Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Vicious

witam wszystkich

Rekomendowane odpowiedzi

Mam 22 lata, mam na imie Kuba. Jestem studentem 3-go roku filologii angielskiej. Od dluzszego czasu borykam sie z samymi problemami. Pisze tutaj bo jus sam nie wiem co mam ze soba zrobic. Nie wiem nawet od czego zaczac... mam wrazenie jakbym mial nierowno pod kopula. Nic mi sie nie chce, kompletnie nic, rodzice zwracaja mi uwage ze jestem zimny, bezuczuciowy, wrecz apatyczny. Budzac sie nie wiem co ze soba zrobic, cale dnie sie nudze, na zajecia chodze gdy mi sie zachce. Nie mam motywacji. Czasami ogarnia mnie poczucie beznadziejnosci, ze jestem nikomu niepotrzebny, ze wszyscy wokol maja mnie gdzies. Nikomu nie mowie o moich uczuciach poza moja dziewczyna, mimo ze mlodsza o 4 lata. Zaakceptowala mnie, wydaje mi sie ze dla niej zyje gdyby cos sie stalo mysle ze bym probowal sie zabic. Czasami mam takie mysli. W wieku 15 lat okaleczalem sie, sprawialo mi to wrecz przyjemnosc, teraz juz nie robie tego, zostaly mi tylko blizny. Latwo sie zachwycam nawet blahostkami, a potem odechciewa mi sie na nowo. Tak jakbym mial epizody manii a potem wielka dolina praktycznie bez powodu. Moge dodac ze czasami mam bole glowy ktore sa nie do zniesienia i zadne apapy czy ibupromy nie pomoga. Jestem cukrzykiem od 12 lat. Jesli chodzi o sen to praktycznie nie spie. Spie ok 4-6 h na dobe. Wczoraj spalem 4h, nawet sie wyspalem. Nie mam potrzeby dlugiego spania. Co do innych objawow mojego odchylenia moge dodac ze: notorycznie klamie nawet w duperelach, jestem chorobliwie zazdrosny o praktycznie wszystko, ogarnia mnie poczucie bezsilnosci, beznadziejnosci, wytworzylem sobie w glowie wlasny swiat w ktorym wszystko jest piekne i idealne. Czasami chce zeby mnie zamkneli w jakims osrodku... mialbym swiety spokoj... jesli chodzi o moj charakter to jestem osoba nazbyt spokojna, unikam klotni a wrecz uciekam od konfrontacji, mimo ze chcialbym cos powiedziec czy dodac. Jestem tez chyba flegmatyczny, powolny, chyba nudny dla otoczenia, uwazam sie za kogos lepszego ale w glebi serca czuje ze jestem totalne dno... meczy mnie ta sytuacja:( strasznie mnie bo meczy a jak poszedlem do psychiatry ta mi dala jakies tabletki na depresje:( a ja chce porozmawiac najpierw o tym co mi jest tak dokladnie, poznac przyczyne... psycholog stwierdzil za to ze wszystko jest ok i papa, a lekarz rodzinny przepisal jakies tabletki( ale to z 2miesiace temu) i kazal brac i bedzie lepiej. Jest gorzej a nie lepiej:( czy ktos moze nakierowac mnie co moze mi byc? Jakas dwubiegunowka?:( prosze Was, kogokolwiek, o odpowiedz.

 

Znowu boli mnie glowa:(

 

Aa zapomnialem! Rozmawiam sam z soba, dosc czesto, na glos i w myslach, komentujac zachowania innych badz rozmyslajac co bede robic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem co Ci jest bo az tak madra to ja nie jestem sama mam problemy ze soba ale walcze ze wszystkich sil ja kiedy tu napisalam w sumie to w zupelnie innej sprawie to ludzie mi pomogli moze nie odrazu ale pomogli :)))ja mysle ze jednorazowa wizytau u psychologa nic tu nie da musialbys sie zdecydowac na dluzsza terapie ale to juz decyzja nalezy do Ciebie...a jak narazie glowa do gory na poczatku zacznji myslec pozytywnie a nie we wszystkim sukaj problemu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie masz racje... dzisiaj kolejny dzien bez perspektyw:/ nie chce mi sie nic...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie przejmuj sie ja nie jestes sam ja tez mam dzisiaj jeden z gorszych dni ale jakos daje rade i Ty tez musisz nie daj sie zwariowac...pozytywne myslenie przedewszystkim :D

 

-- 17 lis 2011, 03:40 --

 

a tak w ogole to masz piekne imie jak bede miala kiedys syna tez bedzie sie nazywal Jakub to pewne juz od wielu lat :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak poszedlem do psychiatry ta mi dala jakies tabletki na depresje:( a ja chce porozmawiac najpierw o tym co mi jest tak dokladnie, poznac przyczyne... psycholog stwierdzil za to ze wszystko jest ok i papa

 

Zdarzyło mi się parę razy być tak traktowaną. Masakra. Czasami po dziesięciu minutach wizyty wiedziałam, że nie ma nawet sensu rozmawiać, bo lekarz, chociaż widzi mnie pierwszy raz, zachowuje się jakby miał gotową diagnozę. Wkurzające. Wtedy patrzę sobie przez okno i tylko przytakuję, wychodzę wkurzona i jest jeszcze gorzej. Ale konieczne jest po takiej wizycie nie poddawać się, tylko znaleźć innego psychiatrę/psychologa. Wpisz np. w google "psychiatra [nazwa Twojego miasta]" i znajdziesz mnóstwo opinii o różnych lekarzach. To że trafiłeś na tych złych, nie znaczy, że nie znajdziesz nikogo lepszego. Sam sobie nie poradzisz.

