Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

platek rozy, ano nie pomyślałam, że na wigilię może być bezmięsny.

Ja nigdy się nie nauczyłam liczyć kalorii, więc liczby nic mi nie mówią. Ludzie to tak traktują kalorie jakby to były jakieś żuczki fizycznie obecne w jedzeniu, a tak naprawdę to są szacunki ile nasz organizm może wyprodukować energii z pożywienia. Bilans energetyczny nie wydaje się być najważniejszym czynnikiem tycia/chudnięcia i trudno go zmierzyć. Istotniejsze wydają mi się np. skoki poziomu cukru we krwi i gospodarka hormonalna.

 

Tja, próbuję być mądra, się naczytałam artykułów naukowych.

Dobra, Płatuś, schodzę już z twojego bigosu, na pewno będzie pyszny :* Ogólnie kapusta jest bardzo zdrowa, tylko czasem mnie po niej wiadomo co ;)

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śniło mi się, że mi kazali zdjąć ośmiornicę z drzewa, była owinięta wokół pnia i mieli pretensje, że ona z mojej winy już tam osiem lat wisi. Myślałam, że trzeba będzie przymocować skalpel do kija, żeby ją odciąć, ale powiedzieli, że można ostrą krawędzią tablicy rejestracyjnej. Na innych drzewach też były jakieś resztki, ale tylko o to jedno się czepili.

 

Genialna jest symbolika tego snu.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, zazdroszczę, mnie się już nie udało znaleźć wolnego terminu, więc farbę zrobię sama, żeby nie straszyć :lol:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale się objadłam, zrobiłam zupę serową, wyszła przepyszna :105:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Chwilkę przerwy sobie zrobiłam, bo musiałam na chwilę dać kręgosłupikowi odsapnąć.

Mam dziś wrażenie, że jestem w kilku miejscach na raz - np. jednocześnie robię sałatkę warzywną, wieszam zasłony i piję kawę. :shock:

Zaraz się zabieram za sernik.

Byle do drugiego dnia Świąt - będzie słodkie lenistwo i relaks. :105:

 

Ḍryāgan, Niestety tylko jedna osoba na forum wie, co żeś zmalował, więc nie mogę się ustosunkować, czy wkręcasz sobie tego moralniaka ku podołowaniu, czy faktycznie narozrabiałeś... ;)

 

cyklopka, Ty to masz sny, a ja tak prozaicznie śniłam o zamieszaniu przedświątecznym, jeszcze we śnie się musiałam narobić. :bezradny:

 

Carica Milica, Zazdraszczam bardzo, ja już czasu na posiadówę u fryzjera nie znalazłam. :(

 

Little Red Fox, Ale że jeszcze dziś chce Ci się jakieś frykasy na obiad robić, ja usmażę łososia i finito.

 

Kochani czy jesteście przy garach, czy też nie, miłego popołudnia!!!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, tak bardzo nie narozrabiałem. W sumie to zdecydowanie mi się humor poprawił. :yeah: A moralniaka to mam dlatego, że moje własne zachowanie kłóci się z filozofią życiową i etyczną postawą, za wyznawcę których się uważałem. Tym sposobem jak przychodzi co do czego budzą się we mnie jak u większości facetów instynkty iście zwierzęce :hide:
Co w tym złego ? Zgwałciłeś jakiegoś dzieciaka, że tak się przejmujesz?

Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat

''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, Znaczy łobuz jesteś? ;) Grunt, że humorek dopisuje!

 

tosia_j, Kochana na serio mówisz, masz diagnozę? :shock:

 

 

Sernik siedzi w zepsutym piekarniku. :zonk:

Wszyscy w amoku, zmęczeni. Ja już naprawdę nie wiem, gdzie my co roku robimy błąd, że dajemy się doprowadzić do takiego złachania. :bezradny: Monsz wrócił z pracy i stwierdził, że w przyszłym roku goście muszą sobie znaleźć inną miejscówkę, a my nareszcie godnie i spokojnie spędzimy Święta. ;)

Nie czuję się dobrze...To nie pomaga.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, ja za rok albo będę miała narzeczonego z fajną rodziną, do którego wbiję, albo będę sama i wykupię wczasy w Petersburgu, sama, bo tego co tu się dzieje, to ja nie :hide: Rano był płacz, bo się szklanka rozpuszczonej żelatyny wylała na podłogę.

 

Lusesita Dolores, Ḍryāgan, na telefonie też nie widzę D.

