Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI


media

Rekomendowane odpowiedzi

Arturo, zgadzam się z Tobą, natomiast końcówka wcześniejszej wypowiedzi trochę mija się z prawda. Te leki powodują Pssd ale ten przełącznik jak to ładnie nazwałeś potrafi się odpalić na tych lekach. Brałem prawie wszystko i tylko na ssri miałem takie olśnienia. Sam piszesz, że co drugi dzień bierzesz niska dawkę na libido. Ja miałem całkowite uzdrowienie na fluoksetynie i to w początkowych dniach i na minimalnej dawcę. Na sertraline po 2-3 miesiącu ale dawcę 125mg gdy działał na DAT odzyskałem orgazm i wytrysk. Mechanizm tych leków coś róbcie tej kwestii, na minus i czasami na plus. Jakby coś dezaktywowaly i aktywowały. Co do libido itp podczas depresji to u mnie to samo, miałem silne napady paniki, czestoskurcze ale sprzęt działał w 100%. Nie pamietam jakie libido miałem na tianeptynie natomiast byłem na niej znieczulony, nie mogłem dojść i nic na niej nie czułem. Brałem ja razem w trazodonem XR a później solo 3 razy dziennie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anonim18 masz rację że SSRI coś włącza a potem wyłącza. Dlatego biorę wenlafaksyne tylko tyle żeby włączyła libido a nie zdążyła jej wyłączyć. Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale coś w tym jest. Co do tianeptyny to miałem przy niej nawet nadpobudliwość seksualną- fajnie działała ale miałem dość zaparć. Jak widać różnie ludzie reagują na poszczególne substancje.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Depresja czy zaburzenia lękowo depresyjne mogą przebiegać z obniżeniem libido a leki dodatkowo mogą je zaburzać. Wiadomo że leki serotoninergiczne mogą osłabiać libido a leki dopaminergiczne poprawiać. Nie przypadkiem agonisci dopaminy mogą powodować hiper seksualnosc. Gorzej w zaburzeniach lękowych, tu stosuje się leki głównie serotoninergiczne. Niestety nie ma obecnie w Polsce leków działających podobnie do trójpierścieniowych jak amitryptylina, imipramina, doksepina a bez ich skutków ubocznych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tez jak najbardziej zgadzam sie z tym ze leki ssri maja dzialanie wlaczajaco wylaczajace.  Tez mialem akcje z fluoksetyna tego typu ze w czasie brania nie bylo libido a jak odstawilem to tydzien hipomanii. Nie dziwi mnie oststnio obrazki z filmow gdzie byl urywek o jakims psychiatryku. To chorzy psychicznie raz sie smiali a raz plakali. 

Lekarze tez czesto proponowali mi male dawki ssri bo na wysokich mogs pojawic sie dysfuncke seksualne. 

Co do mojej obecnej sytuacji nie biore juz citalu ponad tydzien i jeden dzien mam libidl a drugi nie mam. I tak co dzien zmiana. Mozna fioła dostać. Ale trzeba byc dobrej mysli. Mam nadzieje ze to prolaktyna strzelila mi w kosmos i pare dni sie zejdzie zanim wroci do normalnego poziomu.

Fluoksetyne kiedys brslem po 20 mg i nie wykosila mnie nigdy tak jsk ostatnio 3 dni 5 mg citalu i 4 dni 10 mg citalu. Lacznie 7 dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miał ktoś może styczność z Amantadyną? I chciałym się dowiedzieć jak w praktycę wyglada roznica między lekami starej generacji, trojcyklicznymi np klomipramina/ amitryptylina od SSRI. Jeśli ssri na mnie nie działają to te leki mogą zadziałać czy dalej bedzie zmeczenie, kompletny brak motywacji i brak chęci do czegokolwiek? Oraz jakie leki często psychiatrzy łączą z Moklobemidem w celu potencjalizacji leczenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak w uproszczeniu można powiedzieć, że SSRI, to takie TLPD pozbawione działania receptorowego. Hamują transporter serotoniny jednak nie oddziałują znacząco na pewne receptory jak robią to leki trojcykliczne, które przez to działanie receptorowe, mają więcej efektów niepożądanych takich jak np. suchość w ustach, zaparcia, senność.

Tego czy TLPD zadziałają, nikt ci nie powie, jednak są przypadki, że ludzie po nieskutecznej terapii SSRI mają odpowiedź np. po klomipraminie. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka,

Leki antydepresyjne starej generacji maja wiecej skutkow ubocznych, a mysle ze podobna wartosc terapeutyczna wiec nie sadze zeby byl powod to trucia sie. Ja np dwa razy w zyciu bralem anafranil. Za pierwszym razem mialem taka sahare w buzi ze to na prawde malo smieszne bylo jak spotkales sie z kims i nie mogles slowa powiedziec. Za drugim z kolei jak bralem latem to z mojego czoła sie tak pociło ze ja szok. Co dziwne pod pachami zadnego potu tylko czoło..... Tez dziwaczne uczucie. Mozna sie poczuc jak kompletny wariat. Wiec odradzam raczej.