 

czy ktos moze nakierowac mnie co moze mi byc? Jakas dwubiegunowka?

 

Jeśli masz naprzemienne stany euforii i depresji przez jakiś czas, to może tak być, ale to nie jest powiedziane z góry. Poza tym depresja może towarzyszyć innym zaburzeniom, nie musisz cierpieć na depresję samą w sobie. Musisz koniecznie poszukać lepszego psychiatry i powiedzieć wszystko. Ja po którejś nieudanej wizycie, jak poszłam do kolejnego to na wstępie wyrzuciłam wszystko, nawet to o co nie pytał (dawniej nie mówiłam nic o co nie byłam pytana), nie dałam sobie przerwać, a jak mi powiedział, że mam depresję, to mu powiedziałam, że nie mam depresji i znowu od początku opisałam szczegółowo dlaczego tak myślę. Wiem, że to brzmi głupio i mój lekarz sobie ze mnie żartuje często, na początku wizyty mnie pyta zawsze czy już się pogodziłam z depresją ;) Oczywiście nie jestem taka głupia, żeby od razu kwestionować jego opinię, ale mówię wszystko co myślę. To jest bardzo ważne, żeby powiedzieć WSZYSTKO, nawet jak się nie zgadzasz z lekarzem, bo lekarzowi to pomoże Cię zrozumieć.

 

Trzymam kciuki za Ciebie! Poszukaj dobrego psychiatry, i koniecznie napisz jak się umówisz na wizytę :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje Basiu:)

 

Szukam i nie moge znalezc, bylem u jednej, w szpitalu mialem tylko konsultancje (na oddziale diabetologii), a w jednej poradni rejestratorka mi powiedziala, ze nie ma juz miejsc na ten rok... zachowalem sie niegrzecznie bo ja wysmialem tupnalem i wyszedlem...

 

-- 17 lis 2011, 23:24 --

 

Raz mi sie zdarzylo ze mialem jakis atak psychozy. Czulem jakby ktos byl obok mnie, mowil cos do mnie. Glowa mi puchla od nadmiaru mysli - zlosci, szalu, bezradnosci i otepienia. Musialem sie polozyc bo bym zwariowal. Bo zamknieciu oczu krecilo mi sie w glowie, myslalem, ze umieram przez kilka sekund...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam wrazenie, ze to co napisalem malo kogo obchodzi ;( czyli nic sie nie zmienilo, nadal nic nie wiem, a moze powinienem napisac - nadal nic wiem, bo podwojne przeczenie daje prawde ahaha co za w ogole pisze za pierdoly.. ratunkuuuu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vicious, Zrozumiałam ,że oczekujesz ,że my Cię zdiagnozujemy?? Przykro mi ale to niemożliwe. Od tego są fachowcy. My co najwyżej możemy Cię wesprzeć dobrym słowem, albo pogrozić palcem , jak na to zasłużysz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vicious, objawy, o których piszesz mogą wskazywać na epizod depresyjny:

- brak motywacji i chęci do działania,

- przekonanie o byciu nienormalnym,

- samokrytycyzm,

- apatia,

- spłycenie uczuciowości,

- poczucie beznadziejności,

- poczucie bycia niezrozumianym i nikomu niepotrzebnym,

- zamknięcie się w sobie, unikanie rozmów,

- samookaleczanie się,

- bóle głowy,

- problemy ze snem,

- spowolnienie napędu psychoruchowego (flegmatyzm).

 

Z drugiej strony, chwilowe "ożywienie", fascynacja błahostkami, poczucie wyjścia z "dołka psychicznego", brak potrzeby snu, wewnętrzne przekonanie o byciu lepszym od innych może wskazywać na łagodny rodzaj CHAD w zakresie hipomania-subdepresja. Za chorobą afektywną dwubiegunową przemawia też słyszenie przez ciebie głosów czy komentowanie w myślach zachowań innych. Oczywiście, drogą wirtualną nikt nie jest w stanie Cię zdiagnozować. Nie poddawaj się, mimo że do tej pory nie spotkałeś na swojej drodze kompetentnych lekarzy. Pamiętaj, że po pierwsze wizycie u psychologa nie da się często odkryć przyczyn problemów. Czasami potrzeba długotrwałej terapii. Trzymam kciuki i cieszę się, że mimo wszystko poszukujesz różnych form pomocy dla siebie. Życzę powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vicious, gratuluję z całego serca :) A jeśli chodzi o sam fakt bycia tatą, to będziesz miał motywację, by wskrzesić w sobie chęć do życia, działania i pracy. Masz dla kogo się starać - dla małego brzdąca, który niedługo pojawi się na świecie :D Życzę powodzenia i trzymam kciuki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehe:) dziekuje Wam:) przepraszam ze dopiero teraz pisze ale mam chwile wolnego. Dziekuje za dobre slowo:) a i jeszcze cos. Podoba Wam sie imie Maja? Jesli dziewczynka:) przezywam okres "manii" i nie chce zeby się konczyl:)

 

Edit: dopiero teraz zauwazylem ze popelnilem blad w pierwszym poscie. Roznica wieku to dokladnie 33 miesiace wiec w zaokragleniu 3 a nie jak napisalem 4 lata..tak to jest z dotykowa klawiatura.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ogromne gratulacje dziecko jest chodzacym cudem jedynym wyjatkowym i niezastapionym :))))ale fajnie ciesze sie razem z Toba....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×