Hej :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Hej :)

przez Dariap 03 lis 2015, 16:32
Cześć wszystkim.
Jestem Daria, mam 19 lat i pisze tutaj żeby właściwie dowiedzieć się od Was czy wszystko ze mną w porządku..
Jestem dziewczyną bardzo skomplikowaną. Potrafię się cieszyć z dobrych rzeczy ale bywa że mam dziwne zachowania. Podejrzewam u siebie coś takiego jak 'poczatki ' nerwicy. A dlaczego tak myślę? Otóż mogę wypisać te powody a jest ich dość Dużo..
Po pierwsze przeraża mnie myśl że chciałabym być chora. To może dziwnie brzmieć. Ale chciałabym wylądować w szpitalu, być jakoś nieuleczalnie chorą a to tylko dlatego żeby ludzi mi wspolczuli, interesowali się mną, żebym akurat to ja była w tym momencie najważniejsza.. Ostatnio wyladowalam w szpitalu, nic groźnego to nie było, 3 dni na obserwacji a jak z niego wyszłam to liczyłam na to że wszyscy przybiegna i będą się mną interesować. Znajomi pytali wiadomo ale po jakimś czasie wszyscy przestali pytać bo wiadomo ile można a ja mimo to chodziłam zła na cały świat bo chciałam żeby mi cały czas wspolczuli. Co chwile wyszukuje u siebie jakieś choroby. Wyszła mi krostka, to na pewno rak. Siniak to mam białaczkę, boli reka to na pewno złamana. Wszędzie widzę u siebie choroby. A wychodzi tylko na to że mam jelito drazliwe, co się okazało u gastrologa. Silne wzdęcia problemy z trawieniem... Od silnego stresu.
A właśnie co do stresu to potrafię stresować się najmniejsza drobnostka. Sprawdzana obecność w szkole, pójście do tablicy, odzywanie się w większej grupie ludzi, jazda samochodem, wszystko..
Stresuje się nawet tym że będę się stresować..
Jadę samochodem to co 5 sek sprawdzam czy na pewno wlaczylam światła. Sprawdzam w lusterku czy auto stanęło nie za blisko mnie i czy jak będę ruszać czy go nie zahacze. Jadąc zawsze sprawdzam rozkład jazdy pociągów ponieważ tory są na ulicy gdzie jest gorka dość ogromna, boję się tam stać gdy tory zamkną, bo boję się że nie rusze, że nie potrafię..
Mam chłopaka ale mimo to chciałabym podobać się innym, robię wszystko żeby ktoś mnie zauważył mimo że nie muszę. Jak dowiaduje się że komuś się ktoś podoba a ja nie to jestem zazdrosna, mimo że nie mam powodu, śmieszy mnie to i przeraża. Z chłopakiem nie uprawiam seksu mimo że jesteśmy już prawie 2 lata. Chciałabym bardzo ale jak do tego ma dojść to zaczynam płakać. Po prostu płacze i płacze.. Przy nim. Bez jakiegoś powodu..
Przeraża mnie to że jestem bardzo uczulona na każdy rodzaj dźwięku. Denerwuje mnie głośne oddychanie, mlaskanie, pociaganie nosem, wszystko dosłownie wszystko. Wpadam wtedy w histerie, krzyczę na każdego, wrzeszcze, płacze..
Najmniejszy dźwięk potrafi mnie obudzić. Słyszę wszystko co dzieje się w pokoju obok, na dworze. Nie mogę już spać, nie wysypiam się.
Jestem cały czas zmęczona. Oczywiście powodów zmęczenia szukałam w chorobach, jakąś anemie ale wszystkie wyniki są dobre co mnie irytuje. Nie mam ochoty nic robić. Mama prosi o pomoc a ja nie mam siły i ochoty iść jej pomóc przez to wychodzę na lenia. Denerwuje się z byle powodu.. Wszystko doprowadza mnie do szału.
Rzadko wychodzę z domu, wolę siedzieć w zamkniętym pokoju i nic nie robić.
Wszystko doprowadza mnie do szaleństwa, mój trądzik na twarzy którego nie mogę się pozbyć, to że nie mogę spać, każdy dźwięk.. To jest straszne. Najchętniej to bym tylko mogła leżeć w łóżku i nie wychodzić do ludzi..

Czy to może być nerwica? Chciałabym być normalną osoba, niczym się nie przejmować, zyc sobie na luzie ale nie potrafię. Nie mam zle w życiu, potrafię się śmiać ale czasami bardzo się czegoś boję i nie wiem czego. Stres, niepokój, problemy żołądkowe, wzdęcia, płacz bez powodu, agresja bez powodu.. To mnie przeraża..
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
03 lis 2015, 16:04

Hej :)

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 03 lis 2015, 18:29
Witam serdecznie!

Wspomniałaś o wielu problemach. Twoje podejrzewania nerwicy też są prawdopodobne, ponieważ skarżysz się na dolegliwości somatyczne, które nie znajdują odzwierciedlenia w wynikach badań. Fizycznie jesteś zdrowa. Nie radzisz sobie jednak ze stresem i innymi negatywnymi emocjami. Czy konsultowałaś się z psychologiem, np. szkolnym? Jeśli nie, radziłabym porozmawiać ze specjalistą. Przez Internet nie da się postawić diagnozy. Pozdrawiam i powodzenia!
Psycholog
Posty
7562
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do