Witam serdecznie :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam serdecznie :)

przez presso 30 mar 2007, 20:43
Witam serdecznie.

Mam na imię Remigiusz. Cieszę się bardzo ,że istnieje forum grupy ludzi z objawami nerwicy gdyż po przeczytaniu kilku postów uspokajam się a ze mną objawy.

U mnie zaczęło się to całe zamieszanie na początku roku. W czasie jazdy samochodem, gdy coś mnie zabolało w okolicach serca nagle dopadało mnie dziwne odrętwienie głowy ( takie chwilowe ) i sekundowe wyłączenie.
Ustało po jakichś 2 tygodniach.Oczywiście byłem u lekarza , który skierował mnie na badania krwi, moczu i EKG. Wyniki okazały się jak u Byka - żadnych zastrzeżeń. Lekarz przepisał mi hydroxyzyne doraźnie w razie takich objawów. Zażyłem jej tylko raz w ten sam dzień aby spokojnie przespać noc i podziałało - spałem jak dziecko. Objawy po tym dniu ustąpiły. Niedawno zaczęło się znowu i to ze zwiększoną mocą. Szedłem z żoną na spacer z psami i w pewnym momencie znowu lekki dyskonfort w okolicach lewej strony i nagle paraliż przełyku, objaw jakbym miał zaraz zemdleć, zanik mówienia i wymuszone nabieranie powietrza. Wróciliśmy szybko do domu. Objawy ustąpiły po leżakowaniu.
Wieczorem znowu jakieś bóle i znowu dziwny atak na mdlenie, jakiś paraliż, niby szczękościsk. Wtedy byłem święcie przekonany ,że to już koniec i zaraz padne.
Wezwane pogotowie nic ciekawego nie stwierdza. Ciśnienie w normie a ja się czuje jakbym zaraz miał paść. Dostałem strzał z hydroxyzyny i jakoś dało rade lulu.Ostatni atak miałem w dzień. Objawy jak wyżej , punkt zdenerwowania znowu ten sam - lęk o zdrowie.Wylądowałem w szpitalu na oddziale ratunkowym. Zrobiono mi dwukrotnie EKG,pobrano krew.Wyniki o dziwo super, wykluczono wszystko. Lekarka stwierdza - nerwica na punkcie własnego zdrowia. Dostałem kroplówke z Ranigastu ( miałem cholerne bóle brzucha jakbym miał wrzody ) i Glukoze z minerałami. To mnie postawiło na nogi lecz lęki , objawy pozostały do dziś. Dla świętego spokoju poszedłem jeszcze raz do lekarza rodzinnego, przedstawiłęm wyniki. Potwierdził nerwice i dla spokoju dostałem neurol, magnez dla serducha i dorażnie metocard gdy poczuje ciśnienie w głowie.
Prywatnie zrobiłem RTG przewodu pokarmowego ,któe nic nie wykazało, badanie na hormowy tarczycy - także pozytywnie, RTG zatok ( te bóle głowy ) - rownież pozytywnie.
Reasumując jak narazie wszystkie wyniki są super a objawy nie ustępują.
Często po ustępowaniu objawów lękowych mam dziwne uczucie ciśnienia w głowie choć ciśnieniomierz nic nadzwyczajnego nie pokazuje i taki dyskomfort ze strony szyi.
Zrobie jeszcze Tomograf Głowy,prześwietlenie płuc i badanie dna oka aby być może w taki sposób się uspokoić wiedząc ,że wyniki wszystkie są ok i to tylko moja głowa powoduje.
Dzisiaj powalczyłem trochę z tym uczuciem omdlenia wmawiając sobie ,że się nie dam i jakos poszło lecz wieczorem dostałem znowu lekką obawe o stan zdrowia i przyszło ciśnienie w głowie ( czuje je w uszach ) i lekki ból głowy ale już schodzi.
Musze nadmienić ,że w ostatnim czasie zarzywałem piksy Extasy i jakoś dziwnie w kilka tygodni po zarzyciu przyszły opisane powyżej sytuacje - coś mi się zdaje ,że ma to ze sobą jakiś związek.

