Skocz do zawartości
Nerwica.com

Terapia


Gość Monar

Rekomendowane odpowiedzi

Próbuję sobie odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego chodzę do terapeuty - co mi to daje?

 

 

A Wy? Dlaczego chodzicie? Nie piszcie, że by sobie pomóc, bo to to akurat wiem. Bardziej zastanawiam się nad tym, w jaki sposób wam terapia pomaga?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obiektywną ocenę mojego problemu? :) Kogoś kto wie jak ogarnąć emocje, co z czego wynika, bo my żyjąc długo w dysfunkcji nie potrafimy?

Co daje...jak zacznę indywidualną to Ci powiem. Na tą chwilę wydaje mi się że ważne jest to, że ma się osobę z którą można obgadać emocje stłumione, nawet sobie popłakać, pokazać to czego się nikomu nie okazuje i przyznać do swoich problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na tą chwilę wydaje mi się że ważne jest to, że ma się osobę z którą można obgadać emocje stłumione, nawet sobie popłakać, pokazać to czego się nikomu nie okazuje i przyznać do swoich problemów.

taką rolę pełni też mój partner

Natomiast z tym pierwszym zdaniem Sad_Bumblebee się zgadzam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Destrudo, tak poprawia mi właśnie samopoczucie, ale zastanawiam się - z czego to wynika... ? :)

kafka, wiem, ze są tematy, ale nie chciałam dołączać, chciałam by ten temat był taki osobny, wtedy jest bardziej widoczny... Ludzie zaglądają w 1 post i odpisują, a tak to nie czytacie mnie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Destrudo, ogólnie to dziś mi zwrócił uwagę, że nie utrzymuję z nim kontaktu wzrokowego, pyta się czemu. tak samo widzi, że jestem spięta. ale mimo to czuję się lepiej... pytał się, co musiałby zrobic, bym nie była spięta, a ja, że musiałby przeniesc budynek w inne miejsce, bo samo to miejsce mnie jakoś przeraża. :twisted: no a Wy jesteście spięci? czy tylko ja tak mam? mi się wydaje, że to dlatego, że rozmawiam z nim o problemach, jak nie być spiętym, skoro mówi się o takich złych rzeczach... no a kontakt wzrokowy, już o tym wspominałam... ale ja tak mam, że nie utrzymuję kontaktu wzrokowego. nie umiem patrzeć komukolwiek dłużej w oczy, bo się albo peszę albo wybucham śmiechem :P

Monia a jak widziałam się z Tobą, to patrzyłam Ci w oczy? Jak to jest ze mną, hymm ? :) Jestem ciekawa...

Mój terapeuta twierdzi, że mam zaniżone poczucie własnej wartości... Tyle, że ja czasem jestem strasznie pewna siebie. Różnie to ze mną bywa. Zależy od dnia.

Destrudo, tak to zadanie terapeuty, tyle, że niektórzy gorzej się czują, bo uświadamiają sobie problem. Ze mną jest inaczej :P I nie mam pojęcia czemu no. Może dlatego, że mnie docenia, szanuje... Może to to.

 

z każdą wizytą jesteś coraz bliżej rozwiązania swojego problemu

 

hymm to to akurat chyba nie... bo na razie mój problem jest i coś mi się nie wydaje, że szybko minie. :P ale z dnia na dzień widzę jakąś w sobie poprawę... staram się kontrolować... widzę, że można byc spokojnym. mój terapeuta jest spokojny i dążę do tego samego. tyle, że w domu. ucze się takiej... dyscypliny. uczę się prawidłowych zachowań. Chyba sobie właśnie odpowiedziałam na postawione przeze mnie pytanie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie wydawało mi się że upodobałaś sobie oglądanie ścian w tamtej jadłodajni bardziej niż na mnie patrzeć jak gadałyśmy:) Ale co jakiś tam czas spoglądasz. Trochę rzadziej niż ja.

No ale rozumiem, jak by jakiś przystojny facet siedział po przeciwnej stronie to co innego ;p;p;p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kafka, zazdrosna ??? :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Destrudo, no jest lepiej, mam nadzieję, że obędzie się bez kryzysów :) również pozdrawiam i dzięki! :)

Sad_Bumblebee, czyli jednak nie tylko z terapeutą tak mam... muszę mu to powiedzieć. dzięki. kurde to serio jestem dziwna :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie bądź głuptas, nie wszyscy muszą ciągle patrzeć w oczy. Uważam, że to ma nawet jakiś urok. Dopóki Tobie to nie przeszkadza, i nie czujesz że jest objawem jakiejś skrajnej nieśmiałości to jest ok:)

 

Kafka spokojnie, nie dostałam jeszcze miana "siostry", Twoja pozycja nie jest zagrożona :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kafka, zazdrosna ??? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

No, a jak! Ja cię zapraszałam do siebie, a ty się tu potajemnie spotykasz z Moniką za moimi plecami :P

Kafka spokojnie, nie dostałam jeszcze miana "siostry", Twoja pozycja nie jest zagrożona :D

Miano siostry wynika z tego, ze chciałyśmy jedną forumowiczkę namówić na adopcję nas dwóch, ale mówiła że ogranicza słodycze dzieciom, wiec zrezygnowałyśmy;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sad_Bumblebee, ale ja nie jestem nieśmiała. :mrgreen: Ja powiem Tobie wszystko, ale do podłogi czy do ściany, ale powiem wszystko. Dlatego potrafię byc czasem chamska. Nie patrząc na daną osobę, jest po prostu łatwiej. Łatwiej jest mówić, łatwiej jest też udawać, ale oczywiście przy Tobie niczego nie udawałam ;) To bardziej takie już... Przyzwyczajenie, ja po prostu boję się, nie lubię, jak ktoś się na mnie tak gapi. Terapeuta się na mnie patrzy i mnie to peszy, bo czuję jego wzrok na mnie, gdyby na mnie nie patrzył, to ja bym na niego patrzyła... Czy to nie jest głupie ?! :(

 

-- 06 wrz 2012, 14:33 --

 

kafka, wiesz, że Cię kocham i obie jesteście wyjątkowe :) nawet nie wiecie, jak rozmowy z Wami mi poprawiają humor :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale przecież uciekam wzrokiem przed terapeutą, zatem boję się jego opinii, ale wiem, że mnie nie ocenia, ale i tak się boję jego opinii. zatem jestem głupia :lol:

nie wiem, jak się tego pozbyć... będę próbować się na niego patrzeć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×