Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Lusesita Dolores, różnie bywa...nieudacznik i pechowiec też musi żyć...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie:**********

U mnie zawrotow ciag dalszy . mam do tego takie uczucie slabosci . Czy Wy kobietki z zawrotami tez takie wtedy miewacie?

Planow zadnych nie mam , pogoda sie zmienila, jest pochmurno i chlodniej . Upalow juz zniesc nie moglam a jeszcze do wczoraj byly. Inaczej jednak upal w betonowym miescie a inaczej gdzie gdzie wiecej zieleni i drzew.,

 

Martwie sie jak w poniedzialek dam rade do pracy isc :?

 

Milego dnia dla Was !

 

tumblr_ntdbfwZI9b1s9z45eo1_500.jpg

 

Pobiore pare dni solian .Wzielam wlasnie pol tabketki . Potrzebuje wsparcia na te chwile.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, ja czynsz za dwupokojowe W Krakowie mam prawie 500 zl....Ceny co miasto to inne . :angel:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, tak ale ja pisze o czynszu , nie wynajmie...

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Kochana tak , w takie dni z zawrotami w kolnierzu czuje sie lepiej i mam mniej lekow.

Cisnienie mam niskie ogolnie a dzis jeszcze mnie glowa cmi na zmiane pogody ..Jak mnie taki zawrot bierze to od razu slabosc taka jakbym, miala sie wywrocic . Wczoraj caly czas tak w pracy mialam :x:x:x

Wlasnie sobie skojarzylam ze mam w lodoowie szyje i kawalek skrzydla indora i chyba krupnik na tym zrobie . Nie mam sil wylazic z domu . moze pozniej na maly spacer pojde o ile sie nie rozpada.

Podlamana jestem tym wszystkim . Pobiore solian moze sie troche wycisze .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, przeciez wiem ze Wam ciezko tez :*********

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, Ja mam teraz doplate do czynszu z UM --- to jedyna rzecz jaka mam z pomocy ---- ale dlategoz e mam taka mala pensje na tym stazu i mi sie nalezy . Inaczej bym nie miala z czego tego zaplacic. Wczesniej jak pracowalam za normalna stawke bylo mnie stac .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Już się w nocy i nad ranem zapowiadało na pochmurność, ale słoneczko dzielnie walczy i wyłazło zza chmurek.

Plan na dziś był całkiem ciekawy, ale mnie zaskoczył @ i wszelkie "atrakcje" z tym związane, no i monsz okrutnie chory. No cóż, tak bywa.

 

Skończyła mi się rozpuszczalna, więc nabyłam jakąś nową kawę do popróbowania, ot tak sięgnęłam z półki. Dopiero jak przyszłam do domu, paczę, a mam o smaku karmelowym. :shock: Ja lubię smakowe kawy, no ale nie żeby tak zaraz każda, od rana. Ale trudno. ;)

 

Tak sobie więc coś w domku dłubię, zaraz pójdę trochę zacząć w ogródku porządki jesienne robić korzystając z fajnej pogody. Szykują mi się rewolucje i zmiany, bo wyrosło mi trochę roślin ponad rozmiary stosowne do mojej małej powierzchni. Muszę się mocno zastanowić z kim się pożegnać. Obawiam się, że z leszczyną... :why:

 

Miłego dzionka i tulam moje Bidulki!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ma ktoś pomysł jak się wyzbyć złego nawyku?

Chodzi o to, że jak skończy się jakiś film to:

a) Jeśli nie zrobił na mnie wrażenia, to nie mówię nic.

b) Jeśli zrobił na mnie wrażenie, to odruchowo mówię "ku*** mać".

 

No i wczoraj wydębiłem od cioci kasę na kino i poszedłem sobie na "Blair Witch". No i właśnie ten film zrobił na mnie wrażenie... i to już nie pierwszy raz taka wtopa. :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja trochę odsypiałam (stres?), trochę posprzątałam, jest przyjemny lekki deszcz. Niestety nie będę mogła jechać do kolegi na ognisko i grać w gry, bo mam nowych ludków na korepetycje, a to jest imprezka niedziela-poniedziałek.

No nic, nadrobię dzisiaj seriale, potem będę szukać jakichś materiałów do nauki.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heloł popołudniowo!

 

tosia_j, mirunia, Kochane jest się naprawdę z czego cieszyć moim zdaniem. Fajnie mieć to pozamiatane.

Wezmę te zapisane hormonki, może będzie cała akcja bardziej znośna... :bezradny:

 

mirunia, Jeszcze nie wyciapałam leszczyny, bo moja mama zastanawia się, czy nie wziąć jej do siebie. Tylko mam jej sprawdzić, cóż to może być za odmiana, bo sądząc po wielkości orzechów i grubości młodych gałęzi, to może być potwór rosnący do 25 metrów... :shock:

Mam leszczynę miniaturową, ozdobną taką pokręconą, a to duże, to jest leszczyna na której była szczepiona i odbiła. Zostawiłam, bo mi dawało ładną ścianę zieleni na płocie, a teraz w drugim roku już orzeszki. Ale niestety za wielkie to to.

U mnie też pogoda idealna na roboty ogródkowe... :105:

Fajny dzionek masz! :great: Ja robię dziś śliwellę, czyli domową nutellę ze śliwek. :D

 

Purpurowy, Ale czemu wtopa? Krzyczysz to na całe kino? ;)

 

Przyjemnie sobie podłubałam na powietrzu, ostatnią miętę zerwałam ( będzie dziś arbatka w stylu arabskim :great: ), teraz odsapnę i wezmę procha na ból łba, bo się nie uda bez i obiadek zrobię.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, Powodzenia! Trzymam kciuki! Koniecznie napisz na przepustce, nawet jeśli uznasz, że nie masz już po co się z nami zadawać, z takimi popaprańcami... :D Będę czekać na newsy!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×