Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Lilith, wybywam na okoliczne pola i łąki w poszukiwaniu "mistycznych" grzybów psylocybinowych, a mianowicie legendarnej polskiej łysiczki lancetowatej :D Swego czasu pradawni szamani walczyli za jej pomocą z nawiedzającymi dusze "demonami", leczyli nimi ciała i umysły :D Zresztą współczesne badania, przeprowadzane przez wiarygodnych naukowców na temat pozytywnego wpływu psylocybiny w łagodzeniu chorób i zaburzeń psychicznych, dawały całkiem wymierne i nastrajające optymizmem wyniki. Zresztą o wiele gorzej już być i tak nie może, więc nie mam wiele do stracenia :P Jeżeli "terapia" się powiedzie, opisze ją w dziale "Medycyna niekonwencjonalna" :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

luk_dig, musi bo za wolne w pracy nikt mi nie zapłaci niestety :D

nom w ostatnim newsweek'u znalazła się fajna satyra :D Prostytutka oglasza upadłość z urzędzie :D

Ostatnią walkę stoczę sam

"Nikt nie słyszy bliźniego, bo każdy drze mordę jak bardzo przejebane jest jego życie... I żyje dalej... i krzyczy..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OMEN1695, Jak Ci szkoła nie podchodzi, to pie*dol ją :D Ja tam mam oficjalnie wykształcenie gimnazjalne i żyję ;) No dobra, może ja nie jestem najlepszym przykładem :P , ale np. taki Edison, Einstain, Gates na pewnym etapie swojego życia jebneli szkołą w pizdu i zobacz jacy z nich wyrośli wielcy wynalazcy :D Zresztą edukacja nie zając, nie ucieknie, a człowiek jakby nie było uczy się całe zycie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie martwie sie szkola jako przybydkiem edukacyjnym tylko ludźmi ktorych tam spotykam... Tylko pedagog kuma, ze dla mnie nadmierny kontakt ze społeczenstwem jest bardziej wyczerpujacy niz dzień na siłce

Ostatnią walkę stoczę sam

"Nikt nie słyszy bliźniego, bo każdy drze mordę jak bardzo przejebane jest jego życie... I żyje dalej... i krzyczy..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×