Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
atrucha

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)

Rekomendowane odpowiedzi

Wszystko można, czemu nie.

 

Mam przemyślenia na kacu jakieś dziwne. Zupełnie słabo jestem osadzona w tej rzeczywistości, skaczę od bandy do bandy i wykańcza mnie to psychicznie i fizycznie.

 

Nathaliee, nie wiem czy dobrze. Skrajności z definicji są do dupy i dużo kosztują.

Kac minie pędzę dalej, ku przyjemnościom, bo wszystko jest ok. Póki wszystko jest ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja żyję od paru dni w lekkiej derealizacji :/ Tak mi się przynajmniej wydaje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nathaliee, witamy rozgość się.

Szukam psychiatry. Znaczy najpierw hajsu, potem psychiatry. Marze o spokoju, o stabilizacji, równowadze a wciąż jestem mile od tego...

Dla mnie od końcówki lata jest co roku dupny czas ma tak ktos?

Rany, mam straszny chaos w glowie, zero skupienia, myśli w zdania nie mogę skladnie pozamieniać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

<3

 

Też macie czasami takie momenty bez emocji całkowicie? Coś w stylu "resetu"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak. Pustka. Zębata otchłań, która pożera. Zabijam domowymi sposobami, żaden godny polecenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie nie chodzi mi tutaj o tą pustkę... Mnie męczy ogólnie taki stan gdy mam go przez parę dni np., ale czasami mam takie parogodzinne stany "neutralności" i to jest w zasadzie fajne :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strasznie się boję, że kiedyś w końcu rozdzielę się na dwie osoby, mam takie momenty, że trochę jakby już tak było..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałam do tej pory tak dwa razy, że miałam jednocześnie mega sprzeczne myśli i uczucia... Tak naprawdę sprzeczne i straszne... Boję się tego :c

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica, ja chwilowo to nawet nie jestem pod opieką żadnego psychiatry. Na którymś z wypisów wysmarowali mi w ogóle chad z rapid cycling do dalszej diagnozy ale temat rozszedl soe po kościach.

Noe wiem co mi jest. Na razie jest ok, znaczy super. Duzy napęd, motywacja, nastrój różnie ale raczej na plus. I głupoty mi chodza po glowie :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okej, rozmawiałam właśnie z moją panią od "wychowanków rodzin zastępczych" czy cos takiego i poleciła mi terapię psychodynamiczną i że będę musiała wejść z terapeutą w bliską relację. Nie chcę tego i się boję, ale chociaż spróbuję. No i oczywiście minimum dwa lata, cokolwiek zacznę zauważać po roku, i będę z nim przerabiała wszystkie etapy rozwoju do trzeciego roku życia (idealizacja matki itd, wiecie o co chodzi)... Eh... Ale pocieszyła mnie, że da się to ogarnąć. W sensie życie. I według niej mam "wysokie borderline" haha. Według jakiegoś tam typa "depresyjne".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nathaliee, nie, nie mam bordera.

A świstak siedzi ... i wapuje browna na tym sreberku :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drażni mnie wszystko po prostu. Delikatnie ale wszystko.

Źle się czuję ostatnio, wiem że marudzę tu przeokropnie ale gdzies muszę a słuchaczy brak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po 8 miesiącach na stabilizatorze postanowiłam go odstawić jakieś 2 tyg temu bo uznałam, że jet ok "więc po co mi to". Czekam zatem na "rewelacje"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Argish jak jest?

 

U mnie chyba spadek się zaczyna, szukam przyczyny. Budziłam się nie wiem od które nad ranem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje życie to jeden wielki syf, idę do szpitala :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Sobieskiego spróbuję. Na razie szukam klapek w zimę :/ Bo jestem prosto z pociągu i zaraz tam jadę. Stwierdziłam że zrobię sobie wycieczkę krajoznawcza... Na Spamowej Wyspie jest wszystko (prawie) :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Sobieskiego w Wwie to Instytut jest nie? Odradzam generalnie no ale co kto lubi.

 

Moje wahania przechodzą same siebie. Głodna jestem w dodatku, wrażeń niestety :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krzyczeli na mnie.

Ze nie mam skierowania, ze nie potrafię powiedzieć dlaczego tan byłam, ze nie mój okręg, ze mają remont, ze płacze, że przyjechałam z walizką jakbym uważała ze to noclegownia (musiałam tłumaczyć skąd jadę)....

 

Wyszłam.

 

Jestem w domu, nie wiem co będzie dalej. Boli mnie to, ze widzę że boli to babcie ale mi potrafię wyjaśnić co się ze mną dzieje.

 

A będzie tylko gorzej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chojrakowa, póki co w miarę choć nieco agresja poszła w góre i i jestem podejrzliwa wobec innych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Argish, to ładnie ten Tegretol działał mimo wszystko. Cholera, ja nie mogę go brać. Lamo mi chodzi po glowie, ale to musiałabym znaleźć psychiatrę najpierw. Dużo ubokow miałaś?

 

Naemo, nono welcome home. Taki właśnie klimat pamiętam stamtąd. Spokojnie, uszy do góry, nie tam to gdzie indziej może to i lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udało którejś z was, moje drogie borderki, stworzyć bliską relację z terapeutą? Nie uważacie, ze jesteśmy na polu terapii trochę z góry przegrane? Przynajmniej tak zostało mi ostatnio powiedziane, że potrzebna jest ta bliska relacja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×