Skocz do zawartości
Nerwica.com

oto ja - DDD, córka matki DDA


gosia83

Rekomendowane odpowiedzi

gosia83, no to w takim razie, to jest dla niej szok jak ty coś zaczynasz dla siebie robić i dlatego tak reaguje. Nie przejmuj się tym i powoli ją przyzwyczajaj do przebywania z innymi ludźmi, bawienia się z dziećmi i bawienia się samej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem DDD, doskonale Cię rozumiem. Mam cholerne problemy z samoakceptacją bo nigdy nie pasowałam do "idealnego obrazka", który wymyślili sobie moi rodzice. Gdybyś chciała pisz na priv, o ile ja tego wcześniej nie zrobię :) Pozdrawiam

 

Kafka ma rację, córka przywykła do tego że jesteś na jej zawołanie i poświęcasz jej całą uwagę. Zmiana przyzwyczajeń zawsze trochę czasu zajmuje, ale na dłuższą metę byłaby dobra zarówno dla córeczki jak i dla Ciebie :)) Dzieci bezbłędnie wyczuwają na co sobie mogą z kim pozwolić i wykorzystują to, i po to im trzeba stawiać granice. Wiem, łatwo się pisze, gorzej zrealizować niestety

"(...)nikt i nigdy nie będzie nas kochał tak,

byśmy zaznały spełnienia,

dopóki nie kochamy same siebie...

bo kiedy wewnętrznie puste

ruszamy szukać miłości,

możemy znaleźć jedynie pustkę."

Robin Norwood

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mojanati,mam tak samo, nie pamiętam już kiedy sama bez "obstawy" korzystałam z wc, jak zamknę drzwi to stoi i krzyczy "mamusiu,wpuść mnie"... czy to jakieś uzależnienie ??

lubię seks - jestem seksoholiczką? lubię wino- jestem alkoholiczką ? ważę 68 kg - mam nadwagę ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja jak tylko widzi, że planuję wyjście do toalety to zaczyna wpadać w histerię. Ja się denerwuję, bo to w sumie wkurzające. Ona chyba się boi, że wyjdę i ją zostawię.

Dzieci mojej siostry ciotecznej też ponoć płakały pod łazienką, ale im przeszło w końcu.

Z moją terapeutką ostatnio ustaliłyśmy, że codziennie będę poświęcała kilka minut tylko dla siebie. Ciekawe czy wizyta w toalecie się liczy? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brawo!! jesteś silną kobietą. Ja również jestem DDA, mam męża i córeczkę. Chodziłam na terapie dla DDA, dzieki której urwałam kontakt z moimi toksycznymi rodzicami, którzy nie mogli zrozumieć jak mnie skrzywdzili, ze potrzebuje pomocy czyli terapii, ktora w miare postawiła mnie na nogi otworzyła mi oczy i pokazał, ze nie muszę robić tego czego chcą inni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×