Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

dziś dotarło do mnie, że mam depresje.

 

myślę, że wszystko jest związane z sytuacją w moim związku.

mamy z partnerem bardzo silną więź, uczucia są bardzo silne, ale niestety - słabości naszych charakterów zmusiły nas do zrobienia sobie przerwy w byciu razem. to smutna konieczność, której żadne z nas w gruncie rzeczy nie chce, ale wierzymy, że może trochę ochłoniemy i wrócimy do siebie w pełni oczyszczeni ze złych emocji. teraz pozostajemy w przyjaźni, nasze relacje są bardzo w porządku.

 

ale niestety ja nie potrafię sobie poradzić z tą sytuacją. jestem osobą bardzo wrażliwą.

związek nadał sens mojemu życiu, w całym tych słów znaczeniu. poczułam, że żyję.

wszystko to mnie strasznie dobiło, pojawiła się masa myśli...ogólnie mam okropne skłonności do takiego 'emocjonalnego masochizmu'...gdy siedzę wieczorami sama rozmyślam, analizuje, zamartwiam się.

 

podczas takich załamań mam myśli samobójcze, kilka razy już próbowałam je realizować, przygotowywałam się do samobójstwa.

 

ciągle jestem przygnębiona, nie widzę perspektyw. uśmiecham się, niby wszytsko jest normalnie, ale wewnętrzenie ciągle jestem na krawędzi...

 

jestem ciągle zmęczona, niechętna. moje ambicje i pasje nie obchodzą mnie już jak kiedyś.

dostrzegam wszechobecny bezsens, najchętniej nie wychodziłabym z zamkniętego pokoju.

ciągle wątpię w moją wartość jako człowieka.

 

praktycznie codziennie mam napady histerii - płacz, krzyki, płacz, wrzaski. nie kontroluję tego. podczas takich napadów mam problemy z oddychaniem, moja mama, gdy ostanio próbowała mnie ratować z takiej sytuacji, powiedziała potem, że zachowywałam się jak ktoś naprawdę niezrównoważony psychicznie...

 

z trudem znoszę każdy kolejny dzień...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Polly

 

Chciałem zapytać Cię, co takiego wniósł w Twoje życie ten związek czego nie było wcześniej? Dzięki czemu konkretnie poczułaś, że żyjesz - czy też odnalazłaś sens życia?

 

Pozdrawiam:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Więc skorosię męczysz z depresją to moze warto się udać po pomoc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Bo niestety, nie mozna sie skupiac wylacznie na zwiazku, oprocz zwiazku sa tez inni ludzie, trzeba z nimi sie spotykac, wychodzic itd. Miec swoje pasje...A z depresja do lekarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×