Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

czarnobiała mery, Jeśli tak, to faktycznie, szkoda pieniędzy.

Ja też mam problemy ze snem, ale u mnie to hormony...

Trochę poprawiło się, ale znowu powróciło...mimo, że nie pracuję, to koszmar-rano jestem nie do zycia, gdy 3 noce z kolei sypiam po 2 - 3 godz...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zebrec, z Mamą się nie dyskutuje :D , jasne.

 

Ja właśnie też mam ten problem, że wszystko musi być dokładnie wyprasowane, ale w moim wieku osiągnęłam już niezły poziom prasowania :roll: [

 

b]amelia83[/b], cieszę się bardzo, że dajesz sobie radę i masz dobry nastrój, samopoczucie!

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobrej noy :*** :papa:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lecę powoli spać, chętnie bym jeszcze posiedział, ale niestety trzeba rano wstać! :evil: Dobranoc, życzę spokojnej nocy i udanego piątku! ;)

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, ja bym chętnie posiedział, tym bardziej, że mam jeszcze piwko w lodówce, ale niestety pobudka przed 6. Dobranoc! :evil:

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Infinity, no a może to jakaś jego naturalna metoda? Może jest osłabiony i musi dojść do siebie. To pewnie duży wstrząs dla niego.

Dosyć długo już dochodzi do siebie w porównaniu do tego jak dochodziła Pętelka, ale on jest taki delikatny...

 

Dzień dobry.

 

Dziś znów zapowiada się aktywny dzień, ale na szczęście w domu. Muszę kurtkę i torbę wyprać bo psy się na mnie rzucają jak oszalałe, najwidoczniej czują Zgrywunia krew jak go niosłam po zabiegu, na czarnym nie widziałam plam, ale pies wyczuje. Trochę się pouczę i muszę obdzwonić, dać znać że nie będzie mnie na pokoju i zamówić taxi na jutro rano.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Infinity, witam z rana. Jak tam się czujesz? Bo, jak z psem już wiem. Widzę, że dużym uczuciem darzysz te psiaki. Ja jakoś nie byłem wychowany wśród zwierząt i mam inne podejście. Trochę szkoda, może kiedyś jeszcze się nauczę ducha przyrody. Póki co oglądałem Tarzana od Disneya. :D

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, psiaki są dla mnie terapeutami. Tak naprzykład, jak jadę sama to boję się że ktoś będzie się ze mnie śmiał, bo zachowuje się dziwacznie, źle wyglądam itp. a jak jadę z psiakiem to mam wszystko w dupie, gadam do psiaka, ludzie się gapią a mnie to nie obchodzi. Nie licząc że muszę wstawać codziennie pomimo złego nastroju, ale ważniejsze jest dla mnie że pełnią funkcję obrońcy. Pamiętam jak kiedyś tato się awanturował i wezwaliśmy policję. Jak go zabierali to chodziłam z sunią na rękach. Miałam 12 lat, infantylne zachowanie, ale psy mi zawsze pomagały w stresie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Infinity, aha. Ja boję się coś powiedzieć, żeby jakoś nie urazić twoich uczuć. W sensie, że ty i zwierzaki tworzycie jakąś drużynę. Ale ja się pochwalę, że miałem kota. Przez rok. Na początku martwiłem się jak to będzie, bo była to nowość dla mnie. Potem jakoś się przyzwyczaiłem. Ale zawsze miałem w myślach, że taki kot to delikatne stworzenie i w każdej chwili może mu się coś stać. Jak umarł niezbyt to przeżywałem. Może się nie przywiązałem, a może po prostu byłem na tyle oswojony z faktem śmierci jak rycerz w bitwie. Myślę o nowym kociaku, ale trzeba to przedyskutować z mamą. Ona do tej pory przeżywa śmierć Oskara i trochę będzie poczekać, aż ta żałoba minie.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, raczej jak byłam mała. W domu mówili na mnie kocia mama. Koty zawsze do mnie lgnęły. Mam obecnie kocurka, włóczykija, w sumie to mnie tylko uznaje Bonifacy, ale ja mu jeść daje i nigdy go z nikąd nie przegoniłam tylko go odwołuje, gonić kota to znęcanie się dla mnie. Jednak wolę psiaki, choć czasem jak mam konflikt przez psiaki z sąsiadami to mysle wkurzona że przerzucę się na hodowlę kotów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje się, że w internecie panuje kult kotów. Doceniane są za dystans do rzeczywistości. Potrafią długo spać. W sumie to nie wiem dlaczego są bardziej popularne od psów, może taki jest obraz internauty.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, bo jak ma się piesa to trzeba czasem odejść od kompa, a kot więcej przesypia. Psy są dla ludzi aktywnych, są bardziej absorbujące.

 

-- 17 paź 2014, 07:33 --

 

Ja uwielbiam terrierkowate, które są diabłami, pod względem domagania się uwagi, są żywe, uparte, obrażalskie, cudowne jak dla mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Infinity, no to fakt. Możliwe, że tak jest. Chociaż na Facebooku pojawiła się strona o labradorach, czasem wchodzę na zdjęcia. Chociaż sobie popatrzę jak inni mają radość z tymi psiakami.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj trochę przesadziłam z pracami domowymi i dzisiaj bolą mnie plecy. Już poćwiczyłam /mam piłkę do pilatesu-świetna sprawa/ i mam nadzieję na poprawę. Znowu bezsenność powróciła, to mój poważny problem, ale nie daję się :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, ja ćwiczę w domu, nie nadaję się na siłownię. Mam piłkę, rowerek, spaceruję...

 

-- 17 paź 2014, 14:53 --

 

Zdecydowanie ćwiczenia poprawiają ogólną kondycję, psychiczną również :mhm:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×