Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Od mniej więcej roku, kiedy zaczęła się trzecia klasa gimnazjum (bardzo ważna dla mnie) zauważyłam, że zachowuję się jakoś inaczej. Bardzo łatwo się denerwuję, miewam także czasem różne tiki, ale przy tym mam też chwiejne nastroje - ostatnio nawet bardzo, tak, że zaczęło mi to bardzo przeszkadzać. Od pewnego czasu też boli mnie głowa w jednym miejscu, kiedy się denerwuję. Potrafię obudzić się bardzo zadowolona, wystarczy, że jeden szczegół mnie zdenerwuje przez co chodzę jak nakręcona, następnie znowu się śmieję, a pod koniec dnia ogrania mnie coś w rodzaju lęku (chociaż nie wiem jak to nazwać - chodzi o to, że obawiam się, że stanie się wszystko, co najgorsze, wszyscy mnie opuszczą, znienawidzą itp.). Wieczorami także nachodzą mnie dziwne refleksje. Boję się rozstawać, bo jestem niemal przekonana, że zostanę sama, wszyscy mnie odrzucą. Mam problemy ze snem, jestem apatyczna, ale jak pisałam - mam bardzo zmienne nastroje. Przez rok zabierałam się, aby odwiedzić szkolnego psychologa, ale ten rok minął, gimnazjum się skończyło i teraz idę do liceum. Nie dostałam się tam, gdzie chciałam, zostaję sama i boję się, że mnie wszyscy odrzucą. Raczej nikomu nie mówiłam, że aż tak źle się czuję od niedawna, bo zazwyczaj zamykam się w pokoju i siedzę tam cały dzień.

I moje pytanie brzmi: czy powinnam chociaż porozmawiać z psychologiem czy zwyczajnie jak nastolatka przesadzam i wszystko samo minie? Jeśli nie, to co to może być?

Nie wiem czy umieściłam to w dobrej... hm, kategorii? Jestem nowa tutaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LenaSas, dobrze Cię rozumiem, ja też tak miałam. Wydaje mi się, że masz fobie szkolną, pewnie jest Ci ciężko teraz, dopiero co rozpoczął się rok szkolny. Dużo się uczysz? Zależy Ci na dobrych ocenach?

 

Sądzę, że powinnaś iść do terapeuty i pogadać o swoich problemach. Nie zamykaj się w pokoju, izolacja nie sprawi, że twoje problemy znikną. Trzymam za Ciebie kciuki :105:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że rozmowa z psychologiem wystarczy. A jeśli chodzi o szkołę, to normalne, wkraczasz w nowe towarzystwo, ale czujesz się dodatkowo mniej pewnie, bo nie dostałaś się tam gdzie chciałaś. Ale myśl pozytywnie, może nie będzie tak źle, jeśli zaklimatyzujesz się w grupie, to na pewnie ci się polepszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×