Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

Otwartość,śmiałość (względna,nie każdy musi być Wilhelmem zdobywcą),trochę serdeczności czy uprzejmości, i wyjście do ludzi,niezniechęcanie się i chyba każdy by był w stanie znaleźć towarzystwo.

Byle nie śmierdzieć desperacją,i zbytnio się nie angażować,zaufanie trzeba budować powoli,nie "wysrywać" wszystkiego na nowo poznaną osobę od razu,bo albo ucieknie na początku,albo będzie nas miała za "tą marude"

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej a co Wy na to, żeby się jakoś wspólnie zorganizować i zaradzić tej samotności :)?

Oczywiście że możemy się zorganizować :P

Tylko że jesteśmy zapewne z różnych krańców Polski a ciężko jest walczyć z samotnością online.

Ale możesz pomóc skoro jesteś dziewczyną:P

Ja mam proste,infantylne pytanie-gdzie cholera przebywają dziewczyny,głównie kieruje to pytanie do studentek,co wy do jasnej cholery robicie w wolnych chwilach.Bo gdzie nie pójde dominacja facetów:siłownia,azs nawet na pieprzonym kursie TAŃCA było więcej facetów niż dziewczyn.

Poważnie WTF:P

Wydaje mi się, że najłatwiej przez wspólnych znajomych

Też tak mi się wydaje,tylko jak ktoś nie ma znajomych to ma problem.

Albo jak np. się studiuje to na jakimś studenckim wydarzeniu.

No ja nie wiem u mnie na studiach wszystko zajete nawet brzydkie dziewczyny

Najgorszy jest wiatr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej a co Wy na to, żeby się jakoś wspólnie zorganizować i zaradzić tej samotności :)?

Oczywiście że możemy się zorganizować :P

Tylko że jesteśmy zapewne z różnych krańców Polski a ciężko jest walczyć z samotnością online.

Ale możesz pomóc skoro jesteś dziewczyną:P

Ja mam proste,infantylne pytanie-gdzie cholera przebywają dziewczyny,głównie kieruje to pytanie do studentek,co wy do jasnej cholery robicie w wolnych chwilach.Bo gdzie nie pójde dominacja facetów:siłownia,azs nawet na pieprzonym kursie TAŃCA było więcej facetów niż dziewczyn.

Poważnie WTF:P

Wydaje mi się, że najłatwiej przez wspólnych znajomych

Też tak mi się wydaje,tylko jak ktoś nie ma znajomych to ma problem.

Albo jak np. się studiuje to na jakimś studenckim wydarzeniu.

No ja nie wiem u mnie na studiach wszystko zajete nawet brzydkie dziewczyny

Najgorszy jest wiatr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej a co Wy na to, żeby się jakoś wspólnie zorganizować i zaradzić tej samotności :)?

Oczywiście że możemy się zorganizować :P

Tylko że jesteśmy zapewne z różnych krańców Polski a ciężko jest walczyć z samotnością online.

Ale możesz pomóc skoro jesteś dziewczyną:P

Ja mam proste,infantylne pytanie-gdzie cholera przebywają dziewczyny,głównie kieruje to pytanie do studentek,co wy do jasnej cholery robicie w wolnych chwilach.Bo gdzie nie pójde dominacja facetów:siłownia,azs nawet na pieprzonym kursie TAŃCA było więcej facetów niż dziewczyn.

Poważnie WTF:P

Wydaje mi się, że najłatwiej przez wspólnych znajomych

Też tak mi się wydaje,tylko jak ktoś nie ma znajomych to ma problem.

Albo jak np. się studiuje to na jakimś studenckim wydarzeniu.

No ja nie wiem u mnie na studiach wszystko zajete nawet brzydkie dziewczyny

Najgorszy jest wiatr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nawet na pieprzonym kursie TAŃCA było więcej facetów niż dziewczyn.

Bo facetom sie wydaje ze tam wlasnie poznaja dziewczyny wiec wala stadnie :P

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nawet na pieprzonym kursie TAŃCA było więcej facetów niż dziewczyn.

Bo facetom sie wydaje ze tam wlasnie poznaja dziewczyny wiec wala stadnie :P

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że najłatwiej przez wspólnych znajomych albo np. na jakiś dodatkowych zajęciach, kursach, wykładach. Albo jak np. się studiuje to na jakimś studenckim wydarzeniu. No i wykorzystując znak naszych czasów - internet.

 

1.Nie mam wspólnych znajomych z nikim;p

2.Chodziłem na wykłady ale nikogo nie poznałem.

3.Na studiach kręciłem się tylko wśród ludzi z mojej grupy,no a poza tym nie jestem wygadany więc odzywałem się tylko do niektórych.

4.Na imprezy z ludżmi ze studiów nie chodziłem zbyt wiele razy,bo siedzenie z nimi jakoś nie sprawiało mi przyjemności,poza tym: jak już wcześniej napisałem,nie należę do osób łatwo rozmawiających,więc na takich spotkaniach siedziałem zazwyczaj cicho,bo ogólnie nie miałem nic do powiedzenia.A najbardziej mnie takie gadki między ludżmi rozbawiają,jak mówią o zupełnie jakichś bezsensownych rzeczach i się śmieją....a ja nie wiem z czego tu się śmiać.

5.Kurs tańca....z moim kręgosłupem :D :D :D haha

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że najłatwiej przez wspólnych znajomych albo np. na jakiś dodatkowych zajęciach, kursach, wykładach. Albo jak np. się studiuje to na jakimś studenckim wydarzeniu. No i wykorzystując znak naszych czasów - internet.

 

1.Nie mam wspólnych znajomych z nikim;p

2.Chodziłem na wykłady ale nikogo nie poznałem.

3.Na studiach kręciłem się tylko wśród ludzi z mojej grupy,no a poza tym nie jestem wygadany więc odzywałem się tylko do niektórych.

4.Na imprezy z ludżmi ze studiów nie chodziłem zbyt wiele razy,bo siedzenie z nimi jakoś nie sprawiało mi przyjemności,poza tym: jak już wcześniej napisałem,nie należę do osób łatwo rozmawiających,więc na takich spotkaniach siedziałem zazwyczaj cicho,bo ogólnie nie miałem nic do powiedzenia.A najbardziej mnie takie gadki między ludżmi rozbawiają,jak mówią o zupełnie jakichś bezsensownych rzeczach i się śmieją....a ja nie wiem z czego tu się śmiać.

5.Kurs tańca....z moim kręgosłupem :D :D :D haha

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

inbvo, znam przynajmniej dwoch facetow ktorzy w tym celu zapisali sie na kurs tanca :P w kazdym razie tanczyc do tej pory nie umieja :mrgreen:

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

inbvo, znam przynajmniej dwoch facetow ktorzy w tym celu zapisali sie na kurs tanca :P w kazdym razie tanczyc do tej pory nie umieja :mrgreen:

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak miało być, choć o tym nie wiedziałam

zmieniłeś mnie, choć zmienić nic nie chciałam

myślałam, że jestem jak zimny kamień

ogrzałeś mnie zwyczajnym jednym zdaniem

 

tak bardzo Ciebie chcę, chcę znowu słyszeć każde słowo twe

tak potrzebuję Cię, być blisko Ciebie kiedy pada deszcz...

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×