Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Nahkampf

Co mam zrobić ?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam byłem tydzień temu u psychiatry który stwierdził że mam depresję i przepisał mi Citronil i Pramolan jako że jestem bezrobotny i nie mam dochodów o pieniądze na leki poprosiłem ojca który stwierdził że nie ma pieniędzy a ja wiedziałem że ma bo tydzień przed wizytą u psychiatry opłacałem jego przesyłkę i widziałem dość dużą sumę gotówki nic nie kupował wiec nie wydał poszedł do pracy to sprawdziłem czy ma pieniądze i okazało się że nagle schował wujka tak samo prosiłem mieszka u nas odpowiedział że dał 50 tyś na wymianę dachu i nie ma pieniędzy podobna reakcja jak u ojca co mnie nie dziwi pochodzą od swoich stron rodzinnych mama by mi dała ale nie ma zarabia ledwo 1 tyś jeszcze przez pożyczki babki komornik wszedł na wypłatę od tygodnia nie odzywam się do nikogo ojciec mnie olał nie odzywa się ani nic wcześniej wspominałem mu o mojej nerwowości powiedział siostrze żebym kupił sobie melisse czy dam radę wyjść z depresji w domu w którym na samą obecność i jej dziecko mam ochotę rozwalić wszystko dookoła oraz ojciec który ma mnie gdzieś ? siostra chciała na wyjazd z dzieckiem 300 zł i od razu bez niczego dał więc czym jest wart ojciec który mnie zostawił gdy tak na prawdę potrzebna jest mi pomoc ? teraz będę raczej wiedział zawsze mu pomagałem jak pracował przy domu to byłem mu potrzebny a gdy ja potrzebuję pomocy on mnie zostawił samego z problemem przez ten tydzień czuję się gorzej niż kiedykolwiek nie mam kompletnie ochoty na nic częściej nie jadam głównie obiadów nie wiem co mam ze sobą zrobić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nahkampf,

 

Nie dal ci tych paru groszy ? To podkradnij mu....

 

Ale wczesniej moze pogadaj z nim szczerze, opowiedz o swojej sytuacji itp itd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podkradnąc się nie da ma pieniądze w jednym miejscu jak tam nie ma to już nie wiadomo gdzie z nim się nie da pogadać wyśmieje mnie powie że udaje itp podobnie było gdy złamałem dwie kości w ręce ból straszny nawet mnie boli jeszcze czasami i miałem 2 miesiące w gipsie to mówił że udaję i robię z siebie ofiarę i że jestem kaleką że tak sobie złamałem więc wiem że rozmowa z nim nie ma sensu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nahkampf,

 

to jak masz takiego strasznego ojca to nie wiem, on na powaznie taki , czy moze sie z toba droczy?

 

Ilez te leki kosztuja , 20-50 zl ? Tyle pieniedzy nie wyludzisz od kogos ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wcześniej odpuszczał po jednym dniu ale skoro tyle to trwa wiem że nie da przedwczoraj wysłał mnie do sklepu kupić coś za ok 10 zł dał mi 100 zł poszedłem z nadzieją że jak będę mu oddawał to da mi to 50 zł pytałem w aptece kosztują ok 40 zł ale gdy on schował do kieszeni kasę nadzieja zniknęła coś tam mówił o tym co kupiłem a ja zdenerwowany poszedłem do domu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nahkampf,

 

A probowales z nim szczerze porozmawiac jaka krzywde wyrzadza ci takim traktowaniem ? Niektorzy ojcowie tak maja, ze pomimo tego, ze kochaja synow to nie potrafia im tej milosci okazac...z roznych wzgledow.

 

Powiedz mu szczerze co o tym myslisz.

 

Oraz to, ze jestes po prostu chory i musisz sie leczyc...przeciez to sa zadne pieniadze, no kurwa jakby chodzilo o 4000 zl, ale 40 zl to to sa grosze, ale wazne dla ciebie bo musisz sie leczyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie da rady wydrze się że udaje czy coś albo powie po prostu że nie ma pieniędzy jak był pijany dodam że jest alkoholikiem nie to że pije non stop tylko zdarza się pić dwa tygodnie minimum może trzy razy w roku to mi powiedział że zawsze mi da pieniądze co jest bzdurą od dziecka po pieniądze zawsze chodziłem do mamy a od niego pamiętam głównie właśnie picie, krzyk i nie mam pieniędzy miał wymówki przed przeprowadzką że na dom potem że na remont potem że na dach teraz pewnie to że trzeba zrobić górę więc na nic od niego nie liczę razem z nim, siostrą i jego dzieckiem pod jednym dachem nie wiem czy wyleczę się z depresji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nahkampf,

 

Skoro daje pieniadze siostrze to nie mozesz powiedziec jej zeby poprosila go o 50 zl na cos tam i zeby tobie dala ?

w koncu siostra to siostra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie przejdzie ja się do niej nie odzywam ona do mnie i też nie chcę żeby miała coś wspólnego ze mną

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nahkampf,

 

A co z inna rodzina matka, ciotkami,kuzynostwem, dziadkami kolegami, itp itd ? (nie czytalem innych twoich wypowiedzi, wiec nie wiem jaka masz sytuacje)

 

Lub nie mozesz zrobic jakiejs dorywczej pracy za te pare groszy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie miałem głowy do namysłów z większością nie utrzymuję kontaków pracy nie mam muszę iść pozanosić CV ale przekładam to z dnia na dzień teraz pozostaje mi poczekać te dwa dni bo mama powiedziała że da mi kasę i nie wiem czy taka atmosfera pomoże mi jakoś przełamać depresję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nahkampf,

 

eee no to jak mam ci da kase to w czym problem ? z atmosfera w domu ? no coz podlecz depresje , zacznij prace i rozpocznij zycie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×