Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zjawisko fali w szkołach


Gość Anna Maria

Czy istnieje fala w szkołach  

28 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy istnieje fala w szkołach

    • tak,doświadczyłem
      11
    • tak, byłem świadkiem jednak sam nie padłem ofiarą
      8
    • nie, nie doświadczyłem
      7
    • nie, nie pomogę ci,sama się męcz
      0
    • wstrzymuję się od głosu
      2


Rekomendowane odpowiedzi

No tak, doświadczyłam, widziałam, ble ble ble, you name it. Tyle, że z 15 lat temu, więc nie wiem, na ile pomogę ;-) Ale co chcesz wiedzieć?

 

Edit:

Ale jak "wojskowej"..? Chodzi tylko o kocenie czy o gnojenie generalnie?

"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."

Lisbeth Salander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mushroom, kocenie to również jak wyczytałam bieganie po szkole w czapce pilotce tzw. latanie, więc moim zdaniem to raczej forma zabawy a nie typowej przemocy choć ja osobiście niczego nie doświadczyłam więc nie wiem jak się czują takie osoby gdy starsi koledzy urządzają sobie takie "zabawy"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mushroom, kocenie to również jak wyczytałam bieganie po szkole w czapce pilotce tzw. latanie, więc moim zdaniem to raczej forma zabawy a nie typowej przemocy choć ja osobiście niczego nie doświadczyłam więc nie wiem jak się czują takie osoby gdy starsi koledzy urządzają sobie takie "zabawy"

A to nie pomogę, u mnie kocenie było zorganizowane w formie zabawy, którą wspominam całkiem spoko.

"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."

Lisbeth Salander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie byłem nigdy szczególnie prześladowany,ale fakt faktem - widziałem i spotkałem się z tym zjawiskiem.

(pisanie "kot" na czole czy ręce nie podchodzi dla mnie pod "dręczenie" ) ale sam tego też nie robiłem.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to pamiętam że jak poszedłem do technikum to było trochę tzw kocenia, ale w sumie nic wielkiego, więcej się człowiek nasłuchał opowieści i obawiał a tak naprawdę do niczego wielkiego nie dochodziło. Zresztą ja byłem dręczony od wczesnej podstawówki do prawie końca szkoły średniej ale nie miało to nic wspólnego z falą, po prostu silniejsi psychicznie dręczyli słabszych psychicznie takie odwieczne prawo natury a zwłaszcza w wieku nastoletnim gdzie dochodzi do głównych ustaleń jeśli chodzi o pozycję w stadzie. Bo później to już nie trzeba wiele demonstracji przemocy gdyż każdy wie gdzie usadowiony jest w drabinie społecznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A wiecie, że nauczyciele nie stawiają złych ocen,bo się boją.Zemsty uczniów.

Takie rzeczy to się już w latach 90-tych działy, teraz pewnie jeszcze częściej się zdarzają, lepiej przepuścić dalej krnąbrnego chłopaka aby szybciej skończył szkołę żeby mieć go z głowy niż miałby kiblować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spotkałem się w formie zorganizowanej w pierwszej szkole średniej. Tam była wielka impreza z gronem nauczycielskim. Kazali nam tańczyć taniec brzucha i jeść jedzenie dla kotów.

 

W drugiej uczniowie sami coś wymyślali. Próbowałem bezskutecznie przekonać moją klasę żeby nie robili takich wybryków nowym. Bardzo się na nich zawiodłem.

INFJ 1w9

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×