Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Nie sądziłem, że będę musiał szukać porad na takich forach. Niestety. Od jakiegoś czasu po prostu nienawidzę mojego ojca. Jest totalnym gnojem, alkoholikiem bez pracy, poniża wszystkich i zgrywa "fajnego kolesia" tylko przy nieznajomych lub moich siostrach. Mam 20 lat i jeszcze się uczę. Mam straszny problem, ponieważ jestem tak znerwicowany i zestresowany przez niego, że to głowa mała. Nawet najmniejszy problem wydaje mi się zbyt wielki do przezwyciężenia. Wracam późno z zajęć i jestem zmęczony. Ojciec zabrania mi jeść tego co on kupuje. Nie mam pieniędzy, ponieważ nie pracuję, więc skąd miałbym je mieć? Całymi dniami chodzę głodny. Czasami pojadę do dziadka i coś zjem, ale nie mogę robić tego codziennie. Obrażania są na porządku dziennym. Ostatnio stwierdził, że długo tu nie pomieszkam i żebym "wypi******ł", bo jeżeli sam się nie wyprowadzę to on mnie wymelduje. Nie wiem co robić. Dla mnie on już jest totalnym zerem i nie czuję do niego nic. Mógłby być dla mnie martwy i z pewnością nie przyszedłbym na jego pogrzeb.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jessepinkman, jeśli się jeszcze uczysz możesz zwrócić sie o alimenty do ojca albo zwyczajnie do opieki społecznej. A do dziadka nie możesz się przeprowadzić? Powinieneś zgłosic sprawę na policji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak z dziadkiem kiedyś mieszkałem, lecz jest on już bardzo stary i po prostu czasem jak to wiadomo starszym ludziom również odwala (z tego powodu m.in. musiałem się od niego wyprowadzić). Mimo wszystko jest on wobec mnie bardzo w porządku, ostatnio z nim rozmawiałem i właśnie chciał abym się na nowo wprowadził, ale nie widzi mi się to. Co do alimentów to chyba nic z tego nie będzie, ponieważ dostaję rentę rodzinną po mamie, gdy zmarła w 2004 roku. Niestety są to grosze na dzisiejsze czasy i po opłaceniu rachunku za telefon, internet + kupienie biletu miesięcznego na życie zostaje bardzo mało i nie jestem po prostu w stanie przetrwać 30 dni. Nie wiem również, czy policja to jest jakaś kolejna pomoc. Wiemy niestety jak w dzisiejszych czasach funkcjonują komisariaty i jak wiele jest takich spraw. Czasami, gdy on coś do mnie mówi (a raczej obraża, bo inaczej nie potrafi rozmawiać) mam naprawdę ochotę wziąc nóż lub coś ciężkiego i mu przywalić, lecz wiem, że nie ma sensu marnować sobie życia przez takiego idiotę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jessepinkman, załóz niebieską kartę dla ofiar. Jesli masz rentę po mamie to przede wszystkim ukrywaj te pieniądze przed ojcem co zapewne robisz. Jeśli ojciec nie pracuje tylko pasożytuje a z tego co piszesz masz jeszcze siostry to gdy one są nieletnie i się uczą powinniście zgłosić się o pomoc do opieki społecznej. Zawsze to przydziały żywnościowe/opłaty bieżące. Warto sie dowiedzieć.

 

-- 13 wrz 2013, 18:32 --

 

Ojciec powinien dostać przymusowe skierowanie na leczenie z alkoholizmu tylko musisz iśc na policję i założyć Niebieska Kartę która zapewnia bezpieczeństwo. W razie gdyby poniósł na Was rękę wykonujecie telefon i idzie siedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście mam swoje konto bankowe i tam trzymam pieniądze i nikt nie ma do nich dostępu jak tylko ja. Poza tym przydział tych pieniędzy jest pogrupowany na 4 osoby (ojciec, 2 siostry i ja). Siostry są starsze i już jakiś czas temu się wyprowadziły (jedna jest akurat teraz, przyjechała na jakieś 3 tygodnie i znowu ucieka). Nie wyobrażam sobie tego jak ona wyjedzie. Uczę się ostatni rok (teraz matura) i naprawdę nie wiem czy dam radę podołać temu wszystkiemu. Jest tego za dużo. Na lekcjach zamiast myśleć o przedmiocie myślę jak to będzie dziś w domu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jessepinkman, to nawet nie masz a co czekać tylko iść na najbliższy komisariat i założyć niebieską kartę z przymusowym leczeniem ojca, gdyż znęca sie nad Tobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jessepinkman, to nawet nie masz a co czekać tylko iść na najbliższy komisariat i założyć niebieską kartę z przymusowym leczeniem ojca, gdyż znęca sie nad Tobą.

 

 

Ok. Dziękuję ci za wszystkie rady. Pójdę i dowiem się jak to wszystko wygląda i dam znać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×