Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

wiejskifilozof, a to ma dla Ciebie tak duże znaczenie, że wszędzie podkreślasz ten wiek? Bo na przykład dla mnie nie ma. Może być kobieta czterdziestoparoletnia, która wygląda młodo i jest zadbana i wcale się nie poznasz nawet ile ma w rzeczywistości lat

 

Ula wygląda młodo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pan od gimnastyki został wypisany z oddziału, szkoda, że odchodzi, dobrze prowadził gimnastykę, chodziłam tam głównie ze względu na niego, komunikatywny facet, żegnał się ze wszystkimi i podał mi rękę, przystojny brunet, bardzo dobry człowiek, o dobrym sercu, nigdy go nie zapomnę, będę go zawsze pamiętać.

Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia,:********* Kochana zyje , ale jestem tak zmeczona ze nawet nie siadam do kompa w domu. Dzis ledwo wstalam tak mnie@ sponiewierala , bol brzucha , slabosci ... esh . A mialam jeszcze po pracy rozmowe o prace ale szkoda nawet pisac na ten temat... Dziadostwo i tyle.

Bola mnie stopy , kregoslup i brzuch . W pracy multum rozliczen kwartalnych , ledwo zyje .

Jak Ty sie czujesz Slonce?>???

 

Witajcie Wszyscy :********** :papa::papa::papa:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Kochana wlasnie tak musze zrobic , dziekuje :********** Teraz mnie odmozdzylo calkiem , chyba ze zmeczenia.

Jutro sobie odbiore male rozpieszczenie --- perfumy arabskie w olejku Delice D'Arabie.

:105:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Oj Kochana, czytam, ale nie mam siły pisać. Mam ciężki miesiąc w pracy i obowiązki szkolne związane z zakończeniem roku i atrakcje zwiążane z @... :hide:

Wczoraj byłam na wernisażu, ale bardziej w ramach pracy, bo ledwo się zebrałam. Wróciłam o 10tej, a do pierwszej nie mogłam zasnąć. Dziś nie poszłam na spotkanie z przyjaciółką, bo po prostu leżę od powrotu do domu. Czuję się strasznie fizycznie, a i głowa jazdy funduje. Już trzeci rok z rzędu czerwiec jest dla mnie najgorszym miesiącem. A jeszcze muszę upiec ciasto na jutro na bal dla młodego i iść jutro pomagać przy przygotowaniach i po imprezie. W piątek idę do pracy... :bezradny:

Trzyma mnie tylko to, że za 2 tygodnie urlop. Może będzie lepiej, może nabiorę sił, bo na razie to nie nadążam za życiem.

 

Wszystkich Was ściskam!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To widzę że u wszystkich dziś dół.

U mnie tež

Ojciec na L4 pije codziennie

W piątek idę do lekarki błagać ja żeby nie dawała mu więcej L4.

Myślicie że mu powie że u niej byłam??

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór

 

Byłem dziś poza domem 14 godzin. Po pracy odwiedziłem parę miejsc, a potem jeszcze błąkałem się i spacerowałem, że nóg nie czuję. Jestem bardzo zmęczony, ale właśnie o to mi chodziło, gdyż dzięki temu nie mam już sił na rozmyślanie. Wczoraj czułem się tragicznie w czterech ścianach. Dziś też do dupy, ale dopóki jestem na chodzie, dopóty będę walczył...

 

W pracy nieciekawie. Kolejna pożywka dla mojej depresji.

 

kosmostrada, również ściskam. Ciężko pogodzić tyle zajęć kiedy człowiek ma ochotę zalec w łóżku, a głowa urządza jazdy. Ale za moment weekend, zapowiadają ładną pogodę i posiedzisz w ogródku. Taki relaks dobrze Ci zrobi :smile: Trzymaj się dzielnie; czerwiec się skończy zanim się obejrzysz.

 

mirunia, jak fajnie, że miałaś dziś tyle energii. Ja miałem tak przez weekend i w poniedziałek jeszcze, ale od wczoraj znowu pod prąd :-| Trzeba zakasać rękawy i iść dalej. Innej opcji nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, hej. Tak jakoś większość ludzi wywiało. Ja też z doskoku, bo oglądam Euro jako wierny kibic. Teraz w necie, bo mi szkoda kasy na Polsat 2

 

Mi też szkoda kasy. Z drugie strony nie ma jak zawieszający się obraz w streamingu w najbardziej spektakularnych momentach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja oglądam filmiki deskorolkowe. Sama na razie nie mogę jeździć, bo miałam niedawno rozwalone więzadło. Chodzę już normalnie, ale na deskę chyba jeszcze za wcześnie. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Czemu Ty się nie znasz na żartach? Przecież to chyba ewidentnie widać ze sobie jaja robię.

Wyluzuj.Nie traktuj tego tak poważnie ;)

Ten żart był be. :nono:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Wzięłam dzień wolny z pracy... Dolegliwości fizyczne mnie pokonały... Staram się teraz nie odbierać tego jako porażki, że jak to ja - mistrz świata dałam się powalić. :roll: Ale głupia ta głowa...

Spałam w nocy może dwie godziny. Jestem słaba, blada jak śmierć, nogi jak z waty, brzuch mi rozrywa, mdli mnie, łeb w imadle. No po prostu niewiarygodne, jakie combo tym razem. Wiadomo jak mi psychika siadła przez to, ale pracuję nad akceptacją, pracuję...

Może uda się pójść na te przygotowania do balu, wieczorem może się polepszy.

Spróbuję pospać.

 

Wam życzę miłego czwartku!!!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, JERZY62, Dziękuję Kochani!

 

mirunia, Nie dałabym rady usiedzieć i w ogóle cokolwiek robić. :bezradny:

 

JERZY62, Ja umyłam głowę, żeby nie wyglądać już zupełnie jak 7 nieszczęść... Zbierałam się chyba do tego z 2 godziny. Myślę, że dasz radę się ogolić. ;)

 

Udało mi się godzinkę pospać. Pomyślałam, kupię ciasto na ten bal, ale żeby kupić trzeba wyjść... :hide: No to upiekłam brownie, bo to najszybciej.

Leżę... :roll:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja dzisiaj umrę.albo spadne albo serce mi wysiądzie.nie będzie kabiny będzie czuć wiatr bedzie niezle bujało

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×