Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Kiya, przybij piątkę, kobieto pracująca :) Zostałam na weekend słomianą wdową, ale zauważę to tylko dziś wieczorem, bo poza tym siedzę w robocie. W góry sobie chłop pojechał, fajnie ma :smile:

 

kornelia_lilia, a ja bym się obraziła do końca życia pewnie. I byłoby mi przykro :(

wild hearts can't be broken.

 

F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kornelia_lilia, siostra ma ferie i się opierdala - zarabia dając korepetycje, pracuje jedną trzecią tego co ja, a zarabia tyle samo... Ech...

Ano, cały dzień z głowy... Cały miesiąc, cały rok, całe życie...

Edytowane przez Gość

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

girl anachronism, to może jakiś babski wieczorek?

 

Kiya, nie zostawisz swojego miasta?

 

-- 11 lut 2012, 11:25 --

 

Kiya, a w tamtej sprawie :mhm:

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kornelia_lilia, Dobry w miarę... zjadłęm śniadanie i wypiłem ziółka.

teraz fajka i można coś sprzątać 8)

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paryż się śni co poniektórym? Ja do Paryża wjechałem ok. 20.00 z dwoma euro w kieszeni. Zmordowany przesiedziałem noc przed katedrą Notre Dame i nawet do wieży Eifla nie dałem rady się dowlec. Tyle było mojego Paryża. Mogę powiedzieć o nim tyle, że byłem, że piękne miasto i że pewnie kiedyś tam wrócę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Thazek, no to zabieraj się do roboty :P

Czujesz, jakiś pozytywny efekt po tych ziółkach?

Jak Beemka?

 

-- 11 lut 2012, 11:40 --

 

Sabaidee, Ktoś mi pisał, że mnie tam weźmie. Ale słowa niektórych są jak bańka mydlana-piękne, ale i ulotne.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kornelia_lilia, Na razie muszę czekać aż mama wstanie bo śpi po nocce ;)

Czuję pozytywny efekt jak najbardziej :D

A Bumcia? Właśnie ją odpaliłem bo duży mróz chodzi jak złoto. Może się wybiorę na jakieś drifty po wsi :twisted:

Sabaidee, Ja jedynie mogę się pochwalić tym:

;);););)

Byłem pod parlamentem to już blisko Francji :P

PICT7161.JPG.bd91c5b1cc6c4f7250616202914d52de.JPG

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Thazek, :105::105::105::105: A kiedy odbierasz P.?

Cieszę się, że te ziółka mają moc :mrgreen:

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiya, może byś się przeprowadziła do centrum kraju?

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiya, później podam Ci szczegóły. A dobrze Ci tam, gdzie jesteś? A jak tam współlokator?

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kornelia_lilia, Nie wiem może dzisiaj ,może jutro :mrgreen:

Kiya, Nie to akurat jest Bruksela :P

byłem też przy okazji w Holandii i Niemczech :P

Moja wieś wygląda inaczej :mrgreen:

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiya, szczegóły wieczorem albo jutro. Bosz... jestem zawiedziona i smutna... oszaleję.

 

Już bym wolała w pracy być niż się zamartwiać.

 

wujekEgonDaCiKlapsa, a co tam robisz?

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×