Sorry za tak długi monolog lecz fajnie jest się wygadać wsród ludzi ,którzy mają podobne trudności.

Pozdrawiam

Remigiusz
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
30 mar 2007, 20:16

Avatar użytkownika
przez Edhel 30 mar 2007, 20:57
Witaj ! :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
20 sty 2007, 14:39
Lokalizacja
okolice krakowa

Avatar użytkownika
przez agi 31 mar 2007, 02:58
witam cie!:) wiesz.. u mnie to głównie serce (wali i gardłem wyskakuje) i drżenie... - z tymi gorszymi udało się wygrać:)

Tobie też się uda.. wiele osób stąd tak mówi, więc tak jest!! :)


pozdrawiam serdecznie i życzę siły do walki z tym gównem!:)
a... dzisiaj nie jest takie jak wczoraj tego co wówczas widziałam już nie widzę.
Avatar użytkownika
agi
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
29 mar 2007, 12:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Mona75 09 kwi 2007, 21:45
Poradzisz sobie z tym, jesteś silny. Jak my wszyscy:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

przez wiatr 09 kwi 2007, 22:40
Witaj presso dobrze jest wykonać badania ,które tak naprawdę wykluczą nasze podejrzenia..........nie będę wymieniała. Ale mamy już pewność,że jest ok. A póki co postaraj się nie zamartwiać.Co badanie, odhaczaj ok. i nie zapomnij o najważniejszym uśmiech na twarzy zawsze musi się pojawić , bo bez tego to ani rusz.Pa ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez toya75 10 kwi 2007, 07:36
Oj coś mi się wydaje, że bez wizyty u psychiatry się nie obejdzie. Ale nie bój żaby, psychiatra nie gryzie :mrgreen: a i podejście do leczenia nerwic sie zmieniło. Leki są bezpieczne - ważne to trafić do fachowca z doświadczeniem klinicznym. ;)
toya75
Offline

przez presso 13 kwi 2007, 22:38
Witam

Dzięki serdeczne za słowa otuchy :)
Walcze, walcze z tym cholerstwem i jak narazie chyba powoli wygrywam, tzn. ataki paniki i lęku pojawiają sie coraz rzadziej. Był lęk przed miejscami w których dopadał mnie atak i już w wiekszości tych miejsc byłem ponownie i nic się nie stało, pozostał teraz tylko samochód ,którym z racji pracy i rodziny musze się poruszać. Badania wykonałem już chyba prawie wszystkie jakie było można.Faktycznie po każdym gdy wynik był pozytywny stan psychizny się poprawiał i już teraz dziwne bóle w klatce piersiowej nawet jeżeli się jeszcze pojawią nie powodują u mnie dużych spięć nerwowych. Ostatnio doszedł Tomograf głowy i płuc - wynik pozytywny oraz echo serca ,wszystko w normie tylko aorta delikatnie echo genna.Kardiolog stwierdził ,że to albo przez ciśnienie lub cholesterol albo przez fajki.Do walki pozostało mi tylko to niby ciśnienie tętnicze lekko za wysokie wraz z bólami głowy i jakby rozpieraniem czaszki. Ostatnio pomaga mi w stanach niepokoju Neurol choć moim celem jest odstawienie wszystkiego.

Pozdrawiam serdecznie :)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
30 mar 2007, 20:16

Avatar użytkownika
przez gusia 13 kwi 2007, 23:54
Witaj presso :P
Wygrasz...zobaczysz...
presso napisał(a):Był lęk przed miejscami w których dopadał mnie atak i już w wiekszości tych miejsc byłem ponownie i nic się nie stało

Sam dajesz nadzieję.....
Pozdrawiam
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do