Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

kosmostrada, wcale Ci się nie dziwię, że masz nerwówkę - egzaminy dziecka ważna sprawa i rodzice to przeżywają. Trzymam kciuki... jeszcze jutro wytrwaj i będziesz miała licealistę! :D

Taki ten tydzień będziemy miały nieco pokręcony emocjami, ale to przecież życie i trzeba radzić sobie ogarniać je.

 

Lusesita Dolores, Purpurowy, trzymajcie się!

 

jaktobylo, daj to pytanie w dziale schizofrenia lub w dziale leki. My tutaj nie znamy się na tym. :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, no dokładnie, trzeba dać radę...

 

Purpurowy, Lusesita Dolores, dołączam do Miruni ze wsparciem.

 

jaktobylo, Nie mam pojęcia, o czym mówisz....

 

Leje u mnie, kije z nieba... Mam nadzieję, że przestanie, bo przecież nie wzięłam parasola. :roll:

Ale mi się dziś dłuży czas w pracy, jakiś koszmar, miotam się pomiędzy ochotą położenia głowy na biurku, a ochotą na rozpirzenie wszystkiego wokoło. :hide:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Kosmuniu, ulżyj sobie i weź opieprz kogoś :D biura nie rozpirzaj, bo se bałaganu narobisz. :time:

W takich wypadkach najlepiej na mnie działało darcie starych dokumentów, zapisków, niepotrzebnych papierzysków. Ale tylko ręcznie, nie w niszczarce! :lol::evil:

 

Mnie już ciut lepiej, ale oczy zaczęły mnie piec, boleć... jakbym miała piach pod powiekami. W domu mam kropelki. :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jaktobylo, sądzę, że to tak nie działa. Uboki od leków ci nie potwierdzą ani nie wykluczą choroby.

 

Widzę wszyscy półżywi... No nic, tulam w takim razie. :bezradny:

 

ok. 33 dni roboczych do końca
ok. 160 arkuszy naklejek, w tym pojedynczych (część rozdałam, a część pocięłam na mniejsze arkusze, stąd różnica w liczbie)
19 wersów "Mariany" opanowanych

 

Dzisiaj będę już tylko grać w grę i herbatkować, trochę sprzątam na komputerze, robię listy rzeczy do zrobienia, wszystkie sprawy domykam z ogromną precyzją.

To mnie uspokaja.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Opieprzyć nie było za co, nikt się nie nawinął... ;) Papierów drzeć nie mogłam, bo w amoku jeszcze poszłoby coś ważnego. :D Ale za to wyszłam wcześniej, bo wcześniej przyszłam ( w domu mnie nosiło). Oczka zakroplone?

 

cyklopka, Potowarzyszę Ci w herbatkowaniu...

 

Po obiedzie zebrałam się i poszłam na grand tour ponadgodzinny szybkim krokiem. Słabo mi było, ale teraz jest za to lepiej. Zaliczyłam bibliotekę ( książki tylko oddałam, bo byłam z psem), potem odebrałam swoją paczkę i nabyłam puszkę dla psa w zoologicznym. Przy okazji przeklinałam swoją miejscówkę, bo zaliczyłam mega deszcz, pełne słońce, porywy wietrzyska urywające łeb, deszcz i słońce jednocześnie. :roll: No i jak się tu dobrze czuć.

Teraz już będę leżakować i czytać o perfumach... W zestawie - herbata i pasek czekolady. :105:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani dzien dobry :********

kosmostrada, mirunia, dolaczam do Was z lękiem porannym:********* dzis mnie zlapal i trzymal na terapii pozniej w drodze na warsztaty i minal dopiero na nich . Za to teraz zas mi sie cos w glowie kreci i juz od nowa lęk zlapalam. Ujnia jak nie powiem co.

Pogoda tez do ujni sie zalicza. rano w miare , nawet slonce bylo , pozniej wiatr strasznie duzy , nastepnie chmurzyska i teraz kropi.

Raz mi bylo zimno , raz goraco , zaleznie od pogody.

 

Znalazlam w mojej szafce z odlewkami ,odlewke perfum Le Baiser Du Dragon ( pocalunek smoka) i pamietam jak te perfumy kochalam .Bede nimi pachniec w weekend majowy a idziemy na grilla do znajomego wiec okazja jest ;)

 

A po za tym to do dupy jest .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, T. S. Eliot? ;)

Zawsze.

 

Ostatnio jestem w świetnych relacjach z moimi wyimaginowanymi przyjaciółmi, żyjące sławne osoby chętnie odpisują mi, nieżyjące odwiedzają w snach :great:

 

Nie, nie przesadzacie, zmiany pogody są w tym miesiącu nie do wytrzymania.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13015523_998315596912608_7410856400147751393_n.jpg?oh=de1cb2f02ef78bc4298f872c7007ebd3&oe=57BF4ED0

 

Tak sobie dzis dogodzilam 8)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć :papa:

Jest takie ludowe przysłowie Pogody kwietniowe - słoty majowe. Do końca kwietnia już niedługo, przetrzymajmy ten najokrutniejszy miesiąc, a maj nam to wynagrodzi :smile:

 

platek rozy kolorowo i smacznie :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, Lusesita Dolores, nom :) a ja jem jak najmniej przetworzonego jedzenia i w zasadzie to jem fit ;) to tutaj jajo na odrobinie masla klarowanego usmazone :) a mialam taka ochote na obiad w tym stylu ze dzis go wyczarowalam :)

 

JERZY62, Witaj Jerzyku :papa::papa: a czemu netu nie miales????

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, mnie tak siada router . juz od jakiegos czasu ale na nowy mnie nie stac niestety...czasami mi net ucieka na pol dnia albo tak muli ze nic sie nie chce otworzyc.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Kochani!!!

 

Ja wprawdzie nie jem tylko jedzenia fit, zdarza się również przetworzona żywność, ale staram się odżywiać zgodnie z intuicją, potrzebami mojego ciała i umysłu, uwzględniając cukrzycowe rygory i wyniki mam super, odebrałam wczoraj...

Okazuje się, że najważniejsze w odżywianiu są: częste, nieduże posiłki, warzywa, wcale nie musi być ich nie wiadomo ile /tak kiedyś myślałam/, owoców nie za wiele i najlepiej spożywanych do wczesnych godzin popołudniowych. Najważniejsza sprawa-ograniczyć węglowodany i tłuszcze. To się sprawdza!!!

Choć z wagą bywa u mnie różnie, bo choroba tarczycy i cukrzyca zaburzają poważnie metabolizm...trudno. Modelką już nie będę, niestety :mrgreen:

 

platek rozy, dowiedziałam się, że masło klarowane to też jednak tłuszcz zwierzęcy, więc zrezygnowałam z niego na rzecz oleju kokosowego.

 

Pozdrawiam serdecznie, także w nienajlepszym nastroju będąc :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, nie trzeba jesć duzo warzyw, ale uwierz, im więcej uda Ci się zastąpić jedzenia przetworzonego (nawet tego ugotowanego) na surowe-sałatki, warzywa itp tym lepiej bedziesz isę czuł/czuła.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, masło klarowane - może i tłuszcz, ale ponoć nie podnosi poziomu cholesterolu we krwi (tego niedobrego).

 

neon co do warzyw zgoda, ale nadmiar błonnika pewnie też dobry nie jest ;) Generalnie we wszystkim trzeba zachować zdrowy umiar :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×