Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

cyklopka, pamiętam, że pisałaś, zresztą nie tylko ty, że chodzisz bez problemu na pogrzeby. Ja najczęściej nie daję rady i jest mi z tym źle, a jak uda mi się przemóc, to potem to odchorowuję... Więc zazdroszczę, bo uważam, że dobrze jest pożegnac się w taki tradycyjny sposób.

Też mam niezwykle spokojny dzień i to uczucie dziś dominuje i przygłusza wieczny weltschmertz.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, oderwałam się od książki na papieroska, myślę, to zajrzę, a tu mirunia! :D Cześc kochana! Widzę ty też dziś kapciowo-kocykowy dzień.

 

Ja dziś nie robię nic do jedzenia, bo przeżarte chłopaki odmówili po śniadaniu wszelkiego jedzenia na ciepło, chcą tylko podgryzac sobie z lodówki różne smakołyki. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie kochane, u mnie w zyciu już nic się nie zmieni...

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, wlasnie rozmawialam z nim jeszcze w tamtym tygodniu , szedl z dzieckiem :( zdolowalo mnie to ogromnie , tacy mlodzi ludzie odchodza a takie menele z dolu jak moj sasiad ktorzy bija swoja rodzine zyja i sie maja swietnie .

 

mirunia, Hey Slonce:****** widze ze swieta minely Ci calkiem dobrze :smile: ciesze sie :)

 

U mnie znajomi byli , posoedzieli chwilke i pojechali bo oni maja male dzieci , jeden maluski ma pol roczku a drugi 2 i pol .

Ale dzis nie nadazalam za tym starszym , on sie chcial bawic a ja ledwo dalam rade.

W glowie sie pierniczy od nerwicy.

 

Teraz sie uplumkam i poczytam , zrobic zamierzam jeszcze jakies kolczyki dla przyjaciolki , wyciagnelam juz szpeja .

 

-- 26 gru 2014, 20:13 --

 

jasaw, Aniu dziekuje za linki :****** :uklon::uklon:

 

-- 26 gru 2014, 20:15 --

 

amelia83, ale Kochana w zyciu nic nie jest stale :******* zawsze sie zmienia , bo my sie zmieniamy .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, aż musiałam sprawdzić w słowniku mowy potocznej, co to ten szpej :roll:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha, :mrgreen: ja tak nazywam moje koraliczki i pierdolki do bizu :D

 

-- 26 gru 2014, 20:41 --

 

a w ogole to nam zagineli faseci z wyspy :shock: chyba swietuja na calego ??? ;)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, :D

 

-- 26 gru 2014, 19:55 --

 

Byłam na spacerze-mroźne, świeże powietrze działa cudnie...

Jest ślisko. Trzeba bardzo uważać, bo o upadek nietrudno.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Zebrec hula po forumie 8)

 

-- 26 gru 2014, 19:56 --

 

jasaw, ja się dopiero wybieram :roll:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, tak, ja taka dziwna jestem-lubię mróz /nie za duży, do -10max/ i wieczorne spacery. Od Syna dostałam raki, które zabezpieczają przed poślizgiem. To tzw. raki miejskie :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, to ja jutro nigdzie nie jadę, tylko idę na piwko z nowymi (względnie) znajomymi. A maraton filmowy jednak innym razem.

Tak że wszystko się ładnie układa. Zupełnie mi nie przeszkadza, że w sylwestra pewnie BEDE GRAĆ W GRE.

 

Strasznie trudne jest to poznawanie nowych ludzi. Dawno tego nie robiłam, a wcześniej robiłam to źle.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w STWORA mogę pograć bo mam sitha inqa na maxie pod pve jeszcze na abo wbiłem jak było GW2 nie mam :C homm III <3 z wog :D :D

Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.

Albert Einstein

Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

 

>>

<<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

 

-- 27 gru 2014, 01:24 --

 

Jestem głupia. . Zamiast spać nakręca łam się czy nie mam raka skóry i teraz nie dość ze panicznie się boje raka to doszły tez inne leki bardziej egzystencjalne... fuck dosłownie idiotka ze mnie

 

-- 27 gru 2014, 01:28 --

 

cyklopka, moja córcia uwielbia else :) tez oglądałam. . Czy smutne? Są momenty ze łezka w oku może się zakręcić ale i sporo smiesznych:)

 

-- 27 gru 2014, 01:30 --

 

Polecam "zaplątani" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Kochani :*********

Ja niestety do kitu , odezwal mi sie blednik wiec z leksza chodze po scianach , chyba dzis dorzuce do leku na blednik takze i lek na dotlenienie vicebrol.

Zima na calego , minus 11 stopni i sniegu po kostki.

 

a to dla poprawy nastroju :

 

10882212_811290535574372_37492634477686068_n.jpg?oh=14d439a6b78b3d46c7d7ed5333efeda0&oe=554447E5&__gda__=1426240871_1146c8aac70341d114129d928077dc42

 

 

A po swiatecznym obzarstwie , do dziela Kochani ;) :

 

10888637_751815801562590_7123569887668653973_n.jpg?oh=95bc92563b2bc1902e8c37533fa460de&oe=5530C1A2&__gda__=1425905434_5d88593ce01533544099e0c69658d514

 

Milego dnia !

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, moja córcia uwielbia else :) tez oglądałam. . Czy smutne? Są momenty ze łezka w oku może się zakręcić ale i sporo smiesznych:)

 

-- 27 gru 2014, 01:30 --

 

Polecam "zaplątani" :)

Też oglądałam. Po prostu mam takie skrzywienie jak oglądam nowe Disney'e jako dorosła, że zastanawiam się, czy aby na pewno wszystkie problemy bohaterek zostały rozwiązane. Bo nie można się pakować w długo i szczęśliwie jak się pewnych rzeczy nie przepracuje :lol:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!!!

 

U mnie pełne słońce, lekki mrozik i zero śniegu :why: .

 

platek rozy, Hej kochana! No masz, że ten cholerny błędnik musiał się odezwac... Strasznie cię ściskam!

A poprawiacze nastroju fajniaste, ja na wagę to boję się wejśc, wlezę tak w okolicach Nowego Roku, jak już wychodzę święta. ;)

 

Co dzisiaj robicie? Ja trochę poogarniam poświątecznie, a pod wieczór mam gości na kawę. Zastanawiam się , czy nie podskoczyc na przeceny, bo młodemu spodni bardzo trzeba, ale nie wiem, czy się zmobilizuję... Sama trochę pobuszowałabym za nowościami w garderobie po taniości, ale wiadomo jak to po świętach - pustki w portfelu... :?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, po mnie i tak nikt nie widzi, że przytyłam, oprócz matki, która i tak uważa, że jestem ładniejsza, jak jestem puciata :hide:

 

Ja w poniedziałek wracając z terapii pewnie znowu obrobię kosmetyczny, bo mi się umyśliła biała kredka do ocza, żeby oczo wydawało się większe. A po nowym roku zapoluję na jakieś przeceny, bo jak miałam depresję, to w ogóle ubrań nie kupowałam :hide:

 

A dzisiaj spoko, bo rodzice pojechali, to będę grać w grę, myć główkę, dojadać resztki z obiadu świątecznego (polędwica), a wieczorem idę do baru z nową koleżanką i 2-3 kolegami.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×