Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Anicaa

Czy to jednak na tle psychicznym?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Jestem tu pierwszy raz. Mam na imię Ania, mam 26 lat.

Od kilku lat chronicznie źle się czuję i szukam tego przyczyny. Zniechęcona praktycznie bezskutecznym szukaniem przyczyny zastanawiam się czy podłoże mojego chorowania nie leży w psychice. Od zawsze byłam chorowita jednak od kilku lat moje życie to jedna, praktycznie ciągłe choroba. Prawie bezustannie czuje się osłabiona,bez sił. Bardzo często się przeziębiam i łapie różne choroby. Spada mi ciśnienie, chce mi się spać i z braku sił tylko bym leżała. Często kręci mi się w głowie, miewam podwyższoną temperaturę. Wszelka większa aktywność jest męcząca. Nie czuję się jakoś szczególnie zdołowana czy smutna. Jak każdy miewam gorsze i lepsze chwile. Nie mam raczej depresji, tak ogólnie chce mi się żyć, jedynie te ciągle osłabienie i brak możliwości podejmowania aktywnego życia takiego jakie bym bardzo chciała prowadzić odbiera mi tę chęć. Czuję się niesamowicie sfrustrowana tym, że z tak wielu rzeczy muszę rezygnować bo znowu nie mam sił, znowu jestem chora. Miałam wykonywany szereg badań. Większość wychodzi dobrze. Zdiagnozowany mam tylko refluks, miałam niestety pasożyta nawracającego (glista - nie wiem skąd to złapałam), i różnego rodzaju choroby bakteryjne – zapalenia zatok z gronkowcem, zapalenie dróg moczowych. Czasem drętwieją mi kończyny, mam problem z oczami (mimo, że okulista nic nie stwierdził), kręci mi się w głowie.

Jeśli chodzi o sferę psychiczna to tak jak wspomniałam nie czuje się zdołowana jednak kiedyś było inaczej. W szkole średniej przeszłam depresję ale powoli dałam sobie z nią radę. Potem po śmierci bliskiej osoby przeszłam załamanie nerwowe leczone sympramolem, z którym też się uporałam.

Nie do końca też wierzę się w siebie chociaż podobno wyglądam na bardzo pewna siebie osobę.

Bardzo uprzykrza mi życie to jak jest. Nie mam już sił i jedyne o czym marzę i to bardzo to być zdrową, silna osoba. Nie wiem już co mam robić. Czy mimo objawów fizycznych przyczyna może jednak leżeć w psychice? Wydawało mi się, że nie bo mam objawy typowo fizyczne ale może się jednak mylę. Nie mam ataków paniki czy czegoś takiego ale często się martwię. Będę bardzo wdzięczna jeśli ktoś zechce mi odpisać. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witaj

Z tego co piszesz mialas epizody depresyjne brałas leki ,skoro wyniki badan masz w normie pomysl o psychoterapii?moze jest coz z czym podswiadomie sobie jednal nie radzisz,a daje takie objawy?psychosomatyczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wierzę , żeby podwyższona temperatura była spowodowana psychiką, zazwyczaj lekarze którzy nie wiedzą o co chodzi tak to tłumaczą., Wyśle Ci coś na pw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj,

być może Twoje samopoczucie to pozostałośc po wcześniejszych Twoich przeżyciach? tak jak pisze Saraid, warto by skorzystać z psychoterapii, odpowiadając na Twoje pytanie - mnie się wydaje, że to mocno prawdopodobne, że to na tle psychicznym (też się długi czas źle czułem i nie wiedziałem skąd to).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Wam wszystkim za odzew. Tak, miałam badania na borieliozę i nic nie wykazały. Nie mam już sił. To ciągle osłabienie i to, że z tak wielu rzeczy muszę rezygnować dobija mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anicaa, A jakie badania miałaś na boreliozę? Jeśli trochę czytałaś, to wiesz , że testy na bb nie są wiarygodne, a już najmniej test Elisa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wielce prawdopodobne że podłoże jest psychiczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyznam się Wam, że nie wiem jakie to bylo badanie na borelioze. Pani doktor pobrała mi krew a potem telefonicznie poinformoawała, że nie wyszła. Miała mi potem przesłać ten wynik ale nie przeslała i tak zostało. wiem, mój błąd. Zastanawiam się nad wizytą u psychiatry, tak żeby się skonsultować. Jestem juz wstanie zrobić niemal wszystko byle być zdrowa :( A jak było u Was? Mieliście podobnie do moich objawy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×