 

Zwykle mam proste sny, krążące w najbliższym otoczeniu, słabo je pamiętam, ale to co dzisiaj było mega symboliczne - ośmiornica - osiem lat. Ośmiornice uważam za mądre, to najbardziej rozwinięte mięczaki, przewyższają inteligencją wiele kręgowców.

 

Pogrzeb się udał, byli wszyscy stali pracownicy, bardzo się ładnie ubrałam (prawie w to samo, co do kina na Star Wars, ale ćśśś), słońce dawało po oczach, ale ja uwielbiam takie słoneczne dni w środku zimy, nie jest szaro i smutno 8) Pana W. nie było, ale bez przesady, czekam na smska jutro :105: I przyrzekam, że już się więcej na ten temat nie odezwę. Do innych ludzi z chęcią też poesemesuję, w ostatnich latach tego nie robiłam. Dwukropek. Zamknij nawias.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja wrocilam po 16 bo dzis wyszlam troche wczesniej ale jeszcze ciut mialam zalatwien po drodze. Barszczyk gotuje , pachnie mi wedzonymi sliwami i miodem :105:

Czuje sie strasznie , okropnie i podziwiam sie i zadziwiam jakim cudem ja robie wszystko z takimi lękami :shock: . Nawet w tramwaju jak mnie zlaplo to pomyslalm a ciul i trudno , nie wstaje , nie wysiadam , bo ani nie zemdleje ani nie umre ani nic ... i jechalam dalej z lękiem prawie panicznym.

 

A propos snow --- snilo mi sie ze ktos mnie zabil i szukalam swoich zwlok :?:roll: nie wiem kad ten sen , moze po grozbie tego pajaca z dolu???

 

A dostalam wczoraj mila przesylke od bonsaia ktory niestety usunal konto i mi brakuje Jego poczucia humoru!

 

kosmostrada :********* w pelni popieram Twojego meza co do spedzania swiat w nastepnym roku! :great::great: w koncu trzeba kiedys odsapnac a Ty i tak masz co piatek szykowania dla rodzinki na zjazdy u Ciebie.

Edytowane przez Gość

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, Kochana :******* ciesze sie ze jestes w dobrych rekach i mozno trzymam kciukasy za to by twoj stan sie polepszyl! Super ze na swieta w domku jestes! Odpoczniesz , podjesz dobroci :)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, nie mam diagnozy tylko strasznie zapominam. Alzheimera mial moj rodzony Dziadek i jego Siostra. A takze Tato ma :(

acherontia-styx, buziaczki dlugo cie nie widzialam

Edytowane przez tosia_j

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, to pewnie ze bym tez wolala wegetarianskie :) U mnie tez bylo paskudne ale na szczescie bylam krotko i moglam jeszcze isc cos dokupic to inaczej.

 

JERZY62, Purpurowy, Witajcie :papa::papa::papa:

Ja sie bojam kolacji wigilijnej :P

 

tosia_j, a u siebie robisz wigilie?

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, Tosiu ale ja nie mam Cie na fb :( Szkoda ze tak bo jednak ja mimoz e malo wierzaca to magie swiat lubie :)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, Dobrze cię słyszeć, już ostatnio się martwiłam, że się nie odzywasz.

Dużo entuzjazmu i nadziei słychać w Twoim poście. Ogromnie się cieszę! Wchodzisz w nowy rok z nowym powerem. :great:

 

Ḍryāgan, Nie mogę poczęstowąć jeszcze sernikiem, bo jak to sernik, musi odleżeć. ;)

 

platek rozy, No ja dzisiaj też się zastanawiałam, jak ja to robię, że tak działam w lichości ogólnej? :shock: Jesteśmy dzielne babki. Ot i co.

 

tosia_j, Uff , odetchnęłam. A z tym zapominaniem - to też tak mam, ale zwalam na to, że depresja i ataki lęku zżarły mi połączenia w neuronach... Nie martw się, to niekoniecznie zajawki Alzheimera.

Przykro mi, że takie masz Święta... :(

 

Purpurowy, JERZY62, Cześć Chłopaki! Jak u Was -spokój, czy przedświateczny amok? ;)

 

No, jutro sernika będziemy testować, ale wygląda ładnie, pęknięcia zaszpachlowane lukrem, posypany płatkami migdałów i jest cudny.

Obiadek też dałam radę zrobić, a że mi zostało gotowanych ziemniaków z sałatki to do łososia zrobiłam tortillę. Po prostu miszcz pracowitości. ( prawda też taka, że muszę się czymś zająć, aby somatyki przygłuszać, kuchnia bardzo si sposób...)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×