Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
dankan20

pomóżcie mi w diagnozie co mi jest

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,jakiś czas temu zacząłem mieć dziwne dolegliwości.Otóż prowadziłem w tym roku dość imprezowe życie,od dziecka miałem bardzo dużo stresu,nie każdy rodzi sie w normalnej rodzinie jakiś miesiąc temu spotkało mnie coś czego nigdy nie doświadczyłem.Po mocnym zawodzie miłosnym i upiciu sie na umur z tego powodu do tego doszly narkotyki amfetamina i marihuana na drugi dzien nie mogłem poskładać myśli chodziłem otępiony i ciagle miałem dziwny mocny niepokój w sobie.zacząłem brac potas z magnezem i po kilkudniach było ok.minął tydzień stoje w kolejce samochodem do Mcdrive i nagle znowu ten napad lęku serce wali sucho w gardle brak sliny samochodem ani do tyłu ani do przodu i wrażenie ze zaraz pikawka mi siądzie.jakos wyszedłem z tej sytuacji ale to bylo straszne...no i tak co jakiś czas mi to wraca czesem nagle czuje sie ok a tu nagle serce jakby sie dlawilo w glowie kolowrotek i musze jak najszybciej uciekac do domu i zostac samemu w pokoju a najlepiej łyknąć kilka persenów i isc spac.znowu mam ten stan od 2 dni a im bardziej o tym mysle tym gorzej a nie myslec nie potrafie.Poradzicie cos?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dankan20, do psychologa jak najszybciej. Uzywki sa zapalnikiem dla nerwicy ktora sie pojawia po kilku cudownych latach zycia... Jeszcze rozstanie z dziewczyna - bolesny cios emocjonalny. I styka... cialo odreagowuje a Ty czujesz sie jak w dupie u murzyna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

dankan20, Ciężko nam zdiagnozować przynajmniej mnie- ja bym poszedł do psychiatry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do psychiatry czy psychologa?no czuje się doslownie jak w dupie u murzyna czasem nawet gorzej.Poszedł bym do specjalisty ale czuje jak to sie skonczy reklamówka leków i jeszcze bardziej zryta głowa.są dni ze czuje się jak dawniej ale dni takie jak wczoraj czy dziś kompletnie wykluczają mnie z normalnego życie.Czasem mam wrażenie ze upadne i sie nie podniose...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dankan20, lepiej do psychiatry. Wydaje mi się, że leki rzeczywiście będą potrzebne, ale nie musisz się ich bać, pomogą ci. Najprawdopodobniej dostaniesz tylko 2 leki - jeden, który będzie Cię realnie leczył, a drugi doraźnie na objawy, kiedy nie będziesz już mógł wytrzymać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

dankan20,

Leki nie ryją głowy - przynajmniej mi tak wmawia lekarz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się jednak ze leki to ostateczność,persen ok biore jak czuje że niema innego wyjścia ale psychotropy nie nie.Chciałbym się dowiedzieć i znaleźć ludzi którzy mają podobnie jak ja i radzą sobie z tym żeby powiedzieli mi jak.bo jeśli to psychika to myślę ze gdybym wiedział o co chodzi poradził bym sobie bez tej całej chemii

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dankan20, Zaburzenia lękowe. Lęk napadowy, w którym doszukujesz się przyczyny-że coś nie tak ze sercem. Terapia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dankan20, leki tylko zlagodza objawy. Po ich dzialaniu wszystko wraca do normy. Jedynym wyjsciem jest terapia... jezeli bedziesz czul sie jak w dupie i nie radzil z samopoczuciem to mozesz chapnac raz na jakis czas jakis lek. Nie ma co sie faszerowac... mozna sie uzaleznic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dankan20, długo fukałeś? Czy jednorazowo?

Jeśli chodzi o fetę to jest cudownym zapalnikiem lęków. Nagłych, niespodziewanych, gwałtownych, silnych. A w połączeniu z innymi problemami tworzy cudowne podłoże dla zaburzeń.

Mówię z doświadczenia niestety. Psychiatra najpierw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda na tzw zespól lęku napadowego czyli potoczniej nerwicę lękową. Masz szanse wyjść przy pomocy terapii, ale lepiej szybko szukaj pomocy, bo im dalej tym trudniej sobie z tym poradzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

dankan20, bardzo mnie dziwi ,ze chcesz poddać się diagnozie na forum. Ocknij się człowieku i skocz do specjalisty . Tu możemy jedynie Cie wspierać ...ale w żadnym wypadku nie diagnozować i leczyć . Forum to świat wirtualny ,możesz tu trafić na mechanika samochodowego podającego się za terapeutę !!!! A Ty ,Ty jesteś fizyczny nie wirtualny . Nie pozwól sobie zaszkodzić . Idzi do specjalisty .Czy jak złamiesz nogę to pójdziesz na forum Chirurg ortopeda, czy do prawdziwego lekarza ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chojrakowa, no od sylwestra jak zaskoczyłem w świat imprez to w weekendy i swieta,czasem w tygodniu,odkąd dopadło mnie to przestałem.Dzięki wszystkim za odpowiedzi,może się przejde do jakiegoś specalisty ale musze sie najpierw na to zebrać :smile: dzisiaj już się czuje całkiem spoko znalazłem nową prace i może cało dniowe zajęcie mi pomoże :great: pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

dankan20, żebyś się nie zdziwił...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dankan20, bardzo mnie dziwi ,ze chcesz poddać się diagnozie na forum. Ocknij się człowieku i skocz do specjalisty . Tu możemy jedynie Cie wspierać ...ale w żadnym wypadku nie diagnozować i leczyć . Forum to świat wirtualny ,możesz tu trafić na mechanika samochodowego podającego się za terapeutę !!!! A Ty ,Ty jesteś fizyczny nie wirtualny . Nie pozwól sobie zaszkodzić . Idzi do specjalisty .Czy jak złamiesz nogę to pójdziesz na forum Chirurg ortopeda, czy do prawdziwego lekarza ?

:brawo:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kiełbasica jak nic,kiełbasica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Shadowmere, Uwielbiam ta kiełbasicę Haniu z Twoich ust. Normalnie śmieję się... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tak skwitowal psychiatra moja dystymie,schizofrenię i CHAD :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Shadowmere, Bo tego nie masz Haniu. Musisz przerobić na setce, dwusetce.....może mniejszej lub większej ilości przykładów z zycia codzienego swoje emocje związane z tym co Cię nęka. A Ty już Haniu dużo rozumiesz i dużo wiesz o swoich potrzebach. Musisz je zaspokoić. Łatwo się mówi, wiem. Ciężej jest to wcielać w życie, zwłaszcza jeśli się nie jest czegoś pewnym. Ja tak mam , czuje się jak uwięzione małe dziecko w dorosłym ciele kobiety. Czuję się tak bardzo często, zwłaszcza ostatnio. I zastanawiam się też czy czasem nie jest tak,że ja chcę nieswiadomie być tym dzieckiem z jakiś powodów.... :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×