Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałbym przywyknąć,wyzbyć się potrzeby,czy być na tyle silny by nie potrzebować innych

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

THJ_nw, nawet sobie nie wyobrazasz jak bardzo Cie rozumiem. tez tak czuje, ze nie chce teraz kogos na chwile, po to, aby przez jakis czas poczuc sie lepiej, nałykać się tej miłości, czułości, tych ciepłych uczuć, którymi może nasz obdarować druga osoba. mam wrażenie, że nie mam już na to siły, że skoro już mam mieć kogoś - to mieć tak NAPRAWDĘ.

 

problem w tym, że nigdy nie wiesz, czy ta osoba będzie właśnie tą najlepsza, tą ,,dla Ciebie,, 8)

 

no i sprawy teraz maja sie tak, ze chyba na chwile obecna nie bylabym w stanie kogoś pokochać. zwyczajnie wypalilam sie, cieple uczucia we mnie ,,wyschnely,,. mysle, ze kiedys to sie zmieni, jak poznam ta wlasciwa osobe. i wiem, ze ta osoba bedzie musiala mnie zaakceptowac taka jaka jestem, z calym zestawem moich zalet no i jeszcze wiekszym zbiorem wad 8) moze to zaczyna podchodzic pod jakies bajkowe myślenie, ale mysle ze to calkiem normalne i wiekszosc ma podobne nadzieje.

 

Czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas. Dlatego czasem ulega się tej jednej chwili, gdzie mamy szansę na zbliżenie, bo przecież ile można znosić samotność.. ale potem i tak się żałuje, że jednak nie jest się cierpliwym i ulega, choć tak bardzo mało takich sytuacji. Również nie chcę już żadnych innych bliższych kontaktów, w których nie musiałbym się wyjątkowo starać, znajomości, które nic nie dają, oprócz późniejszej pustki spowodowanej wyrzutami sumienia.. Mam dość dostosowywania się do kogoś, nie mówienia o wszystkim, a co jest bardzo ważne i wartościowe dla mnie.. Tak bardzo mi brakuje też wartościowych znajomych ..

Trudno to zrozumieć

Lecz nic nie daje siły by żyć

Jakaś misterna część

W konstrukcji zdarzeń

Pękła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas.

Świetnie ujęte i niestety prawdziwe. A cała upływająca słodycz uzupełniana jest cynizmem, żalem i mizantropią. Przynajmniej u mnie. Aż boję pomyśleć jakim stanę się człowiekiem, za parę lat, jeśli nic się nie zmieni. Napawa mnie to ogromnym strachem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetnie ujęte i niestety prawdziwe.

Rogucki ma wyjatkowo trafne teksty..przynajmniej do mnie trafiaja

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym przywyknąć,wyzbyć się potrzeby,czy być na tyle silny by nie potrzebować innych

By być samowystarczalnym. By być silnym. Nie okazywać słabości.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, siostrawiatru, przecież to można osiągnąć, bo tak wiele zależy od nas samych, mimo wszystko...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saraid, ja na nic nie zasługuję. Muszę cierpieć bo takie to moje życie już się ułożyło. Tak musi być.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, brednie piszesz kochana zasługujesz na wszytko co najlepsze !jak będzie zależy też od Ciebie.

Wiem, użalam się nad sobą.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, też byłam w mega trudnej sytuacji życiowej. Czasem aż się dziwię, że wyszłam z tego cało. Wiedziałam czego chcę, czego potrzebuję, by osiągnąć spokój i szczęście - udało się.

Trzeba jedynie pogodzić się z tym, czego zmienić się nie da i budować szczęście na nowych fundamentach.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×