Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
luka5

witam

Rekomendowane odpowiedzi

mam na imię Łukasz i mam 21 lat, od roku jestem w stanie, ktory naprawde ciezko mi opisac. nic mnie nie cieszy, nia mam na nic ochoty, kazdy dzien jest dla mnie taki sam. jeszcze 2 lata temu zylem pełnią życia. nie mam pojęcia o co chodzi. wyizolowałem się od wszystkich, mam wrazenie że własna dziewczyna która twierdzi, że mnie kocha mnie nie rozumie. zresztą nie dziwie się jej. ona nie wie jak to jest. moj stan nie sposob opisac słowami. czuje pustke, bezsens. studiuje cna trudnym kierunku ale obawiam sie ze jak tak dalej pojdzie to zawalę wszystko. nauka to ostatnie o czym mysle. cale dni wegetuje ebzporduktywnie przed komputerem. co jakis czas spotykamy się z dziewczyna, wtedy troche lepiej sie czuje. witam wszystkich, do niedawna myslalem ze depresja to wymysł ludzi, ale jednak się myliłem, gdy okazało się, że dotknęło mnie to osobiscie. nie byłem jeszcze u psychiatry i wolałbym tego uniknać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,

Rozumiem jak się czujesz, miewam podobnie.

Mimo wszystko polecilabym Ci jednak wizyte u psychoterapeuty bądź psychiatry.

Czemu chcialbys uniknac tego drugiego?

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hej,

Rozumiem jak się czujesz, miewam podobnie.

Mimo wszystko polecilabym Ci jednak wizyte u psychoterapeuty bądź psychiatry.

Czemu chcialbys uniknac tego drugiego?

Pozdrawiam

 

po prostu jestem facetem. zawsze byłem silny. staram sie nie okazywac tego wszystkiego. ale oddalam sie coraz abrdziej od wszystkich. od dziewczyny rowniez. moze jednak potrzeba mi rozmowy bo tłumie to wszystko w sobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
od roku jestem w stanie, ktory naprawde ciezko mi opisac

I masz tak zamiar dalej się męczyć? Wizyta u lekarza nie boli, ani żaden wstyd. Leki Cię ustabilizują, a później może jakaś psychoterapia. Nie ma sensu w wieku 21 lat rezygnować z życia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To maszeruj do lekarza :)

 

A jeśli chodzi o tlumienie tego w sobie to też kiepskie rozwiazanie. Moze rozmawiaj z przyjaciolmi, dziewczyna, rodzicami. Nie zostawaj z tym sam. A jeśli. Z jakiegos powodu się wstydzisz to zawsze mozesz też przelewac mysli na papier-pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wolałbym uniknac lekow. wielokrotnie czytałem jak to się konczy. impotencja itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wiesz, nie wszystkie leki musza przynosic takie skutki. Osobiscie biore leki, bo bez nich nie dalabym rady. Z nimi też ciezko, ale lepsze to niż tak się meczyc. Nie wiem, jaki jest Twój stan. Moze nie wymaga on lekow, tylko na poczatek konsultacji z psychologiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wolałbym uniknac lekow. wielokrotnie czytałem jak to się konczy. impotencja itd.

To istnieje jeszcze inne wyjście z sytuacji: psychoterapia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×