Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Aranjani, Nie mam pojęcia waćpanno,fikcja z rzeczywistością dawno temu mi się zmiksowały i nie do końca wiadomo co jest co :P

Snejana, Jak już duchy, to babcia mi się zadeklarowała że będzie mnie nawiedzać jeśli po jej śmierci nie pójdę do spowiedzi :lol:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, Nie mam pojęcia waćpanno,fikcja z rzeczywistością dawno temu mi się zmiksowały i nie do końca wiadomo co jest co :P

Snejana, Jak już duchy, to babcia mi się zadeklarowała że będzie mnie nawiedzać jeśli po jej śmierci nie pójdę do spowiedzi :lol:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

virgo21, czemu nie :(

Saiga, nagraj tego ducha, idź do telewizji i będziesz sławny :P

 

-- 21 lut 2013, 20:43 --

 

Aranjani, też zyję, troche ciężko dzisiaj, ale zyję :mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

virgo21, czemu nie :(

Saiga, nagraj tego ducha, idź do telewizji i będziesz sławny :P

 

-- 21 lut 2013, 20:43 --

 

Aranjani, też zyję, troche ciężko dzisiaj, ale zyję :mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, i nie zapomnij zdjęć do internetu wrzucić :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, i nie zapomnij zdjęć do internetu wrzucić :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, OK :P

Snejana, Mi tam sława niepotrzebna... :mrgreen:

Aranjani, A już sam nie wiem...

Za dużo rzeczy nie wiem :P

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, OK :P

Snejana, Mi tam sława niepotrzebna... :mrgreen:

Aranjani, A już sam nie wiem...

Za dużo rzeczy nie wiem :P

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

virgo21, :yeah::yeah::yeah::yeah:

Saiga, zawsze jakas rozrywka :P

Aranjani, a zmęczonam :D ale dajemy rade :D :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

virgo21, :yeah::yeah::yeah::yeah:

Saiga, zawsze jakas rozrywka :P

Aranjani, a zmęczonam :D ale dajemy rade :D :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×