Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

czarnobiała mery, UU to sobie chłopa ustrzeliłaś z krwi i kości. To chyba zołnierz jakis. Są srzelnice na których można wygrać misia, jak sie ma oko, ale tam chyba strzela sie do zapałek.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy to obłuda? Jestem szczera wobec siebie, że szukam pracy w dużej firmie, żeby być niezależna finansowo, natomiast nie odpowiadają mi, że sposób bycia, reakcje, mają być według jednego klucza. Pracodawca to wyczuwa i ja wypadam jak cielę. Jeśli chodzi o zainteresowania, pasje, priorytety, to ja i moi niby-rówieśnicy równi wykształceniem (ale w delikatnie innych dziedzinach), jesteśmy jakby odgrodzeni dużą kopułką z plastiku. Nie wlezę tam do nich.

 

Dla mnie prawdziwi ludzie to tacy, których interesuje coś poza pracą/studiami/imprezkami. Jest tyle fajnych rzeczy, o których można pogadać: stare polskie komedie, Gwiezdne Wojny, ukraińska muzyka ludowa, leki przeciwdepresyjne... A oni tylko praca/studia/imprezki.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czarnobiała mery, komandos jakiś kurna, az strach z tobą pisać, jeszcze mnie odczszeli z zazdrosci. jedzicie autobusem, by pomiescic gdzieś te misie ;) a taka wena mnie naszla, ty wydalas 2 tysia to ja wezme pare stówek i pochodze po nocnych bajazlach na maszynach hazardowych pograć, troche czlowiek sie rozerwie.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, nie dla wszystkich stare polskie komedie, muzyka ukrainska, czy gwiezdne wojny sa ciekawe, musisz szukac swoich jak ci inni nie odpowiadaja.

 

-- 26 lip 2014, 21:38 --

 

czarnobiała mery, no to spoko, dzinwe że żołnierz ma taka cierpliwosc, mój kuzyn opowiadł mi ze jeden przystawił mu nóż do gardła, a potem kazał w zimę mu iść 5km do hangaru "idź spradź, czy cię tam nie ma" a dziękuje dziekuje przyda sie, ale jeszcze nie uderzam, czekam aż barany sie zlecą, to sobie jakies fajne panienki pobcinam, moze ktos da sobie w mordę, to sa dodatkowe smaczki tej wyprawy :D

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, moja siostra stwierdziła, że M. ma anielską cierpliwość dla mnie ;) Dzisiaj chciałam uciekać przed policją, której nie było. I potem jak by mnie zlapali, to miałam pomysł, że będę kazać policjantowi robić pompki za karę. Chciałam, żeby M. położył się na środku ulicy dla mnie i robił pompki. I chciałam, żeby dla mnie polował na dziki. I chciałam być motylem, żebym mogła biegać po trawnikach, nie depcząc ich. Więc czytam o motylkach na forum pro ana

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czesc :)

u nas byli znajomi na grilu jutro na kajki jedziemy, koleznaka spi u mnie

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pięęęęęęęękne to co mówisz :great: to o motylach to poezja.

 

-- 26 lip 2014, 21:47 --

 

amelia83, czesc ;)

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, czesc co tam?

ja troche wypiłam i jest mi smutno ze nie jestem taka rozrywkowa zabawowa ja moi znajomi

 

-- 26 lip 2014, 21:53 --

 

czarnobiała mery, hejka kochana

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wiadomo, że specjalnie chodzę na jakieś warsztaty muzyczne, albo zloty fanów.

 

Kiedyś pod koniec studiów poszłam na wódkę do znajomej, a tam byli jacyś jej znajomi skądś tam i wszyscy gadali o stażach/wymianach zagranicznych, myślałam, że skonam. Zjadłam im wszystkie pieczarki z grilla i poszłam.

 

O co mi chodzi, wiadomo, że fajnie jak się spotka fana tego samego filmu czy czegokolwiek, ale nie to jest najważniejsze. Ani to, żeby do pracy chodzić na pogaduchy. Tylko żeby złapać jakąś więź, przekazać jakąkolwiek treść, jakieś przekonania, jakieś emocje. Nie potrafię gadać o niczym, a słuchanie o niczym mnie strasznie męczy.

 

Albo jestem dziecinna, albo nie umiem już zawierać znajomości z "rówieśnikami".

 

Dorośli są zakochani w cyfrach. Jeżeli opowiadacie im o nowym przyjacielu, nigdy nie spytają o rzeczy najważniejsze. Nigdy nie usłyszycie:, „Jaki jest dźwięk jego głosu? W co lubi się bawić? Czy zbiera motyle?” Oni spytają was: „Ile ma lat? Ilu ma braci? Ile waży? Ile zarabia jego ojciec?” Wówczas dopiero sądzą, że coś wiedzą o waszym przyjacielu. Jeżeli mówicie dorosłym: „Widziałem piękny dom z czerwonej cegły, z geranium w oknach i gołębiami na dachu” – nie potrafią sobie wyobrazić tego domu. Trzeba im powiedzieć: „Widziałem dom za sto tysięcy złotych”. Wtedy krzykną: „Jaki to piękny dom!”

 

Mówię, lepiej mi się spędza czas z ludźmi w przeróżnym wieku (małolatami, przyjaciółkami matki), którzy mają mnóstwo problemów niż z takimi "młodymi, wykształconymi z wielkich ośrodków" do których pi razy oko należę.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, robie zaraz maraton po miejscowych klubach, ciepła noc, troche wolnej kasy, pic nie moge ale pogram na maszynach hazardowych i popatrze na te ćpaki ;-D

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, ja robię dwa kierunki i nie mam czasu na imprezy

i uwielbiam czytać o antydepresantach w wolnej chwili lubię filmy

i militaria nadam się ? :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ferdynand k, pewnie! Na szczęście na forum jest dużo ciekawych ludzi :twisted:

 

Podziwiam i nie ogarniam ludzi co robią dwa, ja mam tylko jeden kierunek, a i tak mnie dwa razy koleżanka musiała na egzamin ustny przez drzwi wpychać, bo bym nie weszła :lol:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, cześć icon_hug.gif

 

Kiedyś to ja byłam rozrywkowa bardzo, teraz już nic.

Chyba, że ukraiński porter pół na pół z pepsi przy konsoli, ale to się nie liczy jako impreza :<img src=:'>

Edytowane przez Gość

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, grouphug.gif smutek mnie ogarnal nie wiem skad :-| ale jutro na kajaczki jade :D

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też byłem rozrywkowy, tu sie wyebało szybe w witrynie, tam komuś zeby wybiło, a teraz człowiek zmadrzał i nie wie co z soba zrobic, wszystko kalkuluje nie ma juz spontanu i zycia na fali, tylko chłodna kalkulacja. to jednak pułapka była :D

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×