 

Co do mojego libido po tygodniu brania citalu wrocilo po jakims 1,5 tygodnia do swojego poziomu sprzed. Wiec mam spokojne swieta. A po swietach musze pomyslec co zrobic zeby zwiekszyc libido i temat depresja w koncu zamknac. Serce tez jakby sie uspokajalo wiec jestem dobrej mysli. Pozdrawiam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Jakis miesiac temu brałem cital przez tydzień czasu. W trakcie brania zaczalem sie bac o kwestie seksualne zwiazane z utrudnionym dojściem. Tydzien po odstawieniu wszystko wrocilo do normy. Minely ze dwa tygodnie max trzy tygodnie i w minionym tygodniu zaczalem miec problemy zwiazane z przedwczesnym wytryskiem. W czasie brania byla chcia ale nie hylo mozna dojsc. Teraz dochodze z 8 razy dziennie. Rozumiem ze to moze byc pssd. Prosze o informacje czy komus podobnie sie to objawilo i czy ten przedwczesny wytrysk minal? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoja droga bralem te leki rowniez dawno temu kiedy mialem mega depresje i wtedy nie hamowaly libido i nie zrobily nic zlego. Odkad depresja zaczela mijac i dopamina sie w mozgu uaktywnila ( nie bylem pewien czy to dopamina czy serotonina) posprobowalem na probe wziac tydzien czasu ssri i działanie zgoła inne. Obecnie dalej czuje ze dopamina w moim mozgu jest o dziwo tylko nie jest dopuszczana do głosu chyba przez serotonine. Smutne. Coś na podobe libido zostało po ssri. Ale to takie pozostalosci krotko mowiac. Najbardziej w oczy rzuca sie przedwczesny wytrysk ktorego nigdy w zyciu przed ssri nie mialem. Kiedys myslalem ze przedwczesny wytrysk polega na tym ze jest za duzo dopaminy i ze ona sie wylewa po prostu z pały. Teraz widze ze to cos innego zgoła gorszego. 

 

Po tym czego doswiadczylem zastanawiam sie jak długo te leki beda w obrocie. Moim zdaniem wycofanie ich to jedyne sluszne wyjscie. Osoby ktore wprowadzily je do obrotu nie zdaja sobie sprawy chyba ze ich potomkowie beda mieli zje***e zycie jak sprobuja tego szajsu. Nikt na codzien przeciez nie bedzie sie chwalil przed znajomymi ze żre takie prochy. Moze nasze forum przestrzeze ludzi przed braniem tego. No ale coz. Ja mialem forum na uwadze a i tak sprobowalem tego szajsu. 

 

No coz pozostaje mi sie uzbroic w cierpliwosc i liczyc na to ze przedwczesny wytrysk minie ze to jest zwiazane z prolaktyna niemniej to chyba oszukisanie samego siebie. Trzeba wziac to po prostu na klate i z tym zyc. 

Jesli chodzi o leki na przedwczesny wytrysk to obecnie zarejestrowany jest jeden.....ssri.  Wiec coz. Trzeba przywyknsc chyba do czestego strzelania. 

Jak ktos ma jakies rady co do przedwczesnego wytrysku po ssri piszcie prosze. Z gory dzieki.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ssri i wenla oraz anafranil podnoszą serotonine która odczula presynaptyczne receptory przez co uwalnia się serotonina która pobudza receptory. W zaburzeniach seksualnych pobudzane są nadmiernie receptory 5 ht 2a oraz 5ht 2c, 5ht3 oraz 5ht1b. Do tego dochodzi tłumienie szlaków dopaminergicznych. Z tego co zauważam to agonisci dopaminowych receptorów, trazodon oraz buspiron brane łącznie znoszą ten problem ale razem ze skutecznością np wenli. Nie wiem czemu ale mirtazapiny lepiej poprawia libido niż mianseryna. Chociaż jest to dalece niewystarczające. Wiele leków trójpierścieniowych wycofano z użycia a były po prostu skuteczne. Np Noveril ładnie znosił lęk a jeszcze lepiej depreche. Od 1 dnia nakręcał, jedynie przy ciężkim nawrocie potrzeba było 2 tyg na ustąpienie depresji i lęku chociaż już po 5 dniach były przejawy poprawy. Na libido nie wpływał a nawet poprawiał. Na początku to aż jaja bolały. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zweryfikowac, czy problemy z libido i erekcja to na pewno pssd? Skonczylem brac ssri juz jakis rok temu i problemy nadal sa. Poranne wzwody to rzadkosc, generalnei jakosc wzwodu jest fatalna, slabe czucie w zoledzi. Dziwi mnie tylko to ze przy porno osiagniecie erekcji jest duzo latwiejsze a czasem zdarza sie ze jest taka jak sprzed ssri. Przy abstynencji od masturbacji pojawiaja sie poranne wzwody troche czesciej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudno będzie. Moim zdaniem ssri w jakiś sposób zmniejszają receptory serotoniny mające związek z libido. Pewnie chodzi o rec 5ht1a. Czasem wznowienie zażywania przynosi poprawę gdy zacznie się stymulacja tych receptorów. Generalnie chodzi o stymulacja 5ht1a postsynaptycznych i zmniejszenie oddziaływań 5ht2c i 5ht2a. Znaczenie ma też 5ht1b. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale problemy zaczely sie juz podczas stosowania, wzwod byl ok, ale zoladz pozostawala taka jak na zwisie, do tego niemoznosc dojscia. Rok po odstawce problemy nadal sa takie same. Powrot do leczenia mialby pomoc? Chyba ze innym lekiem? Trazodon podobno stosuje sie w leczeniu pssd. W jaki sposob znalezc lekarza, ktory ma jakiekolwiek pojecie o tych wszystkich receptorach, zeby byl w stanie pomoc? Moj psychiatra jak uslyszal o pssd to nie wiedzial o czym mowie, generalnie nie poczuwa sie w ogole do winy.

