Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dlaczego faceci patrzą na kobiety przez pryzmat "dupy" ?


Agasaya

Rekomendowane odpowiedzi

New-Tenuis, no właśnie... on za nią szalał a nie kochał ją... i mnie też nikt nigdy nie kochał...

A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290

http://agasayaaa.blog.interia.pl/

 

Wtłoczona w matnię szukam jej

Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam

Ciało uwiera śpią demony złe

Ona to druga ja odbita w lustrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agasaya, z tego, co się orientuję, to ją kochał, chciał być przy niej, a ona go bez przerwy odpychała... ale też go kochała, co jest najdziwniejsze w tym wszystkim. Po prostu, była między nimi namiętność, ale taka mocna, do śmierci. Oblicza miłości są różne.

 

-- 01 paź 2012, 21:02 --

 

A on też był "wariatem".

"I knew a man who lived in fear

It was huge, it was angry,

It was drawing near.

Behind his house a secret place

Was the shadow of the demon

He could never face."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jestem pojebana... i zwyczajnie głupia

ot co

A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290

http://agasayaaa.blog.interia.pl/

 

Wtłoczona w matnię szukam jej

Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam

Ciało uwiera śpią demony złe

Ona to druga ja odbita w lustrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zastanawiam się które z nas bardziej zawiniło...

nie mogę pojąć dlaczego to się tak rozleciało...

A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290

http://agasayaaa.blog.interia.pl/

 

Wtłoczona w matnię szukam jej

Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam

Ciało uwiera śpią demony złe

Ona to druga ja odbita w lustrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

inbvo, może masz rację... ale... wszystko było prawie idealnie i nagle bym... boli...

 

niewidoczny, bo się zabujałam jak durna siksa...

A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290

http://agasayaaa.blog.interia.pl/

 

Wtłoczona w matnię szukam jej

Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam

Ciało uwiera śpią demony złe

Ona to druga ja odbita w lustrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie mogę pojąć dlaczego to się tak rozleciało...

Bo ty chcialas czegos glebszego a on chcial wejsc gleboko? Rozmineliscie sie w oczekiwaniach :bezradny:

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo ty chcialas czegos glebszego a on chcial wejsc gleboko?
padam... :lol::lol:

:

Agasaya, jednego w tym wszystkim nie rozumiem. Napisałaś:

 

do cholery nie uznaję zaczynania związku od "dupy strony" i opierania relacji tylko na seksie

 

skąd wywnioskowałam że jemu chodzi tylko o seks?

wspominałam już...

nie chcę się aż tak wywnętrzać ale jestem teraz już pewna w 100% że chciał mnie przelecieć tylko i wyłącznie... i może nawet nie raz... może nawet miało się to ciągnąć dłużej... ale on nie miał zamiaru zaangażować się w tą relację do czego sam mi się poniekąd przyznał... nie bezpośrednio ale potrafię czytać między słowami bez nadinterpretacji. zaufajcie mi...

Może nie powinienem pytać, ale.. Mogłaś jednak nadinterpretować. Po czym poznałaś że jemu chodzi tylko o seks? "poniekąd przyznał" i reszta to tak na dobrą sprawę domysły? Może fakt, miał luźniejsze podejście do związku, ale nie chciał tylko "dupy"?

 

Jak chcesz to odpowiesz, jak nie to nie, albo napisz PW.

 

Niektórzy zaczynają od seksu, jak napisałaś "dupy strony". Nadal uważam że się raczej rozminęliście w oczekiwaniach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

inbvo, pozwolę sobie znowu zacytować siebie samą

tak, Agasaya, sama przyczyniła się do zakończenia znajomości, przyznając się temu facetowi do tego że za bardzo się boi tej relacji...

ale jak miałam się nie bać, kiedy mówię facetowi że nie chcę się z nim bzykać a on co 5 minut dobiera mi się do portek :roll: muszę hamować jego łapska z ADHD i zrzucać go z siebie... przy okazji walcząc z flashbackami gwałtu sprzed lat...

on mówił że nie chce mnie przelecieć tylko że jego czyny wskazywały na coś innego, przy czym kiedy chciałam się zwyczajnie przytulić, sytuacja zmieniała się po chwili w kolejną walkę z obłapianiem itd.

A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290

http://agasayaaa.blog.interia.pl/

 

Wtłoczona w matnię szukam jej

Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam

Ciało uwiera śpią demony złe

Ona to druga ja odbita w lustrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agasaya

mówię facetowi że nie chcę się z nim bzykać a on co 5 minut dobiera mi się do portek :roll: muszę hamować jego łapska z ADHD i zrzucać go z siebie...
przy czym kiedy chciałam się zwyczajnie przytulić, sytuacja zmieniała się po chwili w kolejną walkę z obłapianiem

 

No ok możliwe że chciał tylko seksu. Tacy istnieją. Mają prawo istnieć. Tylko po co ściemniał na początku??? Rozminęliście się z priorytetami po prostu... :(

 

A co do tego czy faceci patrzą przez pryzmat dupy, to patrzą, bo tak są skonstruowani, podobnie jak kobiety patrzą przez pryzmat emocji. Faceci zawsze będą chcieli seksu, tego się nie zmieni, taka jest prawda, złe jest tylko to jeśli kogoś by to skrzywdziło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co do tego czy faceci patrzą przez pryzmat dupy, to patrzą, bo tak są skonstruowani, podobnie jak kobiety patrzą przez pryzmat emocji. Faceci zawsze będą chcieli seksu, tego się nie zmieni, taka jest prawda, złe jest tylko to jeśli kogoś by to skrzywdziło.

No niby prawda ale to przeciez nie znaczy , ze maja sie zachowywac jak zwierzeta i rzucac z lapami.

No ale wiadomo, ze meski punkt widzenia rozni sie od naszego bo jak nauczal świety

 

Kobiety przeznaczone są głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn.

św. Jan Chryzostom (349-409)

biskup Konstantynopola

;)

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to przeciez nie znaczy , ze maja sie zachowywac jak zwierzeta i rzucac z lapami
wiesz nie powiedziałem że mają. chyba się domyślasz zresztą że nie o to mi chodziło. Zgodzisz sięże faceci chcą seksu i tego potrzebują. Takie są prawa natury.

 

Święty też jest facetem, a w czasach w których żył kobiety robiły za inkubator. Do żadnej innej pracy, czynności ich nie dopuszczano, nawet nie miały prawa wyborczego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgodzisz się że faceci chcą seksu i tego potrzebują. Takie są prawa natury.

kobiety również :roll: ale również czegoś więcej niż seks

A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290

http://agasayaaa.blog.interia.pl/

 

Wtłoczona w matnię szukam jej

Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam

Ciało uwiera śpią demony złe

Ona to druga ja odbita w lustrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×