Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Aga1

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Reghum

Spałem od lekko po 21 do lekko przed 8, można uznać to za długi sen. Czyli się poprawiło - a najgorsze że walczyłem ze stanem maniakalnym wcześniej. Zwykle gdy taki stan wchodził budziłem się krótko po tym (2-4h).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwa razy wyszedłem z domu, mimo iż miałem bardzo ciężką depresję. Wydawało się, że nie opuszczę mieszkania, przeleżę cały dzień, ale jednak udało mi się przełamać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Oczywiście, i zamierzam to zrobić z lekarzem. Jestem w pełnej remisji. Ale w sumie zobaczy się, bo mi to obojętne teraz czy biorę leki czy nie, po prostu występuje takie trochę przygaszenie emocji i anhedonia po Solianie.

Albo po prostu zmniejszę dawkę na 100-200mg. Lekarz aktualnie jest na zwolnieniu, wizytę mam w listopadzie.

 

Z dzisiejszych sukcesów idąc do sklepu po jedzenie myślałem o tym co się ze mną działo przez ostatni rok. Patrząc na stare posty na forum, a na swoje odbicie w lustrze i mój wizerunek dla ludzi w gimnazjum i technikum, to jednak wydaje się aż odrealnione że to wszystko mnie spotkało. Dla większości osób byłem "dziwnym chłopakiem" który się nic nie odzywał. Gdyby ktoś zobaczył moje posty na forum, mógł by dostać szoku.

Sam dostaję.

 

W psychozie byłem całkowicie innym człowiekiem niż jestem teraz, ale ciekawe która z tez wikipedii będzie poprawna.

Wątpię żebym był normalny, więc pewnie będę sprawiał wrażenie innej osoby niż do tej pory, ale jednak chyba nie spełnię 3 opcji czyli zaniechanie opcji zawodowych i ograniczenie kontaktów z ludźmi.

Niestety też wydaje się ona bardzo dla mnie teraz realna, patrząc na to że czuję olbrzymią pustkę i ledwo co mi się chce.

To jest właśnie ta nieprzewidywalność choroby. Zobaczy się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wyszlem z psychiatryka caly ;d a mialem schizy ze zeswiruje tam i zostane warzywkiem i nigdy z tamtąd nie wyjdę ;d w nieektorych momentacch serio swirowalem, stałem i nie wiedziałem co robić, kompletna dezorganizacja myslenia i zaburzenia swiadomosci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mbleble1990, cieszę się, że wyszedłeś. ;) Długo Ciebie nie trzymali, bo słyszałem, że ludzie leżą tam po parę tygodni. Masz już diagnozę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Malarz Cieni, sory nie widzialem ze mi odpisales :D w sumie to na wlasne żądanie wyszlem, chcieli mnie tam dłużej trzymać ale tak jak już pisałem miałem dość tego miejsca .Dodali mi lek przeciwdepresyjny bodajze fluoksetyne do tej olanzapiny. Diagnoze mam schizofrenie prostą z objawami depresyjnymi o podlozu reaktywnym. Nie wiem co to znaczy a co tam u Ciebie? działa już fluwoksamina? jak sie czujesz? pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem się dosyć towarzyski co jest bardzo nie podobne do mnie xd jednak leki mogą zmienić człowieka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cześć Malarz Cieni, sory nie widzialem ze mi odpisales :D w sumie to na wlasne żądanie wyszlem, chcieli mnie tam dłużej trzymać ale tak jak już pisałem miałem dość tego miejsca .Dodali mi lek przeciwdepresyjny bodajze fluoksetyne do tej olanzapiny. Diagnoze mam schizofrenie prostą z objawami depresyjnymi o podlozu reaktywnym. Nie wiem co to znaczy a co tam u Ciebie? działa już fluwoksamina? jak sie czujesz? pozdrawiam

