Skocz do zawartości
Nerwica.com

weganie i wegetarianie z forum - łączmy się!


libertynka

Rekomendowane odpowiedzi

lukk79, widziałam Twoją fotke nie wyglądasz jak byś żył tylko na warzywach i owocach :D

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

veganka, a jak wygląda Twój przykładowy dzienny posiłek ? :)

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psyche., ja jestem bardzo złym przykładem, bo jestem za leniwa żeby gotować, poza tym dla 1 osoby mi sie często nie chce i jem byle co. moge Ci podać fajne przepisy tylko to nie jest tak, że robię je codziennie. dziś zjadłam 2 kromki chleba pełnoziarnistego z pomidorem, bez masła. ale co jakiś czas robię sobie wystawny wegański obiad :D

vel veganka

spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zależy co mam w kuchni do jedzenia. ziemniaki+ warzywo, chleb + warzywo, chleb + pasta z tofu i warzywo, czasem na obiad zjem 2kg arbuza :mrgreen: a czasem ugoruje sobie kaszę i cieciorką podsmazoną z przyprawami i sąłatka z cukinii, albo brokuły, uwielbiam brokuły i ogórki, ryż brązowy z fasolą + warzywo, młoda kapusta gotowana, kalafior.

 

no i podjadam migdały, ,orzechy brazylijskie + duużo oleju lnianego

vel veganka

spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego veganka nigdy nie będę. Bez mleka, nabiału w postaci sera żółtego, topionego nie wytrzymałbym

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mleko i wyroby z mleka są uzależniające tak samo jak cukier i tytoń. Żeby cielak trzymał się blisko mamy krowy i nie biegał zbyt daleko krowie mleko jest wyposażone w kazomorfinę, a dokładniej to chyba z kazeiny w żołądku wybija się kazomorfina, m.in dlatego na sen jest polecana szklanka ciepłego mleka, robi się ciepło i przyjemnie jak cielaczkowi który pije mleko mamy.

To samo jest z serem, większość amerykanów jest uzależniona od sera żółtego.

vel veganka

spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

m.in dlatego na sen jest polecana szklanka ciepłego mleka, robi się ciepło i przyjemnie jak cielaczkowi który pije mleko mamy.

Sorry , nie dlatego .

Tylko dlatego ,że w mleku jest sporawo L-tryptofanu , który najlepiej działa i wchłania się z węglowodanami i to prostymi ( glukoza , banan ).

Koty , które wiekszość czasu śpią i odpoczywają , też od mleka to mają( są drapieżnikami)?

>>>  Przyjdzie śmierć i będzie miała Twoje Oczy  >>>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja na laktozę jestem uczulona, ale gdzieś czytałam, że człowiek jest jedynym gatunkiem, który pije mleko od innego (gatunku) i to długo po osiągnięciu dojrzałości

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

buka, po takim skondensowanym może Cię nieźle zemdlić, bo to słodkiego w uj jest :D

mnie się sojowe skończyło, w którym markecie mogę je tanio kupić, oprócz biedronki, bo do niej mam daleko? :pirate:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wykład "Chocolate, cheese, meat and sugar - physically addictive"

 

[videoyoutube=5VWi6dXCT7I][/videoyoutube]

 

ja kupuje w biedronce, więc nie wiem

Edytowane przez Gość

vel veganka

spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

veganka, no bo w biedronce jest za 4 zł, a w innych marketach widziałam za 8-9 zł :shock:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

veganka, no to może powinnam dziś jechać zamiast do tesco, do biedronki :pirate:

mnie coś naszło na tofu, chyba jutro kupię soczewicę i będę robić, pamiętam, że jadłam kiedyś dobre kotleciki ze szpinaku i tofu :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, ja kiedyś robiłam, ale nie wyszło zbyt smacznie, o ile mowa o pozostałości po tofu :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990 Nie, tofu to robiłam też z tego mleka , Ja moczę na noc, ostatnio się nawet pobawiłam i oddzieliłam wszystkie łupinki - o wiele lepiej smakuje, Takie namoczone rozcieram blenderem , dolewam wody i zagotowuję , tak kilka razy doprowadzam do kipienia - kropię zimną wodą, żeby opadło., Następnie odcedzam i moim zdaniem jest bardzo dobre,. A to co zostanie mieszam z warzywkami i sa kotlety. A tofu z mleka - dodaje się sok z cytryny ponoć, chociaż tak nie ptróbwałam, . Ja robiłam z gorzką solą - jak się ścieło to na sito , a potem w gazę i obciązyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×