Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Purpurowy, ja też ze stresu tracę momentalnie na wadze. Tylko że potem nie mogę już wrócić do wcześniejszej wagi. Trudno mi się tyje, nieważne ile i co bym żarł :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, wiesz czym to grozi a raczej napewno powrotem do tego gówna i gównianego samopoczucia, wybór należy do Ciebie ;)

Wiesz co, samopoczucie i tak mam gówniane, to tym się nie przejmuję. Bardziej mnie powstrzymuje strata całej kasy i kolejne wyciąganie mnie z krzaków po upojnej, acz samotnej nocy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie:*******

Wymeczylam sie z koszmarna migrena w pracy.Najgorsze ze zaczely sie rozliczenia kwartalne i moj kregoslup znow jest w pozycji ktora mu szkodzi.Przypadly one w udziale mnie bo kierowniczki nie ma a ona sie tymi rozliczeniami zajmowala.

 

We srode mam rozmowe o prace w hurtowni.Do biura potrzebuja . Zobaczymy.

 

23 czerwca idziemy wszycy z pracy na koncert skrzypcowy. Takie wyjscie organizujemy dla uczestnikow i sami tez mamy na nim byc.

 

Jestem zmeczona , obolala i zdolowana.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, i przeszło Ci to rozdrażnienie na esci?

no a nie widać ? :mrgreen: Rozdrażnienie przeszło po jakimś miesiącu. Ale najgorsze z początku były nasilone lęki, zwłaszcza z rana, po przebudzeniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
i kolejne wyciąganie mnie z krzaków po upojnej, acz samotnej nocy.

To znaczy? Jakie wyciąganie?

No jak czasami poszłem na spacer z butelką i nie dałem rady wrócić do domu, to gdzieś tam po drodze padałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, a Ty masz problem z %?

Chyba tak. Trochę tam przez 1,5 roku przesadzałem (dzień w dzień do upadłego, głównie samotnie) ale jakiś czas daję radę bez.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, a jak tam Twoja wątroba? Lykasz jeszcze coś na nią?

Czwarte opakowanie Essentiale Forte kończę i wątroba co prawda dobrze się trzyma, tylko coś mnie lewa nerka szarpie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, przykro mi czytać, że czujesz się dziś zdołowana.. Zapodaj sobie wieczorkiem coś przyjemnego :D Grę o tron, ulubioną muzykę, cokolwiek co przyniesie Ci ulgę. O, wiem! Odlewki :D (pamiętam co to hehe). Nauka nie poszła w las ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, hihi ja juz wlasnie mojemu facetowi wyslalam liste pachnacych prezentow na moje urodziny:D :D Ma cos z niej wybrac i bede miala niespodzianke :105: bo nie wiem ktory wybierze dlatego slalam kilka propozycji :mrgreen:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, ja tak zawsze robie ze znajomymi , robimy liste rzeczy ktore chcemy i wreczamy przed urodzinami , wypisuje sie na niej kilka rzeczy zeby bylo w czym wybrac i zeby byla niespodzianka . Tak jest lepiej bo to sa prezenty wyczekiwane i wlasnie trafione.

Co do perfum to mam ich sporo , sporo mam tez na liscie chciejstw wiec facet sie moze w tym pogubic ;)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie wieczornie!

 

rolosz, Kocykowanie to dopiero czas zacząć, bo niespodziewanie odwiedziła mnie rodzicielka.

Och jak fajnie, że moc u Ciebie jest! :great: Czekam cierpliwie na swoją kolej... ;)

 

Purpurowy, Takie chciejstwo na % to będzie Cię brało, ale nie daj się! Idziesz na lekcje gitary?

 

JERZY62, Ja dziś za 7.50 kupowałam truskawki. Nie wiem, czy zejdzie cena...

 

Nie dość, że zimno, to leje... :evil: Czekamy z psem na chwilę suchości.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Witajcie wieczornie!

Purpurowy, Takie chciejstwo na % to będzie Cię brało, ale nie daj się! Idziesz na lekcje gitary?

Witaj.

Tak, w środę idę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×