Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Snejana to nieciekawie skoro u Ciebie ciężko :? nie byłam :oops::oops::oops: wstyd jak cholera, ale dopiero drugi dzień czuję się na siłach żeby zacząć działać...

 

Calineczka1990 aa spać mi się zachciało i głodna się zrobiłam :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana to nieciekawie skoro u Ciebie ciężko :? nie byłam :oops::oops::oops: wstyd jak cholera, ale dopiero drugi dzień czuję się na siłach żeby zacząć działać...

 

Calineczka1990 aa spać mi się zachciało i głodna się zrobiłam :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, próbuj dalej! ja też się już w końcu na pewno zapiszę, muszę tylko załatwić pare spraw związanych z ubezpieczeniem i tak to odkładam, ale jutro już to zrobię, obiecuję sobie :smile: To dobrze, że czujesz się na siłach żeby zacząć działąć, bo mnie siły ostatnio opuściły na amen, albo jestem po prostu tak strasznie leniewa :evil:

Calineczka1990, hej, co jadłaś dobrego? Że też masz ochotę na ten japoński, łyżwy i mase innych rzeczy. Ja to bym najchetniej w łózku leżała i jadła :P

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, próbuj dalej! ja też się już w końcu na pewno zapiszę, muszę tylko załatwić pare spraw związanych z ubezpieczeniem i tak to odkładam, ale jutro już to zrobię, obiecuję sobie :smile: To dobrze, że czujesz się na siłach żeby zacząć działąć, bo mnie siły ostatnio opuściły na amen, albo jestem po prostu tak strasznie leniewa :evil:

Calineczka1990, hej, co jadłaś dobrego? Że też masz ochotę na ten japoński, łyżwy i mase innych rzeczy. Ja to bym najchetniej w łózku leżała i jadła :P

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, ja nie mogę być bierna i siedzieć bezczynnie, bo wtedy mnie wszystkie doły i złe humory łapią :shock:

 

-- 25 lut 2013, 14:07 --

 

a miałam pieczeń rzymską z sosem pomidorowym i ryżem, a teraz wcinam szarlotkę i popijam kawką ;)

Edytowane przez Gość

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, ja nie mogę być bierna i siedzieć bezczynnie, bo wtedy mnie wszystkie doły i złe humory łapią :shock:

 

-- 25 lut 2013, 14:07 --

 

a miałam pieczeń rzymską z sosem pomidorowym i ryżem, a teraz wcinam szarlotkę i popijam kawką ;)

Edytowane przez Gość

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak przy psychiatrach jesteśmy to ide w najbliższym czasie,choć matka (która jest moją szefową) twierdzi że sobie "wymyśliłem by wzbudzić zainteresowanie" :lol:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak przy psychiatrach jesteśmy to ide w najbliższym czasie,choć matka (która jest moją szefową) twierdzi że sobie "wymyśliłem by wzbudzić zainteresowanie" :lol:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, hmm, gdzieś ja słyszałam coś podobnego... :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, hmm, gdzieś ja słyszałam coś podobnego... :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, no właśnie mnie złapały i nie mogę z nich wyjść, a jak próbuje się czymś zająć to rezygnuję...

rany jakie Ty frykasy jesz :105: ja mam obiad dopiero o 16 chyba się nie doczekam :D

Saiga, dawaj do tego psychiatry i mama się nie przejmuj :mrgreen: swoją drogą to ładnie sobie wymyśliła... :roll:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, no właśnie mnie złapały i nie mogę z nich wyjść, a jak próbuje się czymś zająć to rezygnuję...

rany jakie Ty frykasy jesz :105: ja mam obiad dopiero o 16 chyba się nie doczekam :D

Saiga, dawaj do tego psychiatry i mama się nie przejmuj :mrgreen: swoją drogą to ładnie sobie wymyśliła... :roll:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciekawe jakby moja rodzina lub nawet mój mężczyzna zareagowali gdybym pewnego dnia dostała ataku paniki przy nich :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciekawe jakby moja rodzina lub nawet mój mężczyzna zareagowali gdybym pewnego dnia dostała ataku paniki przy nich :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, i oby Tobie też się udało :) eh jak sobie o tym myślę to się pode mną nogi uginają, ale się porobiło :( ale najciemniej jest zawsze przed świtem więc ma nadzieję, że potem już będzie tylko lepiej :yeah::D

 

-- 25 lut 2013, 14:15 --

 

Calineczka1990, ja raz dostałam, to usłyszałam, że sie zgrywam i chce wzbudzić współczucie :roll:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, i oby Tobie też się udało :) eh jak sobie o tym myślę to się pode mną nogi uginają, ale się porobiło :( ale najciemniej jest zawsze przed świtem więc ma nadzieję, że potem już będzie tylko lepiej :yeah::D

 

-- 25 lut 2013, 14:15 --

 

Calineczka1990, ja raz dostałam, to usłyszałam, że sie zgrywam i chce wzbudzić współczucie :roll:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, w zeszłym tygodniu dostałam ataku w autobusie, gdy zaczęłam się dusić wszyscy dziwnie się na mnie patrzyli, a babka która siedziała obok się przesiadła :shock: kiedyś umrę na ulicy i nikt mi nie pomoże :hide:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, w zeszłym tygodniu dostałam ataku w autobusie, gdy zaczęłam się dusić wszyscy dziwnie się na mnie patrzyli, a babka która siedziała obok się przesiadła :shock: kiedyś umrę na ulicy i nikt mi nie pomoże :hide:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boje się tylko że jęzor zdrewnieje i nic nie powiem...

Na 1 rzut oka pewnie każdy z nas jest "normalny",to że mamy problemy psychiczne nie znaczy że liżemy kstke chodnikową czy inne odpały :roll:.

Ale gadaj zdrów człowieku..

ProstaNazwa, Snejana, niema co się martwić na zapas i denerwować (pomijając że już czuje strach na samą myśl o wizycie :roll:)

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×