Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
tomaczyk

Seks

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie tu Tomek,

 

Tak jak większość osób lubię uprawiać seks. Niestety z partnerką nie mamy możliwości robienia tego więcej niż raz na tydzień, czasem zdarzy się, że w danym tygodniu w ogóle tego nie robimy i musimy czekać zazwyczaj do kolejnego tygodnia. Wpływa na to m.in. fakt, że nie mieszkamy razem i w tej chwili nie ma na to możliwości z powodów finansowych. Proszę mi napisać jak sobie dawać radę, bardziej z tym, że nie mogę uprawiać seksu w danym tygodniu? Czym się zająć, aby o tym nie myśleć. Jak sobie z tym radzić? Wiadomo jak przychodzi ochota i nie ma możliwości na seks to szczerze mówiąc trochę się tym denerwuję. Wiadoma sprawa.

 

Pozdrawiam Tomek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tomaczyk, jedyne co mi przychodzi do głowy to zaspokojenie potrzeb we własnym zakresie. Nie ma co tu dużo filozofować :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tomaczyk, jedyne co mi przychodzi do głowy to zaspokojenie potrzeb we własnym zakresie. Nie ma co tu dużo filozofować :bezradny:

 

Masturbacja odpada.

 

-- 15 sty 2013, 23:35 --

 

tomaczyk, a jak sobie radziles nie majac partnerki?

 

Tylko że to moja pierwsza partnerka seksualna, wcześniej nie uprawiałem seksu z innymi dziewczynami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tomaczyk, a co jest złego w masturbacji?

Jeśli brak seksu jest dla Ciebie taki frustrujący, to czemu nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko że to moja pierwsza partnerka seksualna, wcześniej nie uprawiałem seksu z innymi dziewczynami.

dlatego pytam jak sobie radziles nie majac partnerki> przeciez seksu tez Ci sie chcialo nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

*Wiola*, :lol: ukłony dla Szanownej. Genialny post.

 

A do autora: może dziwki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A do autora: może dziwki?

a daja za darmo?

W życiu nie ma nic za darmo. W przypadku dziwek to i tak stosunkowo niewygórowane kwoty. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Infamis, no ale autor pisze

fakt, że nie mieszkamy razem i w tej chwili nie ma na to możliwości z powodów finansowych.

to nie bedzie trwonil funduszy na dziwki ;) Podrzuc inny pomysl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Candy14, przeczytaj jeszcze raz mojego posta. Chodziło mi o to, że "za darmo" często oznacza najdroższą możliwą opcję. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Candy14, "przelewy" mogą oznaczać kreatywną księgowość. O ENRONIE nie słyszałaś? ;) Wiesz ile to kosztowało amerykańskiego podatnika? :mrgreen:

 

-- 16 sty 2013, 01:03 --

 

*Wiola*, pojechałaś... ale jest to jakaś opcja... :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

*Monika*, bezzębna? :shock: Ty wiesz co to znaczy w więzieniu? ;)

*Wiola*, niech nie udaje takiej wstydliwej. Robi zamęt, a później jak struś (<<<<) chowa głowę w piasek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×