Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Madziorex

Uzależnienie od strzelnia palcami i nietylko.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Moim problemem są strzelające kości, nie tylko palców dłoni bo również stóp i kolan. Problem trwa od kilku lat. Kiedy zaczęły boleć mnie od tego kolana postanowiłam za wszelką cenę przestać, ponieważ zwyczajnie wystraszyłam się. Udało mi się może na 2 dni, później kiedy ból ustąpił zaczęłam od nowa. Najgorsze jest to, że tego nie kontroluje, a dopiero w trakcie uświadamiam sobie co robię.

 

Dodam jeszcze, że pytałam sie o to kiedyś mojego nauczyciela od w-f, a on twierdził że to przez pływanie które trenowałam w dzieciństwie przez 8 lat.

 

Dużo słyszałam o tym że w trakcie "strzelania'' wyciera się torebka stawowa i w starości mogę mieć kłopoty. Teraz mam 20 lat.

 

Jak mogę się tego pozbyć?

Ma ktoś z was podobnie?

 

Proszę o jakieś rady.

 

Z góry dziękuję. Madziorex

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie masz przypadkiem nerwicy natręctw (lub innej)? Ja mam to samo, strzelam nie tylko palcami, ale i ramionami, kręgosłupem, karkiem :P Ale to jest u mnie na tle nerwicowym.

Pozbyć się możesz jedynie tego nie robiąc, innej rady po prostu nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy mam nerwicę, nie wiem. Pewne jest jednak, że nerwowa jestem. W sumie w taki sposób odreagowuje stres.

Kurcze, niedobrze. ahhhh ;/.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Madziorex, Moje tez strzelają , a mam już ponad 40 i jeszcze się nie rozsypałam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie masz przypadkiem nerwicy natręctw (lub innej)? Ja mam to samo, strzelam nie tylko palcami, ale i ramionami, kręgosłupem, karkiem :P Ale to jest u mnie na tle nerwicowym.

Pozbyć się możesz jedynie tego nie robiąc, innej rady po prostu nie ma.

 

Moja trzynastoletnia córka robi dokładnie to samo, gdzie by się nie skręciła to chrup... Ale raczej nerwicy nie ma, to najbardziej wyluzowane z moich dzieci. Choć teraz zacznę się uważniej jej przypatrywać pod tym kątem ... Znajomy powiedział, że to prowadzi do zwyrodnienia stawów, te w palcach np. mocno się pogrubiają. Podpatrzyła kiedyś jak kolega strzela paluchami i tez zaczęła, bo jej się spodobało. A teraz siada czasami koło mnie i włącza te "kastaniety" a mnie sie wydaje, że sie za chwile cała połamie :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×