Skocz do zawartości
Nerwica.com

Książki, książki..i książeczki.


meskalina

Rekomendowane odpowiedzi

17 minut temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Siostra mi kupiła książke "Dzień,w którym umilkły głosy. Moja walka ze schizofrenia"

Niestety autor książki przeżywał gehennę bo w latach 70-80 tych nie było takich leków jak teraz.

Zastanawia mnie jedno. Podawali mu haldol czyli haloperidol który mi lekarka chce wcisnąć a wcale dobrze nie pisze o tym leku.

Głosy identiko jak u mnie

 

Czytałam. Wstrząsająca historia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Auschwitz. Szachy ze śmiercią

Kołysanka z Auschwitz

Podróż Cilki

Sonata z Auschwitz

Położna z Auschwitz

Ucieczka z Auschwitz

Tatuażysta z Auschwitz

Jak ty możesz takie horrory czytać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Rozchorować się można!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Jurecki napisał(a):

Jak ty możesz takie horrory czytać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Rozchorować się można!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Horror to mam w głowie Jurku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Jurecki napisał(a):

Jak ty możesz takie horrory czytać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Rozchorować się można!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

To nie są horrory. Akurat nie będę się wypowiadać o stricte tego typu książkach, bo ja mam dość unpopular opinion w tej kwestii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 23.12.2025 o 21:13, Lusesita Dolores napisał(a):

Polecam wszystkie książki o Auschwitz.

Przeczytałam: 

Auschwitz. Szachy ze śmiercią

Kołysanka z Auschwitz

Podróż Cilki

Sonata z Auschwitz

Położna z Auschwitz

Ucieczka z Auschwitz

Tatuażysta z Auschwitz

A czytałaś "Człowiek w poszukiwaniu sensu" Viktora Frankla?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, cynthia napisał(a):

Dla mnie te  romanse z otoczką wojny są passe. Tysiąc historii które praktycznie niczym się nie różnią. 

Jedyną książką z wojenną otoczką którą akceptuję jest Jeździec miedziany. Z tym że on powstał lata przed tymi wszystkimi wymienionymi powyżej i to jest klasyka już.

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Catriona napisał(a):

Jedyną książką z wojenną otoczką którą akceptuję jest Jeździec miedziany. Z tym że on powstał lata przed tymi wszystkimi wymienionymi powyżej i to jest klasyka już.

Jedyna książka, która mnie jakoś ruszyła to  "Złodziejka książek" Markusa Zusaka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Verinia napisał(a):

@cynthia Stephen King za to, że pisał pod wpływem LSD i innych specyfików. I wgl ma cudowne książki, ale już dawno go czytałam, choć ostatnio jakąś kupiłam jego autorstwa w biedrze. Mam dużo do przeczytania.. xD Bo zrobiłam sobie przerwę od książek na jakiś miesiąc. Nakupowałam tylko, ale książki są dla mnie bardzo ważne. Stephen King powiedział kiedyś, że żeby dobrze pisać to on najpierw czyta 4 godziny książki innych, a potem siada i pisze 4 godziny swoje.

Gdybym ja miała tyle determinacji...

 

Ja jakoś do Kinga nie mogę się przekonać. Czytałam kilka jego książek i się męczyłam. Zdecydowanie wolę Mastertona. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Catriona napisał(a):

Rok skończyłam z 73 przeczytanymi książkami na liczniku 😀 nieźle, a raczej standardowa liczba jak na mnie.
Top książka Hrabia Monte Christo 💗
Na ten rok celem jest pokończenie zaczętych serii, bo mi się ich trochę nazbierało.

Ile?! Wow. To jesteś molem książkowym (pozytywnie mowiac) :DNie masz problemów ze wzrokiem od czytania, nie pogorszył ci się wzrok?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wroku 2025 przeczytałam 51 książek. Mam zapisane na lubimyczytać ale ogólnie to nie liczę. Nie ma to dla mnie znaczenia. Co prawda staram się czytać jak najwięcej, bo to kocham i sprawia mi przyjemność.

Ale nie uczestniczę w tym wyścigu szczurów, kto ile i jakie.

 

Jedną z lepszych książek, które w tamtym roku przeczytałam to:

"Siekierezada albo zima leśnych ludzi" Edwarda Stachury, "Mechaniczna pomarańcza" Anthony Burgess oraz "Wyborny trup" Agustina Bazterrica.

 

Co przyniesie mi następny rok, jakie emocje i wrażenia to zobaczymy.

W poprzednim roku przeczytałam jeszcze:  "Miasto upadłych aniołów" Cassandre Clare oraz "Mężczyzna o pięknym głosie" Lillian B Rubin. 

 

Mam zamiar nowy rok zacząć ksiązką "Bóg techy. Jak wielkie firmy technologiczne przejmują władzę nad Polską i światem"Sylwii Czubkowskiej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×