Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

witam wszystkich !

kiedys ponad rok temu tu zagladalem bo tez mialem klopot , ale od roku ponad uwazalem sie za prawie zdrowego, nie bralem lekow od roku (anafranil) , nie balem sie moich lekow przed hiv itd.

cos sie zepsulo w niedziele, wypilem 4 piwa i okolo cwiartke wodki, rano wstalem wponiedzialek i kac, ale zwykly , dopiero ok 15 godziny wypilem kawe i sie zaczelo, pelna glowa ,dreszcze w glowie, chec na wymioty chodz nie mialem czym wymiotowac, dreszcze calego ciala i niepokoj. wyladowalem u lekarza nocnego na dyzurze to powiedzial ze zatrucie ale ja cuzlem ze cos nie tak z nerwica jest. i dzis mamy czwartek i zostalo mi w glowie ten ucisk i taka ciezka glowa z dreszczami , taka jakby pelna...i to mnie denerwuje ,nie mam ochoty przez to nawet wyjsc nigdzie itd. Czy mieliscie tak ? dopiero na nastepny tydz wraca moja lekarka z urlopu, narazie by zasnac biore cos na uspokojenie. czytalme ze nerwicowcy maja takie dlugie kace ze sie zle czuja przez kilka dni ale nie wiem czy to prawda....jak bedzie trzeba to wroce do anafranilu ale jak mowie dziwi mnie fakt ze rok ponad bylo dobrze i po upiciu sie nerwica wrocila ...prosze o wpisy to zawsze pomaga ze nie jest sie samemu:) albo nawet pw..czy to mi przejdzie...? dzis juz czwartek a zaczelo sie w poniedzialek..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to nie pij. Skoro tak marnie sie to konczy. Jak wroci Twoja lekarka, skonsultuj z nia swoje wszystkie objawy i DLACZEGO sie zaczely.

BTW, Anafranil to bardzo dobry lek, sprawdzalem na sobie az 3 razy i za kazdym razem mnie wyciagal w gore jak krolika z kapelusza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amon_Rah juz z alkoholu sie wyleczylem ale przez rok zwyczajnie sie bawilem i nigdy tak nie mialem...a anafranil jak mowisz dobry lek poppieram. ale kurde czemu tak sie stalo....czytalem gdzies na necie ze newricowcy miewaja takie dluzsze kace..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dodam, że u mnie raz kac na lekach trwał bity tydzień czasu - od tamtego wydarzenia NIE PIJĘ niczego w takich ilościach, a na lekach nie piłam w ogóle .

 

-- Cz wrz 15, 2011 1:43 pm --

 

Co cię tak dziwi ... alkohol to substancja psychoaktywna, my nie dość że zaburzeni to jeszcze bierzemy leki... to wszystko wpływa na nasze odczucia, reakcje........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

linka ale ja nie bioer lekow od roku ...nigdy nie pilem jak bralem leki , teraz pilem jak nie bralem lekow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale brałeś, co oznacza, że miałeś/masz zaburzoną biochemię mózg, popuściłeś sobie, poimprezowałeś, popiłeś i 10 razy nic ci nie było a za 11 taki klops...... niestety.

Tak się kończy używanie substancji psychoaktywnych przez osoby wrażliwe na takie sprawy... :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale to minie tak? nigdy nie pilem biorac leki a skonczylem ponad ROK temu wiec leku juz dawno nie ma w org...boze czemu musze teraz sie tak meczyc za glupie picie...wszystko fajnie tylko drescze w calej glowie ehh juz nie napije sie przez dlugi czas nawet piwa...

 

-- Pt wrz 16, 2011 5:41 pm --

 

dalej zle sie czuje.....lekarka powiedziala ze bedzie dobrze , wierze jej ale sie mecze strasznie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×