Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

mnie wkurza też wlasny(wlasciwie byly) facet,mimo rozstania nadal do mnie przylazi :/

To czemu go nie pogonisz ?

 

A mnie wkurza, że wiecznie krążę myślami wokół tematów które mnie dobijają ... depresja stała sie sposobem na życie. :evil:

kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wkurza mnie mój brak motywacji, chciałabym poczuc jakas przypływ poztywnej energi i chęć do zycia, a nie czuc sie oklapła jak trampek.

 

o mnie to samo :!::!:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie uczucie wkurzenia też jest mi obce. Bliżej mi do frustracji, ona trwa dłużej. Wkurzenie to nagły przypływ emocji z potrzebą ich wyładowania, objawiający się szeregiem objawów psychosomatycznych. :pirate:

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiya, a do czego Ci te papierki?

 

puszczalskie, które nie potrafią sobie poradzić w życiu i żyją na cudzy koszt... skąd takie sieroty życiowe się biorą? Zamiast zająć się własnym życiem upajają się smutkiem i cierpieniem innych. Szkoda tlenu dla takich jednostek :roll:

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja poje..ana rodzina ojciec pije a żre za pieniądze mojej matki , która nie chce mi kupić leków, a on kupuje sobie ze swojej wypłaty

kupue sobie czego dusza zapragnie i mój złodziejski sąsiad co jak małemu dziecku 5zł wypadło to schował i nie powiedzial, że podniósł

nie zamyka drzwi do klatki schodowej i mi (na 1 piętrze) jest zimno więcej płacimy za ogrzewanie kuuuuuuuurrrrrrrrrrrrrrr........aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :!::evil::evil::evil::evil::evil::evil::evil::evil::evil::evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kupiłam dziś słuchawki do komputera, ktore nie działają, a rachunku nie mam ni nic :bezradny:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomijając oczywiste rzeczy, które bardzo mnie mówiąc ładnie wkurzają, to chyba nie ma dla mnie nic bardziej żałosnego jak osoby, które gdyby tylko chciały robiłyby wszystko.

Ostatnio zamiast wkurzenia odczuwam żal w stosunku do osób, dla których największą tragedią jest to, że nie ma z kim pójść na imprezę, albo chłopak nie jest cały czas z nią tylko spotyka się z kolegami. Po prostu w takich momentach mam ochotę oblać ich zimną wodą.

To chyba dzięki temu, że przyczepiła się do mnie nerwica mam inne spojrzenie na to co dzieje się wokoło i niespecjalnie "przeraża" mnie błahostka w stylu nie mam w co się ubrać, on mnie nie lubi etc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×