Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
arek64

bdp

Rekomendowane odpowiedzi

chcialbym porozmawiac z kobieta ktora cierpi na ta chorobe! arek

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

dlaczego akurat z kobietą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

może lubi hardkor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

paradoksy, :mrgreen:

arek64, btw.... bdp to nie choroba... tylko zaburzenie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak wiem....uzylem nie wlasciwego okreslenia. Natomiast nie wiem jak naklonic swoja kobiete do podjecia terapii ? to trwa dwa lata a ja nie znajduje sposbu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo terapia jest ciężko, długotrwała i często nie daje dobrych efektów (ze względu w sporej mierze na dupowatość terapeutów).

 

Przy terapii warto podjąć kroki w stronę kursów asertywności, poprawy relacji interpersonalnych itd itp

 

Ciężka, ogromnie ciężka praca...

 

Ile lat ma Twoja dziewczyna?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Taaa. tylko zaburzenie...

'' BPD jest podobne do zespołu stresu pourazowego i depresji dwubiegunowej z częstymi huśtawki nastroju (rapid-cycling). BPD jest często specyficznym zespołem stresu pourazowego, w którym stres doświadczony był w dzieciństwie; dotyka ok. 2-3% populacji (w tym 75% osób to kobiety – wykorzystywanie seksualne bywa powodem BPD); ok. 75% doprowadza do decyzji o przedwczesnym zakończeniu własnego życia.''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja psycholożka powiedziała, że chad przy borderline to pestka :D

(ciekawie się robi jak ma się obie rzeczy)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

też tak sądzę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Moja psycholożka powiedziała, że chad przy borderline to pestka :D

nie pocieszyłaś mnie :(

 

a jak nakłonić kogoś na terapię? myślę że się nie da... człowiek musi sam chcieć żeby to miało jakiś sens... a do tego musi znaleźć się na dnie... wiem z autopsji...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie napawa mnie to zbytnim optymizmem :105: .... nie ludzkim jest zostawic ukochana osobe samej sobie i "umyc rece" nie znajdujac rozwiazania!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś mnie zastanawia. Psychiatra wypisał mi skierowanie do szpitala psychiatrycznego ze wstępnym rozpoznaniem osobowość borderline. Ale ja jestem wybitnie normalna. I to tak baaaaaaaardzo normalna. W sensie takim, że mam swoje loty, ale one odbywają się wewnątrz. I czytam ciągle o tych biednych borderach i faktycznie spełniam wszystkie kryteria formalne, ale tak naprawdę to moi znajomi, jak im mówię o tej diagnozie, to nie za bardzo wiedzą, skąd ona się wzięła.

 

W sensie... mówią, że przecież zachowuję się mega poprawnie, uśmiecham się do ludzi, nie tnę się od 9 lat(!), jestem wybitnie racjonalną jednostką, u której w życiu codziennym rozum zwycięża emocje.

 

Może mi ktoś podpowiedzieć, o co kaman?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×