Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

Candy14, Wojny o gotowanie, a to źle choinka ubrana, a to nie jest idealnie czysto, udawanie ze w Wigilię jestesmy dogadującą się rodziną, itd.. do tego mam agorafobie i wysiedzenie tych kilku h z rodzinką to męczarnia, na samą myśl o tym mam dość .__.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Punx, rozumiem... ale to nie swiat nienawidzisz tylko tych ktorzy je nieumiejetnie obchodza. Znam to z domu rodzinnego, Odkad sie wyprowadzila swieta sa naprawde fajne. :) Mozna je zorganizowac przyjemnie i spokojnie.

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, Może, choć mysle że to jest połączone, przez rodzinę która niszczy święta źle mi sie one kojazą :/ I jeszcze od jakoś 2 dni odkąd zaczeło do mnie docierać że swieta tuz tuż zaczęłam mieć straszny lęk i czuję sie okropnie zdepersonalizowana, jakbym była inną osobą, mam uczucie jakby ktos za mną stał albo trzymał mnie za gardło, i chore mysli o nadprzyrodzonych mocach @__@ Wkurza mnie to strasznie, nienawidzę sie bać, nienawidze tych uczuć..

Tez bym chciała się wyprowadzić, mysle że by to mojego podejścia do świąt nie zmieniło, ale i tak z moim zdrowiem to jest niemożliwe jak na razie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Punx, trzymaj sie...leki nasilaja Ci sie pewnie bio juz sie denerwujesz szopka swiateczna u Ciebie w domu.

 

Wkurza mnie pogoda... leje, wieje :roll:

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, próbuję trzymać się jakoś bo nic innego mi nie zostało :) możliwe, robię teraz cokolwiek by nie myśleć o tym, wziełam się za rysowanie dla funu, ale mój chory perfekcjonizm nie pomaga :bezradny:

 

właśnie się kapłam że matka choć poszła z receptą kupiła inne leki srslyyyyyyyyyyyyy D:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, próbuję trzymać się jakoś bo nic innego mi nie zostało :) możliwe, robię teraz cokolwiek by nie myśleć o tym, wziełam się za rysowanie dla funu, ale mój chory perfekcjonizm nie pomaga :bezradny:

Tez masz tak ze jak od poczatku nie jest super to sie wkurzasz albo masz ochote poddac?

 

-- 24 gru 2013, 12:03 --

 

Wkurza mnie pogoda... leje, wieje :roll:

innej tu nie ma przecież wiesz :-[

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość SmutnaTęcza

Moi rodzice - od rana kłócą się o byle gówno, a potem przy kolacji będą udawać, że wszystko jest ok (nie licząc fochów ojca i docinków mamy pod jego adresem).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę że kumulacja psioczenia na starych =D.

Ale u mnie też,ojciec trzeźwy,ale drzew morze jak pojeb o byle pierdoły.

A tu jeszcze kur... 2 dni,geez

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aurora92, u mnie jest podobnie. Ojciec od rana lata i się czepia o byle co, drze się bez powodu. Mama jak zwykle przeżywa, że ona tu w ogóle nie ma świąt. Mam tego dość serdecznie.

Poza tym babcia, której się popieprzyło wszystko i upiera się, że Wigilia była wczoraj oraz mój drogi wuj, który po 4 dniach picia pod sklepem wrócił do domu i awanturuje się z babcią.

Jestem jaka jestem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, próbuję trzymać się jakoś bo nic innego mi nie zostało :) możliwe, robię teraz cokolwiek by nie myśleć o tym, wziełam się za rysowanie dla funu, ale mój chory perfekcjonizm nie pomaga :bezradny:

Tez masz tak ze jak od poczatku nie jest super to sie wkurzasz albo masz ochote poddac?

 

-- 24 gru 2013, 12:03 --

 

Wkurza mnie pogoda... leje, wieje :roll:

innej tu nie ma przecież wiesz :-[

 

 

jak rysuję na tablecie to tak, jak ołówkiem to wiem że nie bedzie super ale rysuję bardzo szybko więc zdąrzę narysowac zamiast wszystko rzucę

 

Tutaj słonko na całogo.. przy moich lękach i walącym sercu na całego wolałabym deszcz :c

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×