moim zdaniem pyszne, lubię ten elegancki nienachalny smak migdałów. ;)

 

Rzucę okiem w książkę dla uśpienia i lulu, bo jutro znów jest trochę pracy. Dobrej nocki!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Dobry wieczór. Skończyłem oglądać film i nie bardzo mogę zasnąć, a na gitarze już nie poćwiczę, z wiadomych powodów, to pomyślałem że tutaj postraszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×