Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Kiedy nie do końca wypada powiedzieć gdzie mnie dokładnie boli i czemu chce mi się rzygać, to wszyscy zamiast chwilę poczekać i posłuchać wolą zgadywać Dlaczego chce mi się rzygać. I oczywiście dyrektor musiał dzisiaj siedzieć do wieczora, więc musiałam się zwalniać jeszcze osobiście, tak że już chyba będzie myślał, że mi na okrągło coś dolega.

 

Kurwa, czemu mi wszyscy zadają po kilka pytań na raz i sami sobie na nie odpowiadają albo kończą za mnie zdanie, żebym musiała po raz drugi dochodzić do głosu i prostować.

 

Umieram.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, czyli pewnie o ciąży pomyśleli! Może ludzie wolą pytać i odpowiadać, bo za zbyt długo czekają na Twoją reakcję (którą mógłby być soczysty paw, mieliby za swoje).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja odpoczywam , jutro wolne, w weekend wolne :roll: i dobrze bo dzis wyladowalam z palpitacjami serca u lekarza na ekg :o:P:? jeszcze mnie nastraszyla kobieta w miesnym ze to moze byc arytmia i moze mi sie serce zatrzymac wiec jak w dym polecialam do lekarza , no ale coz nerwy , nerwy , nerwy wylaza. Mam dorobic ejszcze tsh i potas a tak mam brac krople na serce 2 razy dziennie po 10 , 8 magnezow na dzien oraz hydre w dawce 3 razy 1 tableta .I w pon do kontroli . Normalnie prace zaczelam to malo nie zejszlam :lol: ale nic to , w pracy ogarnelam na dzis wszystko a w pon Wam pokaze choinke ubrana bo dzis ja zaczeto ubierac jak ja juz prawie do domu isc mialam ( dzis 5 godzin).

 

Gotuje sobie na jutro zupe pieczarkowa a i wypralam bezrekawnik taki welniaczkowy w kolorze fioletu ktory dzis w nagrode na ciuchach kupilam za cale 7 zl.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dopiero do domu wróciłam. Po pracy młodego zgarnęłam do lekarza na kontrolę z karkiem i popędziliśmy do galerii po prezent dla koleżanki, bo jutro w szkole robią Mikołajki. Coś zjedliśmy, bo nie było kiedy w chałupie. Potem do Sephory, bo mam 20% off i menszowi kupiłam perfumy pod choinkę. Wracając Lidl i tak to dzień minął.

I odkryłam stoisko Yankee Candle!!! Sprawiłam sobie frajdę i kupiłam dwa woski, właśnie uruchomiłam kominek. Dziewczyny miałyście rację, są niesamowite, cały dom pachnie. :yeah:

 

platek rozy, No to miałaś dziś przeboje... Ale temat fikającego serducha ogarnięty, zalecenia masz i jedziesz dalej!

Bardzo fajny sweterek, zazdroszczę lumpków ze skarbami...

Co będziesz jutro robić z tak pięknie wolnym dniem?

 

cyklopka, Oj bidulko... Jak się teraz czujesz? Wiesz przynajmniej skąd te boleści i rzyg?

 

Purpurowy, Jak się trzymasz?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, o Kochana tez wosk pale wlasnie :D koncowe tego dyniowego :) :105: cudowne sa prawda?

Jutro to nie wiem , poki co czekam zeby moje serce sie laskawie z deczka uspokoilo :bezradny: wiec nie robie zadnych specjalnych planow. Moze poczytam , pomaluje .... Nie wiem .

 

A Ty jakie masz plany Kochana????

 

mirunia nam zaginela :bezradny:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Purpurowy, Jak się trzymasz?

W trosce nie tyle o swój nastrój, co o własne zdrowie i życie zakończyłem przerwę, bo wczoraj nieco naodwalałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, Jaką przerwę zakończyłeś?

 

platek rozy, Dyniowego nie było, babki mówiły, że nie dostały w ogóle. Kupiłam sparkling snow (trochę taki choinkowy) i candy cane lane. Nie ma śniegu, to chociaż pokominkuję świątecznie. ;) na strasznie długo mi starczy, bo mam mały kominek i tak jedną czwartą wrzuciłam , a tak pachnie... :105:

Nie wiem, co porobię jutro, zależy jaka będzie moja kondycja. Na pewno trochę poogarniam, pogotuję, ale też chcę skorzystać i trochę czasu dla siebie znależć.

 

Mirunia ,właśnie, gdzie jesteś?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobry wieczór, co tam porabiacie? ;)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wychodzę ze szpitala w przyszłym tygodniu. bardzo sie tego boje. wróciła mi nerwica. a było naprawdę fajnie. pisałem książki, chodziłem na spacery. dużo fajnych dni spędziłem w tym szpitalu. Nerwica była już słabiutka. Ale teraz jestem napięty. Nie wiem jak to będzie. Cholerna choroba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Slonce moze to jakis wirus i takie mdlosci od tego? Tulam Cie goraco!

 

 

kosmostrada, tez na swieta zamierzam dokupic wosk swiateczny :) a calego nie dawaj nigdy bo jest tak intensywny ze boli glowa. :mhm::mhm::mhm: Ja daje zawsze jakis kawalek i mam w sumie taki wosk tez na kilka razy.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, zapewne przeraza Cie wizcja zycia poza murami szpitala bo tam taki dlugi czas spedziles ---stad nawrot nerwicy ale nie mozna zycia przepedzic w szpitalu . Zajecie , zajecie i jeszcze raz zajecie tylko nie takie z przymusu a takie dla frajdy tez .

 

Little Red Fox, ja zaraz kapiolka i lozkolandia :D

Musze tylko sie nafaszerowac kroplami na serce.

 

JERZY62, Purpurowy, filip133, :papa::papa::papa::papa:

 

Purpurowy, trzymam kciuki , oby sie udalo! Nie poddawaj sie.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, Duża zmiana się szykuje u Ciebie, nowy etap w życiu to i stres jest. I to jest normalne i masz do niego prawo. A my nerwicowcy od razu nakręcamy się. :bezradny:

 

Little Red Fox, Ja wykąpana nareszcie idę poodpoczywać i litowac się nad swoim brzuszkiem... Nie mam nawet siły malować, chociaż fajny projekt w pracy narysowałam... A Ty już też w piżamce?

 

platek rozy, No to mnie ten mały kominek uratował, bo bym cały wosk zapuściła.

Jutro wolne mamy!!!! :yeah: Ciekawe, czy będziesz tak jak ja miała ekstazę nerwową w czwartki wieczorem... ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×