Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

na_leśnik, wybacz, że drążę temat (trochę mnie to interesuję z racji moich studiów); ja byłam w szpitalu raz w wieku 16 lat przez 4 dni celem rezonansu magnetycznego, więc się nie liczy :P na takim dziennym oddziale jest jakieś specyficzne leczenie nieodstępne ambulatoryjnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mangiferaindica, to tylko spotkania codziennie od 8 do 14 i jakaś terapia grupowa. Plus leki na kosz podatnika hue hue hue 8) .

Całość podobno ma 3 miesiące potrwać. Boje się nieco tego, ale chyba warto spróbować.

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, ja byłam kiedyś przelotem na oddziale własnie dziennym, tylko akurat na słynnym oddziale nerwic w Instytucie na Sobieskiego, to sale i ogólne ten oddział sprawiał bardzo przyjemne wrażenie; super wygodne fotele, przyjazne wnętrze w ciepłym kolorach, takie mini saloniki; także w sumie to może być niegłupi pomysł ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, licze na to! Jak wexmiecie butelczynę to wam pomoge personel likwidować :mrgreen: .

 

mangiferaindica, jest to jakaś szansa na poprawę. Co prawda dzięki lekom już mi sie wiele polepszyło, jednak w głowie warto chyba sobie poukładać pod okiem specjalisty. Co by dawne demony leżenia całymi dniami w łóżku nie wróciły.

 

-- 28 lip 2014, 10:40 --

 

na_leśnik, moja mama byla na takim oddziale :) warto :) uspokaja człowieka

 

Jak ja się jeszcze bardziej uspokoję to w ogóle przestanę funkcjonować 8) .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mangiferaindica, dokładnie. Dlatego chcę, żeby fachowiec przyjrzał się mi od środka i pokazał mi, w którym miejscu co przecieka. No i pomógł mi to załatać. Może się ta pustka zapełni :)

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mangiferaindica, dzięki. Ja już wcześniej też na terapię łaziłem. Bez rezultatów. Zobaczymy jak teraz będzie.

A co do tej samotności to chyba skazana nie jesteś. Bo niby za co :P .

 

-- 28 lip 2014, 10:53 --

 

Arhol, cyrograf z NFZ to upiorny rytuał. Ale jak trza to trza.

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, Do this D:

 

Ja dopiero niedawno zdałem sobie sprawę,że w razie czego podróż do hadesu jest możliwa,bardzo łatwo dostępna,wszak tory tylko 200m za chaupą :o

Piękne,puste dyliżansy na trasie Bielsko-Wadowice,nic tylko dżampować.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×