Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

małaMI25,

ja też :smile:

 

-- 03 wrz 2011, 09:21 --

 

kornelia_lilia,

I dlatego dupa w troki i marsz na terapię! Ja też siebie nie kocham i nienawidzę.Ale uczę się.Akceptować siebie i lubić.Trudny i długotrwały proces.Ale bez terapii byłoby to niemożliwe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie pójdę na terapię, bo nie mam teraz ubezp. zdr. i kasy, a poza tym, to już i tak sensu nie ma. Nigdy siebie nie zaakceptuję przez 2 schorzenia, które mnie trapią, rodzinę,facetów, którzy myślą, że wszystkie rozumy pojedli.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja dzisiaj wróciłam z toksykologii (ech...) poznałam wspaniałych ludzi, którzy mnie zrozumieli... Dochodzę do siebie i za niedługo idę na terapię. Chłopak odszedł, pozostali mi tylko rodzice. Ale dam radę, nie poddam się. Mam dla kogo żyć.

Najlepszy plan na szczęście?

Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ala69 Ty również się trzymaj! Życie jest piękne, tylko nie można skupiać się na problemach bo wtedy to robi się niebezpieczne.

Najlepszy plan na szczęście?

Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chyba leki zaczynają działać, bo robię się spokojniejsza...mama gdzies poszła i jestem w tej chwili sama i nie chce jeszcze odchodzic od komputera

 

To zostań z nami jak Ci to jest potrzebne.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozmawiałam dziś z bratem,o wszystkim i o niczym jak zawsze.W pewnym momencie dotarło do mnie jak ja go kocham,dzień w dzień coraz mocniej.Ma ochotę teraz wpaść do niego i wykrzyczeć,że go bardzo kocham,że jest dla mnie bardzo ważny,żeby z robił coś z tym piciem bo nie potrafie bez niego żyć jakby coś mu się stało :why: .

Zrobię to ,obiecuje.Będzie po "wczorajszym" to mu powiem jak bardzo go kocham,jak mi na nim zależy żywym.U mnie w domu nigdy nie padają takie słowa,a bliscy powinni słyszeć to codziennie.

 

:why:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasiątko, ja wiem, że kocha się nie za coś, ale pomimo. Jednak to smutne, że jedni piją, łajdaczą się, przepuszczają pieniądze i tą miłość kogoś mimo wszystko mają, a inni.... ech, chyba zacznę pić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sabaidee nie warto ,z tego tylko same kłopoty i jeszcze mniej miłosci w otoczeniu a wiecej krzywdy

 

Kasiątko ciesze sie ze odryłaś że kochasz,gdyby on tak jeszcze sie troche poświęcił i przestał byłoby super

w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ewap99, ja go zawsze kochałam.Od dwóch lat robię starania,żeby mu pomóc.Tylko przez ostatnie tygodnie tych uczuć do innych mam za dużo.Ciężko mi to już udźwignąć.Jest ich coraz więcej i więcej.Jeśli chodzi o brata to dochodzi codzienny lęk,że on umrze.

 

Sabaidee, dla mnie jesteś ważny

 

tahela, powiem mu,może dziś wieczorem,teraz jestem rozhisteryzowana i się wstydzę.Jestem pierwszą chyba osobą w domu która ma takie pomysły.Nie wiem jak ktoś odbierze,popuka się w czoło?ale to nie ważne-powiem,tylko muszę się trochę z tym w myślach oswoić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×