Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
MałyMiś

Stres w kontakcie z ludźmi

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Was serdecznie!

Od pewnego czasu mam spore problemy ze soba:

- prawie codziennie po przebudzeniu czuje stres, najczesciej bez powodu,

- stresuje sie bardzo w grupie rowiesnikow, gdzie sa mocne charaktery a ja niemoge sie przez to wybic i w praktyce jestem cichy. Z natury jestem wesoly, usmiechmiety, pozytywnie nastawiony, ale w kontakcie z pewnymi ludzmi poprostu mnie paralizuje, czuje taka jakby pustke w glowie i wpadam w stres.

- najdziwniejsze jest to, ze wiem gleboko wewnetrznie ze jestem fajnym, przystojnym, atrakcyjnym facetem, ale jakos nie potrafie tego z siebie wyciagnac.

 

Czy jest ktos, kto jest w stanie mi pomoc?

 

Pozdrawiam Was serdecznie

MałyMiś :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest mi potwornie przykro, że ktoś odczuwa to samo co ja. Nigdy taka nie byłam. Teraz czuję, jak próbując uśmiechać się, drżą mi kąciki warg. Stres.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak tylko jak sobie z tym poradzic? ja probowalem leczyc to ashwagandhą i rhodiolą (różeniec górski) ale prędzej się pogorszyło niż odwrotnie :-/ NIE WIEM jak mam sobie z tym poradzić. czesto jak przebywam z innymi to mam taka pustke w glowie i nie wiem co mam mowic wogole.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wszystko mnie denerwuje

 

A mnie denerwuje i wkur..a teściu. Nie mogę znieść typa,,,( On mnie też) dobrze ,że to tylko ojczym mojej żony.

Pomimo obopólnej niechęci ,podejrzewam ,że obydwoje ( gdyby nas rozdzielić) "bylibyśmy" nieszczęśliwi nie mając na kogo zwalić winy za swoje braki i niedoskonałości.

Najbardziej umiejętnie potrafi wyciągnąć na wierzch wszystko co we mnie najgorsze,cały ten Jungowski nieuświadomiony Cień...

I zdaję sobie sprawę ,że sam sobie przyzwalam na takie uczucia. Gdybym umiał zapanować nad TYM byłbym najbardziej wolnym człowiekiem we Wszechświecie ,albowiem pokonałbym samego siebie. To o czym mowił Jesus CHrystus :" ...niech się zaprze samego siebie". I nie tylko powiedzięć ,ale POCZUĆ w środku brzucha, kur.a jego MAĆ!!!-( żadne antydepresanty na to nie pomagają ,nawet jakbym zjadł kilo metylofenidatu też lipa)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×