Lekarka zwiększyła mi fluwoksaminę do 100 mg. Biorą ją już 11 dzień i niestety efektów nie ma. Wiem, trzeba jeszcze trochę poczekać, ale momentami czuję się tak źle, że nie idzie wytrzymać. Wieczorem trochę mi się poprawia, ale to za mało. Jak Ty się czujesz? Kiedy będziesz miał komisję odnośnie renty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cześć Malarz Cieni, sory nie widzialem ze mi odpisales :D w sumie to na wlasne żądanie wyszlem, chcieli mnie tam dłużej trzymać ale tak jak już pisałem miałem dość tego miejsca .Dodali mi lek przeciwdepresyjny bodajze fluoksetyne do tej olanzapiny. Diagnoze mam schizofrenie prostą z objawami depresyjnymi o podlozu reaktywnym. Nie wiem co to znaczy a co tam u Ciebie? działa już fluwoksamina? jak sie czujesz? pozdrawiam

Lekarka zwiększyła mi fluwoksaminę do 100 mg. Biorą ją już 11 dzień i niestety efektów nie ma. Wiem, trzeba jeszcze trochę poczekać, ale momentami czuję się tak źle, że nie idzie wytrzymać. Wieczorem trochę mi się poprawia, ale to za mało. Jak Ty się czujesz? Kiedy będziesz miał komisję odnośnie renty?

 

Komisje będę miał już za niedługo ale jeszcze do końca nie wiem bo nie zaniosłem papierów jeszcze. A czuje się raczej do dupy, ale mam podobnie jak Ty, że wieczorem jest lepiej. Też czasami mam taki nastrój obniżony, że nie idzie wytrzymać ale muszę to przetrwać. Mam nadzieję, że leki mi pomogą już niedługo jak zaczną działać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwanaście dni z rzędu ze spacerem. Minimalnie lepiej się też czuję na przejściach, odczuwam trochę mniejszy lęk przed ludźmi. Dużym pozytywem jest też to, że mimo ciężkiej depresji udaje mi się wyjść z domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Nie dość że pojawiły się lekkie ciągnoty do socjalizacji, to mam wrażenie że jeszcze pojawiło się libido - wolałbym zostać aseksualny, bo mam trochę inne cele w życiu, ale zobaczy się, bo zmiany w samopoczuciu miałem już kilkudziesięcio-krotne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Przeczytałem swoje stare posty i zrozumiałem co przeżyłem... Dla osoby która czyta to co piszę wydaje się być to tępe bezemocjonalne pieprzenie, a ja w tym momencie przeżywałem skoki ciśnienia, manię, pseudohalucynacje (zab. myślenia). Czyli brak emocji na zewnątrz, autyzm wewnątrz. To jest właśnie ten paradoks choroby - wiele osób zaskakiwało to co pisałem na internecie, mając mutyzm w rzeczywistości. Rozszczepienie osobowości jako objaw osiowy choroby. Dużo ludzi nie rozumie takich przeżyć - bo jak to, niezgodność tego co się dzieje?

 

Z dnia na dzień coraz lepiej i zaczynam rozumieć swoje zaburzenie w połączeniu z nabytą wiedzą wcześniej. Ciekawe doświadczenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Nie grałem dzisiaj w żadne mmorpg, więc chyba sukces. No i chyba dostanę się na staż.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ja już o tym pisałam, ale co tam... w jeden game jam wygraliśmy, w drugim zajęliśmy drugie miejsce :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sailorka, może wyjdę na profana, ale uświadom mnie. Co to jest "game jam"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

na_leśnik, dosyć popularna ostatnio forma konkursu programistycznego, gdzie masz 30, 48 albo coś podobnego godzin na zrobienie działającej gry komputerowej (na pc lub na mobilki)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zaliczylam wszystkie cwiczenia na studiach,z jednego jestem jedna z najlepszych :P nauczylam sie gotowac i bardzo to lubie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a jak kto ma same porażki na koncie to też może pisać? czemu nie ma tematu: moje dzisiejsze porażki?? no chyba że jest.,..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z takich sukcesów małych to ograniczyłem kawę, zacząłem brać witaminy, jeść owoce, biegać pod wieczór, przerzuciłem się na e papierosa, robię długie spacery, chodzę na basen. Więc ogólnie bardziej zacząłem dbać o zdrowie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od ponad pół roku zbierałam się, żeby zrobić porządki w gigantycznej szafie. I w końcu się udało! Zbiegło się to w czasie ze Świętami, ale z porządkami świątecznymi nie ma to absolutnie nic wspólnego 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith, No! Jeszcze ich zakopać w ogródku ... :D A ziemia twarda, zmrożona ... - ehhh :P;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×