Mam pytanie, jak ma sie poziom testosteronu do tego wszystkiego? Ssri podobno moga trwale obnizyc jego poziom, oczywiscie psychoatrzy nie karza robic badan przed rozpoczeciem terapii. 

Edytowane przez valares

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

 

@arturop77 biorę również wenlefaksyne i mam podobne objawy i w taki sam sposób sobię z nimi radzę to znaczy zażywam 1/3 najmniejszej dawki (37,5) i jest ok. Po jakim czasie od całkowitego przyjmowania wenlefaksyny wróciło u Ciebie wszystko do normy? Ja wytrzymałem 2 tygodnie, ale bez rezultatów i wróciłem do leku.

Edytowane przez Michal32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam jestem tu nowy i moje pytanie brzmi czy po pramolanie (opipramol) mozna dostać pssd . Pytam dlatego bo bralem dwa leki razem i nie wiem od czego mam impotencje i niski testosteron. W pazdzierniku 2018 na skutek stresu w pracy i domu mialem problem z zasypianiem , ale gdy zasnalem sen byl twardy i budzil mnie zegarek dopiero . Poszedlem do lekarza pierwszego kontatku dal mi pramolan to 3 pierscieniowyek a antydepresyjny. Po tym leku spalem jak zabity ale po 3 tygodniach zauwazylem ze tak jakby penis w nocy i nad ranem nie stal i pare razy podczas seksu mi opadal. Odstawilem ten lek a w miedzyczasie wszystko wrocilo do normy nawet nie powiazalem to z tym lekiem tylko myslalem ze to zmeczenie. W lutym 2019 czyli 4 miesiace pozniej mialem znowu duzo stresu w pracy i znowu pojawily sie problemy ze snem wzialem ponownie pramolan i po 2 moze 3 tabletkach penis nie chcial stac podczas seksu byl maly jak flak  , nie stawal nawet jak ogladalem porno. Odstawilem ten lek ale nadal nie bylem pewien  ze to po tym , po prostu myslalem ze sie starzeje i jestem zmeczony pracą. mialem wtedy 44 lata i nie przejalem sie zbytnio tym . Przez 2 tygodnie jakbym byl wykastrowany a potem obudzulem sie z silnym wzwodem jakbym mial 16 lat , pala nie chcial opasc wogole. Wszystko bylo tak jak dawniej. Dwa miesiace pozniej wzialem finasyeryd na lysienie androgenowe bo gubilem wlosy od 35 roku a po 40 to sie nasililo. Po miesiacu brania tak jakby libido zaczelo spadac i zaczely sie problemy ze snem . Ale inne  niz wczesniej bo moglem zasnac od razu ale wybudzalem sie sam 2 godziny przed budzikiem i nie moglem zadnac juz . Ponownie wzialem pramolan bralem to z finem 2 moze 3 tygodnie az zupelnie utracilem mozliwosc erekcji . Zatrzymalem oba leki . Teraz mija rok jestem impotentem bez libido, penis jest mniejszy jak uda mi sie go pobudzic i lekko stanie to zaraz opada , calkowity brak psychogennej erekcji na widok  nagiej kobiety . Czasami mam jakies slabe nocne wzwody ale penis jest cienszy jakby utracil miesnie i gestosc cial jamistych. Testosteron z 517 spadl na 310 i sie wacha w marcu podskoczyl na 450 teraz znowu spadl na 310 . Bylem u kilku andrologow dali sidenafil i mowili ze samo powinno wrocic. Teraz proponowali mi testosteron . Nie wiem po czym to mam czy po finie czy po pramolanie , czy to pssd czy psf .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×