Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Widzę że nie tylko mnie dopada "przemęczenie"jesienne;).Najgorzej jeszcze,jak człowiek sam w domu siedzi i nie ma do kogo buźki otworzyć

You have to die a few times

before you can really

live.

Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę że nie tylko mnie dopada "przemęczenie"jesienne;).Najgorzej jeszcze,jak człowiek sam w domu siedzi i nie ma do kogo buźki otworzyć

A to nie wiem bo jestem u mojej ukochanej :)

 

-- 29 wrz 2012, 21:12 --

 

Mushroom, u mnie w domu to samo panuje :roll: mi się jeszcze coś chce ale nic nie chce :roll:

eee co? :smile:

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieśmiałości, kompleksów, lęków, bardzo niskiej samooceny, samotniczego trybu życia, no i DDA na pewno swoje dodało

a do tego byłem dość gruby i specjalnie dziewczyny się nie wyrywały do zrobienia pierwszego kroku ;)

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...ale wyszedłeś na prostą:).Gratulacje,musiałeś się pewnie dużo napracować nad sobą...to cięzka sprawa,taka walka z psychiką...wiem po sobie.No ale jak Tobie się udało to mi może też kiedyś;)

You have to die a few times

before you can really

live.

Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no, trochę... zacząłem jakoś w liceum chyba, już nawet nie pamietam. I jeszcze nie skończyłem.

W sumie to prawie pół życia nad sobą pracowałem (lepiej lub gorzej) żeby mi się lepiej żyło, może dlatego alergicznie nie trawię ludzi którzy narzekają i nic nie robią.

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to nie wiem bo jestem u mojej ukochanej :)

leżę w łóżku i nie mam pomysłu co ze sobą zrobić

:lol::lol::lol: moge Ci podpowiedziec :P

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I jeszcze nie skończyłem.

To nas chyba czeka całe życie:)

może dlatego alergicznie nie trawię ludzi którzy narzekają i nic nie robią.

ja narzekam ale też pracuje nad sobą:P.

A tak na serio,słusznie prawisz-nie ma co rozpaczać tylko do roboty się wziąć,chociaż to cholernie ciężkie...

You have to die a few times

before you can really

live.

Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja narzekam ale też pracuje nad sobą:P.

to jest dla mnie okej, ja też sobie lubię od czasu do czasu ponarzekać, a nawet poużalać się, i żeby ktoś mnie pogłaskał i powiedział że jestem fajny i w ogóle :smile:

 

-- 29 wrz 2012, 22:00 --

 

To nas chyba czeka całe życie:)

pewnie tak, mi to weszło w krew po prostu, normalnie się z tym czuję. Chociaż nauczyłem się też robić sobie przerwy.

 

-- 29 wrz 2012, 22:02 --

 

A tak na serio,słusznie prawisz-nie ma co rozpaczać tylko do roboty się wziąć,chociaż to cholernie ciężkie...

 

Można sobie porozpaczać, byle nie zrobić z tego rozpaczania sposobu na życie. Bo jak sobie wmówisz że nic nie potrafisz to nic nie zrobisz i nawet będziesz mieć "dowody" że to co sobie wmawiasz jest prawdą.

Carlosbueno jest dobrym przykładem takiego zachowania.

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można sobie porozpaczać, byle nie zrobić z tego rozpaczania sposobu na życie. Bo jak sobie wmówisz że nic nie potrafisz to nic nie zrobisz i nawet będziesz mieć "dowody" że to co sobie wmawiasz jest prawdą.

Carlosbueno jest dobrym przykładem takiego zachowania.

Ostre słowa,no ale szczere.Nie mam nic do Carlosa,niech sobie żyje swoim życiem;).Masz jednak racje co do tego sposobu,z tym że on czasem wynika z choroby.

You have to die a few times

before you can really

live.

Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×