Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

Przeraża mnie najbliższe 10 dni. Wczoraj i dziś kurs.Jutro i w niedziele szkoła.Poniedziałek wolny.Wtorek praktyka.Środa-piątek kurs.Week wolny.Poniedziałek pierwszy dzień u nowej terapeutki.Wtorek praktyka.Czwartek-piątek kurs.Week szkoła itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, dbaj o zdrowie masz tylko jedno,wiesz jak sie to zaniedba sama coś o tym wiem potem płaci cię podwójnie...Też nie znoszę lekarzy,leczenia itd ale niestety życie mi tak dało w kość

że dziś wiem że nie wolno bagatelizować swoich problemów ze zdrowiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Svafa, wiem, ze powinnam... ciezko mi sie przestawic bo mam zakodowane, ze kobiety nie maja czasu na zajmowanie sie swoimi dolegliwosciami, musza wszystko ogarniac bez wzgledu na to jak sie czuja, bol sie ignoruje i nie przejmuje soba. Przez cale zycie nie wolno mi bylo powiedziec ze cos mi jest bo naskakiwala na mnie matka albo maz. Siedzi to we mnie gleboko i wrecz mnie denerwuje kiedy ktos z mojego otoczenia przesadnie zajmuje sie swoim zdrowiem i "umiera"na byle pierdolę.To jest chyba jedna z meskich czesci we mnie ...chlopaki nie placza nie? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, Dobrze Cię rozumiem,niestety mam to samo,zawsze niezłomna itd.

bo musiałam ,zawsze coś ktoś ważniejszy...niestety był moment w którym wszystko się posypało otoczenie

niezbyt się tym przejeło bo co tam ja,dostałam za swoje i wiesz ucze się tej miłości do samej siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nooo.. twardzielki nie placza :nono: W sumie dopiero przy Mushu nauczylam sie wywalac negatywne emocje z placzem bo wiem, ze mnie nie wysmieje i nie zlekcewazy tego co czuje. Fakt ze w depresji ryczalam non stop ale to nie byl placz... lzy mi po prostu ciekly ale nic nie czulam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio oglądałem fragmentami "Piękny umysł" i tam była scena jak się cieszyło otoczenie z powrotu do zdrowia głównego bohatera i pomyślałem, że w moim przypadku i nie tylko moim, ludzie rzeczywiście odebraliby taki powrót pozytywnie. Więc jest dla kogo dbać o siebie.

Co mnie obchodzą inni? Otoczenie ma gdzieś, czy coś mi jest, czy nie, ze staruszkami na czele. Cokolwiek nie robię by polepszyć/pogorszyć swoją sytuację, robię to dla siebie i tylko ja się tu liczę... Jeśli będę o siebie dbała, to też dla siebie, nie dla innych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mogę jeszcze spotkam tego sku*iela mojego ojca to przez niego gdyby mnie nie wk*wiał to bym był ostrożniejszy i nie potrącił by mnie samochód i myślałbym normalnie to wszystko jego wina!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×