Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

U mnie takie magazynowanie stresów objawia się kołataniem serca, totalnym brakiem skupienia i agresją... bardzo chciałbym zrzucić ten ciężki balast :(

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noopii, staram się, niemal po gramie każdego dnia... ale nie jestem pewien co do tego czy w realnym świecie przyniesie to wymierne efekty :(

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak sie długo milczy ... potem

wazy sie histeryczne kazde slowo

zeby bylo idealnie wpasowane w mysli

i uczucia a one jeszcze niecałkiem...

i skutek....ze słowo sie obraza i sie cofa

we własną duszę

i tkwi jak slimak zaschnięty zimowo w skorupie

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dune,

jak sie długo milczy ... potem...i tkwi jak slimak zaschnięty zimowo w skorupie

Jestem pod wrażeniem !

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niewiemocokaman, ja tak mam, jak długo milczę....

Noopii, ja? :*

Transfuse, :)

samara22, mi, buziak

Sabaidee, dobry

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transfuse,

czasem są emocje nieubieralne...

nagie sie rodza i nagie odchodzą...szkoda nawet naginania słów...

a próżny człowiek mysli słowo jak wilgotna wiklina....a wcale nieprawda

 

 

niewiemocokaman, ja to napisałam w kontekscie twoich rozterek z milczeniem...

a co długo...co krótko...ja wiem? jaką miare przyłozyc i czy trzeba wogóle

Edytowane przez Gość

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noopii, Transfuse,

 

spijcie ładnie, snijcie kolorowo i wesoło

 

-- 05 lis 2011, 22:20 --

 

samara22, a czasem mnie takie dumanie najdzie :oops: a ty jak spałas?

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

samara22, to moze dobrze...mózg odpoczął...mam nadzieje ze nie roił nic sennie...

jezeli sen stanowi reset...to dobrze...

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

samara22,

ja często tez nie pamiętam co...ale budze sie w takim koszmarnym stanie...

jakby mi cos zlego dzwięczalo za uszami, taka swiadomość niewiedzy i istnienia koszmaru gdzies tam...

to jeszcze gorsze dla mnie bo nie mam sie z tym jak uporac, czuje taki powiew chlodu.

o czym niepomyslę to TO łypie na mnie spod spodu jakby i uradowane ze ja nie mam swiadomosci z kim walczyc

...wole prawdziwy koszmar, który zrywa w nocy i wylewa sie wrzaskiem i ginie

i ktorego mozna bac sie jawnie....a nie takie drżenie nie wiadomo z jakiego powodu....

nie pamiętasz a czujesz strach i nie wiesz przed czym eh...nawet sen potrafi umęczyc

 

jak nic całkiem nie pamietasz...moze nic nie było

jest ok.

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×